Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Superniania: Zabawa ma pobudzać kreatywność dziecka – obejrzyj film

| 01.03.2016, aktualizacja: 08.07.2016 | 0

Moja ulubiona zabawa z dzieciństwa? Bezkonkurencyjnie: zabawa w dom i w szkolę. Moje lalki dostawały bardzo dużo dwój, bo nic się nie uczyły! – opowiada Dorota Zawadzka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)

Zobacz inne z serii Dorota Zawadzka o zabawie i zabawkach – obejrzyj! (10):

Bąk do kręcenie, lalki, misie, kredki, farby i bloki – to były zabawki dzieciństwa Doroty Zawadzkiej, psycholożki dziecięcej znanej m.in. z programu "Superniania". Umiecie sobie wyobrazić, że wasze dzieci mają tylko tyle zabawek? 

Idealna zabawka jest wielofunkcyjna

– W wielu domach widać, że dzieci siedzą na górze zabawek i mówią, że nie mają się czym bawić – mówi Dorota Zawadzka.
Tłumaczy, że współcześnie dzieci często mają wyłącznie "modne zabawki", np. gadżety z filmu, który właśnie ma premierę w kinach. Dziecko bawi się nimi przez dwa tygodnie, a potem rzuca je w kąt, bo już nie są modne:
– Idealna zabawka powinna mieć coś, co ja nazywam "bawialnością", czyli powinna służyć do zabawy. Nie do zdobienia regału, nie do pochwalenia się sąsiadom. Pluszaki, lalki, klocki, garaże – nie dzielę tutaj na płeć. Dobra zabawka się nie nudzi – dodaje psycholożka. 
Ekspertka radzi więc rodzicom, żeby szukali zabawek wielofunkcyjnych, a także atrakcyjnych bez względu na porę roku czy płeć dziecka. 

Zalety zabawy: kreatywność i poczucie sprawczości

Dorota Zawadzka przypomina też, że dobra zabawa może też obyć się w ogóle bez zabawek:
– Zabawka czasem potrafi ograniczać wyobraźnię dziecka, a my przecież tę wyobraźnię mamy rozbudzać – tłumaczy i dodaje: – Pozwólmy dziecku zaszaleć podczas zabawy. Dlaczego ono nie może spróbować np. czegoś zbudować. Często rodzice mówią dzieciom: "Tak się nie da", tymczasem a może jemu się uda? Przecież wszyscy wynalazcy to są ludzie, którzy mówili na przekór wszystkim: "Da się!". 

Na koniec Dorota Zawadzka wylicza dwie bardzo ważne zalety zabawy: kształtowanie kreatywności i umacnianie poczucia sprawstwa czyli myślenia typu: "Umiem, wiem jak, coś mi wychodzi".

– Są dzieci, które budują według instrukcji, i są takie " "freestyle", które budują, co im tam fantazja przyniesie. I jedno i drugie jest fajne. Tak samo jest z kolorowaniem. Zadano mi kiedyś pytanie, czy kolorowanie kolorowanek nie niszczy kreatywności dziecka. Pamiętajmy, że za każdym razem nawet tę samą kolorowankę można wypełnić innym kolorem, dlatego kolorowanie to także jest praca twórcza – tłumaczy psycholożka. 

Czytaj także: 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?