Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"Szanuj matkę swojego dziecka…" – poruszający list młodego ojca do innych ojców!

| 11.02.2016, aktualizacja: 11.02.2016 | 0

„Ona dzień w dzień zapie...rza od rana do wieczora, żeby moje dziecko było zdrowe i szczęśliwe…” – przeczytaj wzruszający i szczery list młodego ojca o narzeczonej, opiekującej się ich dzieckiem.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
mama z dzieckiem w domu
fot. screen Facebook
Każda mama wie doskonale, że urlop macierzyński albo wychowawczy to tak naprawdę żaden urlop, tylko ciężka i ważna praca: opiekowanie się dzieckiem, karmienie, usypianie, bawienie się z nim i 1000 innych rzeczy, których nie widać gołym okiem. Każda mama wie to doskonale – ale już z ojcami bywa gorzej. Nie każdemu starcza wyobraźni, by uświadomić sobie ile pracy jest przy dziecku, które „tylko je i śpi”. 
Tak samo było u Tony'ego Emmsa, taty kilkumiesięcznego niemowlęcia: nieraz porównywał, jak dużo on robi, pracując poza domem, z tym, jak mało robi jego narzeczona w domu z dzieckiem. Kiedy uświadomił sobie, że bardzo się mylił – i jak bardzo krzywdził matkę swojego dziecka swoją złością i oczekiwaniami, zamieścił na swoim FB wzruszający hołd dla niej!
Przeczytajcie:

Czasami nie doceniam jej tak, jak ona na to zasługuje. Kiedy wracam z pracy, to ona zawsze jest "zmęczona" a przecież to ja byłem przez cały dzień w pracy i ogarniałem ważne rzeczy. Ostatnio jednak zdałem sobie sprawę, co ta niesamowita kobieta robi w tym czasie, kiedy mnie nie ma w domu... Siedzi z dzieckiem przed telewizorem i odpoczywa przez cały dzień? Odpowiedź brzmi: NIE.

Kiedy wychodzę do pracy, ona też od razu bierze się do roboty i nieraz musi się rozdwoić i roztroić, żeby ogarnąć wszystko, co ma do zrobienia... Wstaje, bo budzi ją nasze dziecko. Po obudzeniu jest głodne, więc zanim ona sama coś zje, najpierw musi je nakarmić...

Potem siada i bawi się z nim, potem zmienia osra...ą pieluszkę, potem znowu się z nim bawi, potem usypia je – super! Mamusia też się może zdrzemnąć? – nie, nie może, bo musi zrobić pranie, sprzątnąć po dziecku, zmyć naczynia z poprzedniego dnia... Wtedy dziecko znowu się budzi i znowu jest głodne, więc mama, która do tej pory nie miała jeszcze czasu zjeść śniadanie, teraz nie ma czasu, żeby zjeść lunch, bo znowu musi nakarmić niemowlę, a po karmieniu ono przecież potrzebuje jej uwagi i zabawy z nią... 
I już nie widać, że przez całą drzemkę dziecka ona sprzątała, bo znowu jego zabawki są wszędzie... 


Tony przyznaje, że dopóki nie uświadomił sobie, jak wiele pracy wymaga opieka nad niemowlęciem, nieraz po przyjściu z pracy denerwował się, widząc bałagan, zlew z górą naczyń i niepowieszone pranie:

Potem ja wracam z pracy i złoszczę się, że muszę sprzątać i mówię: "Mamusia znowu nic nie robiła cały dzień", gdy tymczasem ona zapieprz...a, żeby tylko nasze dziecko było zdrowe i zadowolone.

Swój list Tony kończy apelem do innych ojców, którzy też nieraz, tak jak on wcześniej, porównują, ile to oni nie zrobili w ciągu dnia, a ile zrobiła „siedząc w domu” matka ich dziecka: 

Szanuj matkę swojego dziecka. Jest szczególną osobą, która poświęciła całe swoje wcześniejsze życie, żeby wychować twoje dziecko.

I sometimes don't give this woman the credit she is due, when I come from work she is always "tired" now it's me who has...

Posted by Tony Emms on 27 styczeń 2016


Ostatnie zdanie postu Tony'ego zdradza jak bardzo żałuje swoich wcześniejszych oczekiwań wobec swojej narzeczonej:
Głęboko kocham oba moje śpiące maleństwa i wiem, że oboje zasługują na odpoczynek.

Post młodego ojca został udostępniony na FB ponad 15 tys. razy (!!!), a młodzi rodzice – i kobiety, i mężczyźni – dziękują mu w komentarzach za to, co napisał.

Też uważacie, że wasi mężowie nie zawsze doceniają waszą pracę w domu?

Czytaj także:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?