Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Sterylny bobas

| 10.03.2009, aktualizacja: 17.12.2013 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, kaczuszka, zabawka
Czasem odpowiedzialność za zdrowie bobaska paraliżuje. Jak uchronić malca przed bakteriami? Na początek włącz program: sterylizacja.
Scena jak z horroru: twoje maleństwo słodko śpi, a wokół niego skradają się, czyhają, wręcz piętrzą się miliony, biliony bakterii!

I wszystkie wyglądają jak te z reklamy Domestosu. Uff, to tylko sen... Ale i tak obiecujesz sobie, że ty to już zadbasz o to, by dom lśnił od czystości. Będziesz wyparzać, gotować wszystko, czego dotyka bobas. Stop! Czy na pewno każdą rzecz musisz traktować wrzątkiem? A może wystarczy woda z płynem? Jeśli tak, to co wyparzać, a co myć? I jak długo trzeba tak starannie dbać o higienę?

Wrzuć do wrzątku
Nie ma wyjścia, niektóre przedmioty (czytaj: butelkę i smoczek, smoczek „pocieszyciel”, nakrętkę od butelki, miarkę od mieszanki mlecznej, pojemnik do przechowywania maminego mleka, laktator) trzeba sterylizować. Bo to jedyny sposób na bakterie, dla których nawet odrobina jedzenia czy twojego pokarmu jest wyśmienitą pożywką. Zagnieżdżą się natychmiast w źle opłukanej butelce, pojemniku czy na nieumytym smoczku. Nie zobaczysz ich gołym okiem, ale one już tam są! Trzeba pozbyć się ich przed podaniem maluszkowi posiłku – inaczej jego organizm może zareagować wysypem pleśniawek, stanem zapalnym jamy ustnej, a nawet zatruciem pokarmowym czy biegunką. Dlatego wszystkie przedmioty, z których maleństwo je i które wkłada sobie do buzi, powinny korzystać z gorącej, baaaardzo gorącej kąpieli.
→ Wstępne pranie. Jeśli dzidziuś skończył pić mleko, dokładnie wypłucz i butelkę, i smoczek. Nie zostawiaj tego na później. Gdy zaschnie mleko, trudniej będzie je usunąć. Zresztą opłukanie ich ciepłą czy nawet bardzo gorącą wodą to ciągle za mało. Trzeba potraktować je specjalną szczotką do butelek i wodą z płynem (później starannie wypłucz). Uwaga! Nie wycieraj szmatką, bo mogą zostać na nich kłaczki. Niech wyschną na kuchennej suszarce.
→ Pranie zasadnicze, czyli kąpiel w ukropie. Sprawdza się gotowanie. Butelkę i smoczek wrzuć do wrzątku i gotuj przez 10–15 minut (smoczki osobno – osad, który powstaje podczas ich gotowania, może pobrudzić butelki). Uwaga! Butelkę i smoczek trzeba wygotować za każdym razem, gdy szyku-jesz dziecku jedzenie.
→ Sterylizacja w sterylizatorze. Takie urządzenie przyda się, jeśli karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym i masz arsenał butelek i smoczków. W sterylizatorze pojemniki dezynfekowane są parą wodną w temperaturze powyżej 100°C. Czyszczenie trwa kilka minut. Po tym czasie nie musisz od razu wyjmować pojemników, smoczków i innych przedmiotów – w zamkniętym urządzeniu zachowują sterylność przez kilka godzin (nawet przez dobę).
Można kupić sterylizator elektryczny lub mikrofalowy. Pierwszy zwykle zajmuje sporo miejsca, ale można w nim dezynfekować kilka butelek naraz (od czterech do sześciu). Drugi jest niewielki, ale musisz mieć kuchenkę mikrofalową (butelki wkłada się do urządzenia, do którego nalewa się wodę, całość wstawia się do kuchenki mikrofalowej). Wyjałowione przedmioty wyjmij specjalnymi szczypcami.
Sprawdza się też butelka samosterylizująca. Wlewa się do niej wodę i wstawia do kuchenki mikrofalowej. Możesz wyjaławiać też na zimno, używając specjalnego płynu lub tabletek do sterylizacji. Wlewa się go lub wrzuca do naczynia z wodą, w której moczą się akcesoria do jedzenia. Po pół godzinie wszystko jest czyste. Świetny pomysł na wyjazdy.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?