Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak stres w ciąży wpływa na dziecko?

| 19.03.2010, aktualizacja: 10.06.2016 | 45
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
Dziecko w twoim brzuchu czuje, kiedy jesteś zdenerwowana. Sprawdź, czym może grozić stres w ciąży.
Zacznijmy od tego, że dziecko, które rozwija się w twoim brzuchu jest wrażliwe na zmiany hormonalne, którym podlegasz. Za stresem również stoją hormony (produkowane przez nadnercza kortykosterydy i katecholaminy). Jeśli w czasie ciąży przeżywasz długotrwały stres, czujesz silny lęk, dziecko jest narażone na ich prawdziwy zalew. Wysoki poziom hormonów może oznaczać dla dziecka kłopoty. Zobacz, jak sobie z tym radzić. 
 

Stres w ciąży jest niebezpieczny?

Naukowcy spróbowali ustalić związek między bardzo silnym stresem przeżywanym przez przyszłą mamę i różnymi powikłaniami w ciąży. Stwierdzili, że skutkiem stres przeżywanego przez mamę może być:
  • większe ryzyko poronienia (wysoki poziom adrenaliny może wywoływać przedwczesne skurcze macicy) 
  • urodzenie wcześniaka lub dziecka z niską masą ciała 
  • w skrajnych sytuacjach - rozszczep wargi u dziecka
  • zaburzenia czynności mózgu dziecka w łonie mamy i tuż po narodzeniu, które mogą być przyczyną m.in. opóźnionego rozwoju zdolności ruchowych
     

Jak to jest możliwe, że stres tak wpływa na dziecko?

Hormony stresu mogą działać kurcząco na naczynia krwionośne, zmniejszając przepływ krwi w organizmie mamy, co ogranicza ilość płynącego do dziecka przez łożysko życiodajnego tlenu i substancji odżywczych. Maluchy zestresowanych mam po narodzinach mogą być przez to bardziej ruchliwe, rozdrażnione i kapryśne niż dzieci spokojnych kobiet.
 

Jak sprawdzić, czy jestem narażona na stres w ciąży?

Pomoże w tym odpowiedź na podane niżej 3 pytania:
1. Czy przeżyłaś w okresie ciąży jakieś bardzo stresujące wydarzenie, np. rozwód, straciłaś pracę, śmierć kogoś bliskiego?
2. Czy żyjesz w ciągłym silnym stresie wywołanym chorobą, brakiem oparcia w bliskich, pracą?
3. Czy łatwo wywołać u ciebie niepokój?

Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałaś „tak”, postaraj się zrelaksować i ukoić skołatane nerwy. Zrób to ze względu na dobro dziecka!

Jak się zrelaksować w ciąży?

Oto kilka metod, które na pewno pomogą ci wyciszyć się i zdystansować od codziennych problemów:
  • Porozmawiaj z przyjaciółką lub mężem – może twoje problemy mają proste rozwiązanie?
  • Idź do kina, teatru, przeczytaj książkę – rób to, co pomaga ci się wyciszyć.
  • Weź prysznic i wyobraź sobie, że spłukuje on z ciebie wszelkie stresy.
  • Idź do masażysty albo poproś partnera lub kogoś bliskiego, żeby wymasował ci plecy.
  • Nie poprawiaj sobie humoru słodyczami – chwilowo poprawią ci nastrój, ale świadomość, że źle się odżywiasz, pogłębia stres. 
Czytaj też : 10 sprawdzonych sposobów na relaks w ciąży
 

Czy jest doraźny sposób na odstresowanie? 

Naturalną reakcją na napięcie albo niepokój jest zmiana sposobu oddychania na płytkie i nieregularne oddychanie górną częścią klatki piersiowej. Napięcie zmniejszą spokojne regularne oddechy. Weź powoli głęboki wdech przez nos (zamknij usta), poczuj jak płuca napełniają się powietrzem, a mięśnie brzucha unoszą. Zrób wydech ustami, powtarzaj ćwiczenie tak długo, aż poczujesz się rozluźniona. Odpędź wszelkie złe myśli! Nauka prawidłowego oddychania w ciąży przyda ci się też podczas porodu. 

Czytaj też: Jak mężczyźni radzą sobie z ciążą partnerki?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (45)
avatar

odstresowana
odstresowana | 2016-10-28 11:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie jeszcze przed ciążą pojawił się problem z hormonami, do tego oczywiście doszedł stres. brałam do porodu ovarin, bo utrzymywał prawidłowy poziom hormonów i jakoś spokojnie udało się wszystko przejść no i szczęśliwie :)

Odpowiedz

Załamana
Załamana | 2016-08-27 17:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem w 31 tygodniu ciąży, dowiedziałam się że od poczęcia maluszka mój mężczyzna mnie zdradza, na dodatek szuka płatnych kobiet które spełniają każda fantazje, pary również. Zaczął grać, przegrał praktycznie wszystko. Schudłam 3 kg w tygodzien, nie mogę poradzić sobie ze stresem, żalem

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Beznadziejna
Beznadziejna | Załamana | 2016-09-14 18:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem w 33 tygodniu ciąży, wczoraj mój partner będący pod wpływem alkoholu uderzył mnie w twarz aż rozwalił mi warge, całą ciążę przeżywam ogromny stres, prawie cały czas płaczę, nie mam gdzie pójść, nie mam siły na nic, muszę być silna dla mojego jedynego szczęścia Victorii, mam nadzieje, że będzie z nią wszystkiego ok, chociaż już jest problem, bo mam cukrzycę ciążowa, Boże daj mi siły a jej zdrowie

Odpowiedz

nikt
nikt | 2016-06-28 07:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja jestem w 28 tc i przezywam najgorsze chwile mojego zycia. Dowiedzialam sie, ze moj maz jest uzalezniony od narkotykow. Zadluzyl nas, wyplukal konta, nie robil regularnie oplat. A ja, głupia tak mu ufalam. Jesli to sie odbije na dziecku, nigdy sobie tego nie wybacze. Nawet nie mam za co skompletowac wyprawki. Nie mam sily na walke z nim. A on sam nie chce odejsc. Przezywam pieklo a razem ze mna maluszek w brzuchu...

Odpowiedz

Mamusia
Mamusia | 2016-06-04 14:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziewczynki starajcie się nie stresować, ja przeżyłam w poniedziałek ogromny stres, potem wtorek wieczór ogromny ból brzuszka, środa rano lekarz czzy z dzidzusiem wszystko ok, okazalo się że wbijała mi moja kruszynka nóżkę w boczek brzuszka ale w czwartek mam przyjsc na kontrolne KTG, popoludnie, męża zabiera pogotowie, wszystko z nim w końcu jest ok ale stresu się najadlam, bo kochającym się małżeństwem jesteśmy, i często jego dobro stawiam nad swoim, choć wiem że na czas ciąży powinnam to zmienić...
No i nadszedł ten czwartek z kontrolną wizytą, wszystko super, kolorowo a na koniec Pani doktor do mnie ze mam skurcze i skruconą szyjkę macicy i muszę szybko do szpitala jechać.
I jestem trzeci dzień, pod kroplówką z zagrożenie przedwczesnego porodu w 27 tc.
Także błagam Was Ciężaróweczki dbajcie o siebie i swoje nienarodzone maleństwa.

Odpowiedz

basix7
basix7 | 2016-05-20 20:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem w 25tc i nigdy nie byłam spokojniejsza niż teraz. Nie wiem czy to dlatego, że byłam w 100% gotowa na dziecko, czy dlatego, że mam cudownego męża, ale dosłownie jest to najlepszy okres w moim życiu :) Mam na wszystko ochotę (nie mówię tu o jedzeniu choć z tym też nie ma problemu :P ), chcę wychodzić, ćwiczyć, uczyć się, po prostu wszystko daje mi mnóstwo radości, czuję się tak jakbym już teraz pokazywała mojej Jagódce piękno świata i uczyła ją wszystkiego. Odnalazłam swój spokój samoistnie, ale nie rezygnuje z dodatkowych relaksacji. Medytacja, pozytywne bodźce, masaże, rozmowy z mężem i oczywiście spełnianie zachcianek bez wyrzutów sumienia i na szczęście bez przesadyzmu :) Niestety obserwuję moją siostrę, która jest dwa miesiące wyżej w ciąży ile ona biedna się stresuje... Cokolwiek opowiadam o tym co robię, że np. byłam na rowerze na 15 minut, czy że śpię nadal na brzuchu (nie dosłownie oczywiście!) to ona zaraz robi wielkie oczy "nie mów mi w ogóle takich rzeczy, ja bym się czuła fatalnie jakbym takie coś robiła", wszędzie widzi problemy dookoła siebie. Wy chociaż się zastanawiacie jaki to ma wpływ na dzidzie a ona się zachowuje tak jakby to było kompletnie normalne i nie miało w ogóle wpływu na dziecko... Życzę wam wszystkim powodzenia bądźcie dzielne i dla swoich dzieci relaksujcie się z mężem czy bez, w Polsce czy poza nią.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mama
mama | basix7 | 2016-10-18 11:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W jednym poście, jedna kobieta zwierza się, że ja mąż zdradza w innym druga, że mąż ma problemy z narkotykami, a Pani wyskakuje ze swoim szczęściem. Gratuluję na prawdę udanego związku i zawsze cieszy mnie czyjeś szczęście, ale czasami w życiu trzeba mieć trochę taktu. Nie macha się przed głodnym kanapką.

Odpowiedz

smutna
smutna | 2016-03-04 17:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja też mam dużo stresów w ciąży ;( niestety mój partner okazał się niedojżałym człowiekiem ,który tylko potrafi mnie denerwować. W niczym mnie nie wspiera i nie mogę na niego liczyć. Martwie się okropnie,że ma to wpływ na dzidziusia jestem w 23 tygodniu :(Od kilku dni płaczę codziennie nie umiem odreagować swoich emocji ...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Kaśka
Kaśka | smutna | 2016-04-18 10:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam ten sam problem, mąż mnie nie rozumie i tylko krytykuje zamiast stworzyć miłą atmosferę abym mogą się odprężyć, SMUTNA musimy dać radę i same sobie zorganizować przyjemny czas; idę na spacer :)

Odpowiedz

kami
kami | smutna | 2016-06-04 02:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam podobnie,bo okazal sie niedojrzalym dupkiem gdyz zostawil mnie w ciazy na samym poczatku i przechodzę codziennie stres,jestem w 13 tygodniu,mam bole brzucha jak sie zdenerwuje nasilają. Nie wiem jak uspokoic nerwy.

Odpowiedz

załamana
załamana | smutna | 2016-07-03 19:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja jestem w 25 tygodniu ciąży i mam 3 dzieci. Tydzień temu dowiedziałam sie ze mój mąż od ślubu nie byl mi wierny. Teraz wszystko wychodzi na jaw. A wszyscy mówią mi ze dla dobra dzieci mam z nim być. Nikt mnie nie rozumu. Ciągle płacze.

Odpowiedz

Lala
Lala | smutna | 2016-08-01 19:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Hej też tak mam ciągle nerwy cały brzuch mnie boli tak że ruszyć się nie mogę....21 tc

Odpowiedz

Mariska
Mariska | smutna | 2016-09-27 20:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam to samo. Placze az sie zanosze a maly szaleje w brzuchu. Takie sytuacje zdarzaja sie tak czesto ,ze martwie sie ze maly bedzie nerwowy albo nie daj Bog cos bedzie nie tak...nugdy bym sobie tego nie wybaczyla.. Boli mnie to,ze ja dbam o siebie,staram sie codziennie i odmawiam sobie wielu rzeczy a przyjdzie ON i zaczyna awanture..,:(

Odpowiedz

Jowitaa
Jowitaa | 2016-01-12 21:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Stresowałam się jak licho. Nerwy nie pozwalały spać a wyobrażenie sobie, że coś się nie uda, że coś będzie nie tak z dzieckiem :( było straszne. Trafiłam do swojej lekarki prowadzącej. Spodziewałam się tabletek lub czegoś podobnego. Zamiast nich dostałam zalecenie : słuchaj treningu " Relaksacja dla kobiet w ciąży". Poszukałam w necie i znalazłam. Najpierw w wersji do sciągnięcia na komórkę a później normalną wersję płytową. Wolę tradycyjną nie ukrywam, więc zamówiłam na promocji za kilkanaście złotych. Stosuję ją trzeci tydzień i jestem zachwycona. To działa. Nigdy nie sądziłam że jak będzie do mnie mówił ktoś z płyty to coś zdziała a tu rewelacja! Polecam dziewczyny bo to naprawdę pomaga.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

nikka
nikka | Jowitaa | 2016-01-12 21:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam tak samo Jowita. Kiedyś słuchałam płyt z tej serii "Trening autogenny Schultza" i "Relaks w minutę". Na początku ciąży trochę o tym zapomniałam ale wróciłam do treningów jak włączył mi się stresor.
ten o którym piszesz "Relaksacja dla kobiet w ciąży" dostałam od brata na Mikołaja. Dla mnie genialna. Nie wiem kto to czyta ale powinien dostać Nobla! Polecam jako rewelacyjny odstresowywacz :)

Odpowiedz

Marlenaxy
Marlenaxy | Jowitaa | 2016-01-16 04:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jeśli lubisz słuchać jak ktoś do Ciebie spokojnie mówi, jesteś wrażliwa na dźwięki, to polecam filmy ASMR. Na youtube jest tego mnostwo. Mnie tez one bardzo relaksują i pomagają zasnąć i wyciszyć się. Polecam.

Odpowiedz

Tato
Tato | 2015-12-15 16:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja chciałem mojej kobiecie pomagać byłem na to gotów. Byłem obok i miałem czas. Nie mogłem iść z nią do lekarza podobnie z usg, nawet badanie pleantarne także był problem. Zostalem odsunięty od ciąży slyszalem to moj dziecko a nie nasze. Kazda próba bycia obok była uznawana za osaczanie. Dziś 3-4 miesiac ciąży od miesiąca nie mieszkamy razem niby ze dla niej wygodniej i awnatury są okropne jak się widzimy. Wiem że jest w ciąży ale jakby tego nie dostrzegam. Wybucham robiąc awantury niby zawsze jest powód czasami nje wiem dlaczego tak robie tak jak dziś o awanturze o imie dla dziecka - strasznej awanturze. Nie wiem jak to się dzieje.

Nie odsuwajcie nigdy mężczyzny od ciąży !

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Julia
Julia | Tato | 2016-01-18 16:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czesc Tato,
Bardzo przykro to czytac. Daj jej wytchnienie, jesli tego potrzebuje, ale badz obok. Dla mnie to dziwne zachowanie, bo z tego co piszesz jestes opiekunczy i kobiety wlasnie tego oczekuja. Ale moza Twoja pani przechodzi wyjatkowo burzliwa zawieruche hormonalna. Powierz wszystko Bogu, On mnie nigdy nie zawiodl. Trzymam kciuki.

Odpowiedz

Beti
Beti | 2015-12-08 17:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witajcie dziewczyny,
Widzę, że u mnie nie ma wyjątkowej sytuacji...
Podsumowując poniższe wpisy i stan w jakim jestem: faceci są beznadziejni! Myślą tylko o sobie i własnych przyjemnościach i naprawdę mimo chęci trudno doszukać się jakiejkolwiek dojrzałości emocjonalnej. Po co decydują się na małżeństwo i dzieci skoro wielu z nich do tego się nie nadaje.
Trzymajcie się dziewczyny i szkoda tracić zdrowie nasze i naszych dzieci przez bandę niedojrzałych samców.

Odpowiedz

jantar
jantar | 2015-05-28 14:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mi zawsze pomagał Destresan Max, ale nie zażywałam go w ciąż, warto zapytać lekarza - składniki ziołowe + witaminy. Polecam ze względu na zawartość różeńca górskiego - poczytajcie o nim na forach:)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?