Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Stres działa jak naturalna antykoncepcja

| 11.06.2015, aktualizacja: 12.06.2015 | 1

Natura wyposażyła nas w pierwotną reakcję na stres, która dla wielu zapracowanych i spiętych osób stała się prawdziwym przekleństwem. Problem dotyczy w szczególności tych par, które starają się o dziecko. Lekarze podpowiadają, że pora wziąć urlop i zwolnić nieco tempo życia.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
stres, antykoncepcja, płodność, niepłodność
fot. Fotolia
Już 85 proc. Polaków deklaruje, że na co dzień odczuwa stres. Im więcej się stresujemy, tym mniej płodni się stajemy – zauważają naukowcy. A wszystko przez pierwotną reakcję, która powoduje, że pojawia się u ludzi naturalna „antykoncepcja”. Problem ten coraz częściej dotyka Polki i Polaków.

Stres wykańcza Polakom płodność

Rośnie liczba Polaków, którzy mają problem z płodnością – wynika z badań przeprowadzonych przez Fundację Gyncentrum. Coraz częściej winą za to niepokojące zjawisko naukowcy obarczają… stres.
Niedawno potwierdzili tę tezę naukowcy z Columbia University. W opublikowanych badaniach podają, że mężczyźni, którzy w ostatnich 2 latach doświadczyli stresujących sytuacji np. w pracy lub życiu osobistym, mają niższy odsetek ruchliwych plemników oraz niższy odsetek plemników o właściwej morfologii. Co więcej, mają także zaniżony poziom testosteronu, który wpływa na ogólny stan zdrowia mężczyzny. Skąd taka reakcja? Naukowcy podejrzewają, że winne temu są hormony steroidowe, uwalniane w sytuacjach silnego napięcia i stresu. Mają one wpływ na poziom testosteronu oraz produkcję spermy.
Poznaj: Rodzaje badań nasienia

- Stresujemy się w pracy, w autobusie, w domu. Boimy się o swoją przyszłość, finanse, związek. To wszystko negatywnie odbija się na płodności. Będąc nieustannie w stresie, wysyłamy naszemu organizmowi sygnał, że nie jest to najlepszy moment do rozmnażania się. To biologiczny mechanizm powodowany przez adrenalinę, obserwowany u wielu ssaków – tłumaczy dr n. biol. Wojciech Sierka, z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.
Przeczytaj: Odstresuj swoje życie

Coraz mniej dobrych plemników

Wyraźne oznaki niepokojącego zjawiska widać w najnowszych badaniach płodności, jakie przeprowadziła Fundacja Gyncentrum. W ramach akcji „Zdrowa mama” i „Zdrowy tata”, przebadała ona płodność kilkuset Polaków i Polek. Wyniki są alarmujące. Aż u 62 proc. mężczyzn naukowcy zdiagnozowali problemy z płodnością o różnym podłożu i różnym nasileniu.

- Ten odsetek nieustannie rośnie, a coraz częściej wpływ na problemy z płodnością mają czynniki środowiskowe i psychologiczne. Już dziś ponad połowa badanych mężczyzn ma obniżony przynajmniej jeden parametr płodności. U 28 proc. mężczyzn stwierdziliśmy poniżej 15 milionów plemników w 1 ml nasienia, co jest dolną granicą normy, jaką wyznaczyła WHO. Niemal 40 proc. panów ma też niedostateczną liczbę plemników o właściwej budowie – mówi dr Wojciech Sierka.
Sprawdź: Jak poprawić jakość plemników

Problemy z płodnością mają coraz młodsze kobiety

Ale stres wpływa nie tylko na mężczyzn. Nie lepiej wypada płodność u kobiet. W badaniach, które miały określić rezerwę jajnikową, czyli potencjał rozrodczy u kobiet, problemy zaobserwowano już u 20-25-latek! Jeszcze do niedawna pojawiały się one dopiero u 30-latek. Jeżeli już w młodym wieku rezerwa jajnikowa jest poniżej normy, u 30-40-latek wynosi zaledwie kilka procent. A to znacznie utrudnia starania o potomstwo.

Wysoki poziom prolaktyny

Winowajcą może być prolaktyna, która uwalnia się w stresujących sytuacjach. Prolaktyna hamuje funkcje rozrodcze przysadki mózgowej, co z kolei może zaburzać owulację. W organizmie kobiety pojawia się więc naturalny środek antykoncepcyjny. Po drugie, we współczesnym świecie w czasie stresu psychologicznego nie możemy ani walczyć ani uciekać, a nasz organizm odczytuje zewnętrzne bodźce w taki sposób, iż warunki są niekorzystne do rozwoju potomstwa. W efekcie powoduje to, na zasadzie neurohormonalnej rekcji, zahamowanie funkcji rozrodczych.

Sposoby na odreagowanie stresu

Nie bez znaczenia dla płodności są także sposoby rozładowania towarzyszącego nam napięcia. Jak wynika z badań TNS OBOP 10 proc. osób pod wpływem stresu pali papierosy, 7 proc. sięga po alkohol, a drugie tyle nadmiernie się objada. Tymczasem palenie papierosów, nadwaga, niewłaściwa dieta, nadmierne spożywanie alkoholu, sprawiają, że nawet zdrowa kobieta czy zdrowy mężczyzna mają problemy z płodnością. W wielu przypadkach wyeliminowanie tych negatywnych zachowań jest wystarczającą terapią, która normuje płodność, dając szansę na poczęcie dziecka.

Przeczytaj: Czy pora roku ma wpływ na zajście w ciążę?
dr n. biol. Wojciech Sierka konsultacja: dr n. biol. Wojciech Sierka

Kierownik laboratorium IVF, Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Kiki
Kiki | 2015-09-22 22:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale jak tu sie nie stresowac, jak kolejny miesiac się nie udaje? Teraz od kilku dni prowadze obserwacje na ovufriend- właśnie mam zielone światło (tzn dni płodne) - może tym razem nam się uda!! trzymajcie kciuki

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?