Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mamo, kup mi trupa! - czyli o modnych zabawkach dla dzieci

| aktualizacja: 14.01.2014 | 7
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
straszne zabawki, makabryczne zabawki, potworne zabawki, mroczna dolina
Pluszowe misie zastąpiły wampirze bobasy, zamiast lalek Barbie upiory z Monster High, na miejsce figurek lego wkracza śmiertelnie przerażająca seria zabawek „Deadstone Valley, Mroczna Dolina”.

"Prezent dla dziecka powinien być ładny i funkcjonalny" - zwykły pisać mamy na forum babyonline.pl. Może i my – rodzice byśmy tego chcieli, jednak patrząc na aktualne trendy zabawkowe dzieci oczekują czegoś zupełnie innego.

- Mamo kup mi trupa! - woła moja 4- letnia córka.

Początkowo myślałam, że mój ponad 30-letni słuch zaczyna szwankować, ale po kilkakrotnym powtórzeniu tego śmiertelnie przerażającego pragnienia mojego dziecka, nie miałam wątpliwości co, do wypowiadanych przez nią słów. Mała, różowa księżniczka wyraźnie wykrzykiwała: "Kup mi trupa, nieboszczyka, kup!".

Zerknęłam na ekran telewizora, w którym jeszcze chwilę temu nadawana była dobranocka i natychmiast zrozumiałam, skąd wziął się ten makabryczny pomysł mojego dziecka. Oczom mym bowiem ukazała się reklama zabawek dla dzieci, choć ciężko według mnie nazwać je zabawkami. Kilka wychodzących z trumien figurek bez oczu o powykrzywianych, zakrwawionych, spleśniałych ciałach prezentowało serię zabawek dla dzieci "Deadstone Valley, Mroczna Dolina". 

Trudno mi - matce, kobiecie, bawiącej się w dzieciństwie lalkami w długich, pięknych sukniach wyobrazić sobie, jak małe i wydawałoby się wrażliwe istotki mogą czerpać radość z zabawy figurkami w postaci czegoś, co już nie żyje. Choć patrząc na fenomen Monster High chyba nie powinnam mieć już takich refleksji. Krew, śmierć, duchy i potwory przestały stanowić bazowe elementy nocnych dziecięcych koszmarów – teraz stały się obiektem pożądania.

Mała złotowłosa dziewczynka o wielkich, błękitnych oczach z uwielbieniem tuli w swych ramionach zombie czy wilkołaka – widok dziwny? Nie dla otoczenia! Przechodzimy obojętnie obok sklepowych półek wypełnionych po brzegi lalkami wyglądającymi, jak żywe trupy, figurkami lego w postaci kościotrupów czy bobasków z wampirzymi zębami.
Co bardziej niepokoi: dziecko tulące zabawkę trupa czy dorośli, którzy mu ją kupili?

- Bo wszyscy taką mają! - krzyczy moja córka, gdy sprzeciwiam się kupnu lalki dziecka Draculi.

Nie powinien mnie dziwić jej argument (sama go używam w stosunku do męża, gdy chcę np. kupić nową zmywarkę).  

- Ona jest dobra, nie pije krwi i jest wegetarianką – tłumaczy dalej moje dziecko, które zostało odpowiednio wyedukowane przez starszą siostrę.

Czytaj na forum babyonline.pl: Monster High - demoniczne zabawki czy nieco inne lalki?

Nie chcę, by moje dzieci czuły się odrzucone, wykluczone z grupy rówieśników, bo nie mają zabawek takich, jak inni. Nie chcę sprawiać córce zawodu. Chcę ją rozpieszczać, bo od tego jest dzieciństwo. Rodzi się jednak we mnie pewien sprzeciw i bunt. Zastanawiam się, kiedy granica między dobrem a złem zaczęła się zacierać. Kiedy czarne przestało być czarnym, a stało się jednym z odcieni szarości? Jaką rolę odgrywamy w tym my – rodzice? Kiedy ktoś powie STOP?!

Śmierć przestała oburzać, przerażać, a zaczęła bawić dzieci, co będzie następne? Seks?

Zobacz zabawkowy hit  "Deadstone Valley, Mroczna Dolina", który dostępny jest w wielu sieciach sklepów z zabawkami. Znajdziesz tu Pannę Młodą - Annę "Co se oko wydłubała, nikt jej nie chciał, bo zgniłym jajem śmierdziała" lub "Pokojówkę Molly, co źle sprzątała. Kijem od miotły w łeb oberwała.".

Zabawki przeznaczone są dla dzieci od 3 lat. Dodatkowo na stronie internetowej dziecko może "stworzyć własnego nieboszczyka i go pochować".

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (7)
avatar

puppet
puppet | 2015-08-28 22:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie bedę wypełniał sondy bo masz trochę racji trochę nie bo o ile deadstone valley to jakiś skandal wygląda okropnie i niewiem jak dzieci chcą takie coś to lego i monster high jest spoko oglądałem kilka odcinków monster high i nawet przyjemnie się to ogląda nie ma krwi i w ogóle lego sam mam kilka zestawów z monster fighter's bo pewnie o tą serię pani chodzi a jedyne do czego mogę się przyczepić to wygląd figurek zombie

Odpowiedz

Paola
Paola | 2013-12-16 12:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moim zdaniem kupno (już nawet nie wspominając o pomyśle i produkcji) szkaradnych i przerażających trupów dla dzieci jest nieodpowiednie. Zwłaszcza takich zalanych krwią! Dziecko w dzień się napatrzy, a w nocy będzie miało koszmary. Nie kupujmy tych zabawek to znikną (nie ma popytu, nie ma podaży).
Z drugiej strony seria Monster High, nie jest taka zła. Same "potworki" są dobre i zawsze dobro i uczynność wygrywa ze złem. I są ładne. Nie straszą, ale pokazują cechy charakterystyczne dla danego stwora (przecież każdy z rodziców sam potrafi powiedzieć jak wygląda Drakula, wilkołak, czym jest mumia czy zombi). Na ich podstawie można dziecku wyjaśnić, że są też różni ludzie, że nie wolno oceniać nikogo po wyglądzie. A także można dziecko wprowadzić w legendy i pokazać różnice w religiach.

Odpowiedz

Basiencja
Basiencja | 2013-11-29 01:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z jednej strony moda na Monster High a z drugiej ekotrendy. No więc u mnie raczej to drugie. Ekologiczny ogródek, dom, rękodzieło. Kocham haftowane serwety, mamy domową galerie prac dzieci.A na święta szukam prezentów na: decobazaar.com/prezenty.html
To sklep z rękodziełem.Nie wiem, czy to dobrze,ale lansuję dobre emocje.

Odpowiedz

mama julki
mama julki | 2013-11-26 10:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Monster High i inne lalki nieboszczyki...co to u licha za zabawka???Kto zezwolił na produkcję,reklamy i sprzedaż takiego czegoś?Czy nikt nie kontroluje przemysłu zabawek??Jeszcze trochę nasze dzieci będą sie chciały bawić zdechłym kotem i nikt ztym nic nie zrobi????To chore!

Odpowiedz

mama37
mama37 | 2013-11-26 07:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dzieci chcą wiele rzeczy, to my rodzice decydujemy co dajemy im do zabawy i co im kupujemy. My mamy tłumaczyć dlaczego cos jest złe a coś dobre. My mamy pokazać im świat wartości i szacunku np. do zmarłych. Jeśli dziecko lat 5 lub 7 bawi się lalką trupem co będzie dalej? To marketing sprawia że lalki są nam oferowane, ale my jako klienci decydujemy co się sprawdzi na rynku a co nie... Ja nie kupuję lalek trupów, wampirów córce. Nie jest zadowolona , bo inni mają...ale ja jej tłumaczę dlaczego nie chcę by się tym bawiła. Ja jako dziewczynka też nie miałam wszystkiego co bym chciała, a wyrosłam i umiem docenić dobro i znajdowanie radości w małych rzeczach...

Odpowiedz

Anonim
Anonim | 2013-11-26 01:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

głupota ludzka nie zna granic, za 15 lat weźmie nóż i cię załatwi i wszyscy będą zdziwieni jak to? Dziecko ojca czy matkę. Leczcie się!

Odpowiedz

gomafiza
gomafiza | 2013-11-21 10:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja uważam,że te lalki to kiepski pomysł są hmmm brzydkie moja siostrzenica chciała takana gwiazdkę,ale siostra powiedział jej,ze kupi jej bobaska taką śliczna laleczkę, która śmieje się sika:) miała na myśli bebyborn. Wytłumaczyła małej,że te laleczki są brzydkie mają białe twarze,albo jakoś pocięte,ze wygladają jak kościotrupy i szybko się psuja ;) Mała stwierdziła,że ona woli ładną laleczkę z uśmiechem niż taką która będzie ją straszyła po nocach:)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?