Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Stres blokuje zajście w ciążę. Jak go pokonać? Zobacz porady psychologa

| 17.06.2015, aktualizacja: 18.06.2015 | 1

Wpływ stresu na problemy z zajściem w ciążę jest bardzo duży. Jak sobie z tym poradzić skoro nie sposób wyeliminować złych emocji w codziennym życiu? - zobacz porady dr Iwony Wasilewko, psychologa z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Gdyni.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
fot. Fotolia.pl
Stres w życiu jest wszechobecny i trudno przed nim uciec. Szybkie tempo życia, konieczność nadążania za zmianami, problemy w pracy, niespłacone kredyty, wieczny pośpiech i brak czasu dla najbliższych - wszystko to sprawia, że napięcie stresowe wkracza do naszego życia coraz ekspansywniej. Zakłóca funkcjonowanie na poziomie emocjonalnym i somatycznym. Stajemy się wybuchowi, niecierpliwi, mamy kłopoty z koncentracją, zaczynamy chorować. Stres psuje relacje nie tylko w pracy, ale i w rodzinie. Utrudnia bliskość i intymne relacje z partnerem. Często zdarza się, że nie potrafimy przerwać tej narastającej spirali napięcia i frustracji. W konsekwencji stres, zwłaszcza przewlekły, staje się przyczyną problemów z zajściem w ciążę.

Czytaj też: Stres działa jak naturalna antykoncepcja


Co takiego dzieje się z naszym organizmem w sytuacji kryzysowej?

Odczuwane negatywne napięcie stresowe wpływa na całą gospodarkę hormonalną człowieka utrudniając jego normalne funkcjonowanie.
  • Sprawia, że zmniejszają się potrzeby zbliżeń intymnych u partnerów, a u mężczyzn mogą pojawiać się problemy z erekcją. Staje się to przyczyną braku satysfakcji z kontaktów seksualnych i powodem obaw przed ponownym zbliżeniem.
  • W wyniku stresu pogorszeniu ulega jakość nasienia. Plemników jest mniej, stają się mniej ruchliwe i zmniejsza się ich żywotność.
  • U kobiet, w wyniku przeżywanego stresu może dojść do rozregulowania produkcji śluzu szyjkowego, co dodatkowo zmniejsza szansę na zapłodnienie. W odpowiedzi na sytuacje kryzysowe przysadka mózgowa zwiększa produkcję prolaktyny, co wpływa na pojawianie się nieregularnych cykli miesiączkowych i zakłóceń owulacji. Utrudnieniu ulegać może także zagnieżdżanie się jajeczka płodowego, jego dojrzewanie i rozwój.
W ten sposób niemożliwe się staje poczęcie dziecka, co często skutkuje narastaniem napięcia i problemów w związku.


Jak hormon stresu obniża szanse na zapłodnienie?

Silne negatywne pobudzenie emocjonalne uruchamia wydzielanie hormonów stresowych. Układ współczulny stymuluje produkcję adrenaliny i noradrenaliny, a wzbudzona nawet po paru godzinach od zdarzenia oś stresowa podwzgórze-przysadka-nadnercza, powoduje wzrost poziomu kortyzolu. Badania Narodowego Instytutu Zdrowia i Uniwersytetu w Oksfordzie potwierdzają, że hormony stresu, a zwłaszcza adrenalina wpływają na obniżenie szans na zapłodnienie. Stwierdzono, że zwiększeniu poziomu adrenaliny towarzyszy wzrost stężenia w ślinie enzymu trawiennego alfa-amylazy. W swoich badaniach dr Cecilia Pyper wykazała, że kobiety, u których poziom tego enzymu był wyższy, miały kilkakrotnie mniejsze szanse na zajście w ciążę niż te, u których poziom alfa-amylazy był niski.

Zobacz także na Polki.pl: 4 sposoby na stres

Jak nie dać się emocjom i pokonać nerwy?

Dlatego też pary, które planują powiększenie rodziny powinny szczególnie zadbać o spokój wewnętrzny i unikanie napięć. Dobrym rozwiązaniem na przywrócenie równowagi psychicznej i zachowanie dobrego nastroju może być stosowanie ćwiczeń oddechowych, technik relaksacyjnych, aktywność fizyczna czy joga. Można też przyjrzeć się swoim obciążeniom i ustalić priorytety. Zaakceptować sprawy, na które nie mamy wpływu. Należy pamiętać, że stres w większości da się opanować i to my decydujemy, czy dana sytuacja nas przerośnie czy nie. Często wystarczy poszerzenie perspektywy widzenia i zmiana sposobu myślenia. Pomocna w tym może okazać się rozmowa z bliską osobą lub specjalistą psychoterapeutą.

Polecamy: Sposób na stres - ćwiczenia relaksacyjne

Konsultacja: dr n. zdr. Iwona Wasilewko, psycholog z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Gdyni, terapeuta w nurcie TSR.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Muma
Muma | 2016-06-24 13:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oczywiście, że negatywne emocje wpływają na zapłodnienie... Stres, stres, stres... Tak teraz żyjemy. A do tego dochodzi stres, bo chcemy mieć dzidzię i coś nie wychodzi. U mnie pomogły w sumie dwie rzeczy, jedna to folik, tzn. kwas foliowy, a druga to regularna joga. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że będą skutki po trzech miesiącach :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?