Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Czy szczepienia wywołują autyzm? Znamy zdanie ekspertów!

| aktualizacja: 29.11.2017 | 45
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(9)
szczepienia
fot. Fotolia
W ostatnich latach u dzieci coraz częściej jest diagnozowany autyzm. Włoski sąd przyznał odszkodowanie rodzicom, którzy twierdzili, że ich syn zachorował na autyzm po podaniu szczepionki przeciw odrze, śwince, różyczce (MMR). Czy szczepionki mogą powodować autyzm? Co na to specjaliści?
Głos z jednego z internetowych forów dla rodziców w sprawie bezpieczeństwa szczepień i związku szczepień z autyzmem: "U córki kuzynki lekarze zdiagnozowali autyzm, mniej więcej pierwsze objawy pojawiły się niedługo po szczepieniu, ale oczywiście nikt tego nie potwierdzi. Syn kolegi zachorował na cukrzycę po tym szczepieniu, ale oczywiście żaden lekarz nie może potwierdzić, że to była przyczyna".

O to, czy szczepienia, a szczególnie szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce u dzieci, mogą powodować autyzm, pytamy dr. Pawła Grzesiowskiego, pediatrę, immunologa, eksperta ds. szczepień.

Panie Doktorze, co pan sądzi o decyzji włoskiego sądu? Czy jest to przyznanie się do tego, że szczepionka MMR może wywołać autyzm?

Po zapoznaniu się ze szczegółowym opisem sprawy z Włoch jestem zdania,  że żadne nowe dowody w sprawie związku szczepień z autyzmem nie zostały przedstawione. Każdy sąd może wydać dowolny wyrok, jednak płatnikiem odszkodowania w tym przypadku ma być rząd włoski, a nie producent szczepionki, co wskazuje na niejednoznaczność tego wyroku. Skoro szczepionka miałaby być przyczyną, to dlaczego odszkodowanie płacić ma rząd?

Czy można mówić o związku szczepionki MMR z autyzmem?

Mimo wyroku włoskiego sądu, podtrzymuję opinię uzasadnioną badaniami klinicznymi, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na związek przyczynowo-skutkowy między autyzmem a szczepieniami. W wyniku podania szczepionek może jednak być obserwowane pogorszenie lub przyspieszenie pogorszenia u dzieci, które mają autyzm skąpoobjawowy.

Według aktualnej wiedzy medycznej, autyzm jest zaburzeniem genetycznie uwarunkowanym, związanym z metabolizmem wewnątrzkomórkowym, które może być nasilane przez czynniki środowiskowe, w tym infekcje, toksyny, metale ciężkie. Podanie jakiejkolwiek szczepionki jest bodźcem immunologicznym. W mechanizmie reakcji autoimmunologicznej lub innej nieswoistej odpowiedzi zapalnej może nasilić zmiany w jelicie grubym, ewentualnie w innych strukturach organizmu, w tym mózgu.

Największy nacisk musi być więc obecnie położony na wczesne podejrzenie lub rozpoznanie autyzmu: koniecznie przed szczepieniem oraz na odroczenie lub rezygnację ze szczepienia u dziecka z podejrzeniem autyzmu. 

Pamiętajmy, że statystycznie w Polsce szczepionkę MMR otrzymuje rocznie 800 tysięcy dzieci (czyli ponad 2 tys. dziennie). Nie mamy 800 tysięcy przypadków autyzmu rocznie. Moim zdaniem nie ma związku między szczepieniami i autyzmem.
 

Zdarza się, że dziecko reaguje odczynem niepożądanym odczynem poszczepiennym (NOP) na podanie szczepionki. Czy da się to przewidzieć?

Nie. Oczywiście, nie szczepimy dzieci, które są chore, mają gorączkę, zaburzenia odporności, przewlekłą chorobę w okresie zaostrzenia, są leczone niektórymi lekami. Jednak część dzieci ma predyspozycję do choroby lub choruje bezobjawowo. Nie ma uniwersalnego testu, który można przeprowadzić i powiedzieć, że to dziecko może być szczepione, a to nie. 
Obecnie jest coraz więcej dzieci z różnymi problemami, dlatego pediatra musi przed szczepieniem nie tylko dokładnie zbadać dziecko, ale też porozmawiać z rodzicami. Ważna jest ich ocena stanu dziecka, a także zwrócenie uwagi na to, czy w rodzinie występowały niepożądane odczyny poszczepienne, choroby immunologiczne lub neurologiczne.
Zobacz także:
Dr Paweł Grzesiowski jest pediatrą, immunologiem, ekspertem do spraw szczepień. Kieruje Fundacją "Instytut Profilaktyki Zakażeń" oraz punktem konsultacyjnym szczepień w Centrum Medycznym ŻELAZNA  w Warszawie
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (45)
avatar

Marysia
Marysia | 2017-12-15 19:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A już myślałam, że ktoś mądry zabierze głos, a tu proszę znów ekspert Grzesiowski który zaszczepił by nawet dzieci w łonie matek.

Odpowiedz

TOM
TOM | 2017-12-15 08:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

TEN PAN GRZESIOWSKI TO SKORUMPOWANA GNIDA KTÓRA DOSTAJE KUPE KASY OD KONCERNÓW FARMACEUTYCZNYCH ZA KRZEWIENIE KŁAMSTW

Odpowiedz

Słodka woda
Słodka woda | 2017-12-14 21:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pan Grzesiowski kompromituje środowisko lekarskie. Jego argumentacja na brak powiązań autyzmu że szczepionkami jest paranoiczna. 400 tys szczepimy a nie ma 400 tys. Autyzmu. Co za wirtuoz logiki!

Odpowiedz

Maria
Maria | 2017-12-01 11:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ekspert powinien być niezależny i rzetelny nie zatajać prawdy. Ten pan doktor to lobbysta na rzecz firm produkujących szczepienia. Według niego szczepienia nie szkodzą. Szkodzą i to bardzo trzeba się tylko wsłuchać w głosy rodziców pokrzywdzonych dzieci-ofiar szczepień. Jaki interes mają rodzice dzieci poszkodowanych przez szczepionki nagłaśniający problem. Mogliby wyjść z założenia skoro moje dziecko zostało okaleczone przez szczepienie to niech inne też będą. Zanim ktoś zacznie źle o nich mówić i ich wyśmiewać niech się zastanowić. To może twoje dziecko będzie następne innilt cię nie będzie słuchać.

Odpowiedz

Mim Mim
Mim Mim | 2017-04-13 15:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Uważam, że jeśli rodzice świadomie nie szczepią dziecka, to powinni podpisywać klauzulę, że w przyszłości, gdy dziecko będzie chore np. na Odrę czy Świnkę, to rodzice powinni pokrywać koszty leczenia dziecka z WŁASNEJ kieszeni.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

popi
popi | Mim Mim | 2017-05-04 14:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a jak dziecko zachoruje na autyzm to producent szczepionek powinien podpisać o dożywotniej darmowej terapi i opiece dla dziecka.

Odpowiedz

Słodka woda
Słodka woda | Mim Mim | 2017-12-14 22:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja uważam, że przez tydzień powinnaś poopiekowac się Szymonkiem i Dawdkiem. Zainteresuj się losem tych bliźniaków.

Odpowiedz

jj
jj | Mim Mim | 2017-12-11 20:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Odry i świnki przecież nie leczy sie tylko chory musi dużo wypoczywać nawadniać się , wiec jakie koszty?

Odpowiedz

nina
nina | Mim Mim | 2017-05-16 10:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a z czyjej kieszeni rodzice autystów lecza swoje dzieci ??????!!!! nfz ?! na pewno .............................wtedy każdy lekarz mówi im że to genetyka i trzeba je posłac do przedszkola specjalnego bo on już tak ma i nie leczy się objawów autystycznych.

Odpowiedz

MarZar
MarZar | Mim Mim | 2017-11-20 20:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mogę płacić za leczenie mojego dziecka które zachoruje na odrę czy świnkę. Ale jeśli to ma tak działać to niech palacze podpisują klauzulę że w przypadku raka płuc będą leczyć się z własnej kieszeni. Zresztą to dzieci nieszczepione zarażają się od szczepionych które są nosicielami wirusów i bakterii. Nieszczepione mają szansę na to że nie będą w przyszłości cierpieć na przewlekłe choroby. Ludzie czytajcie ulotki jakie powikłania powodują te cudowne specyfiki i jaki jest ich skład. Myślenie nie boli, a przynajmniej nie powinno.

Odpowiedz

mama6latki
mama6latki | Mim Mim | 2017-06-24 17:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

popieram. jestem przerażona i nie życzę sobie aby dziecko które zachorowało na krztusieć / nie szczepione a propos / chodziło z moim dzieckiem zdrowym szczepionym do przedszkola

Odpowiedz

tata5latki
tata5latki | mama6latki | 2017-06-30 23:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Widzisz jak propagandą można wyprać mózg. Czyli twoje szczepione dziecko może się zarazić od tego nieszczepionego?? A może jeszcze lepiej; twoje szczepienie będzie działać dopiero wtedy gdy zaszczepią się sąsiedzi? Przerażony jestem.

Odpowiedz

dagoma
dagoma | mama6latki | 2017-09-02 20:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czego się Pani boi? Że moje nieszczepione zarazi Pani szczepione?! To nielogiczne! Wie pani, że to właśnie szczepione dzieci rozsiewają wirusy i są zagrożeniem dla tych nieszczepionych, kobiet w ciąży, osób starszych?! Że po szczepieniach dzieci powinny zostać w domu minimum 2 tygodnie?. Nie wie Pani. Nie wie Pani NIC! Nie umie Pani myśleć samodzielnie, tylko powtarza bzdury zaslyszane w TV i od przekupionych lekarzy nieuków. Proponuję zdjąć klapki z oczu i ujrzeć drugi koniec kija. Szczepienia to jeden wielki spisek XX wieku. Życzę zdrowia.

Odpowiedz

Maria
Maria | dagoma | 2017-12-04 14:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To budujące wiedzieć ,że są rodzice którzy myślą i nie narażają swoich dzieci na cierpienia która są następstwem szczepień.

Odpowiedz

yvonneeee
yvonneeee | 2016-08-02 12:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak mozna zapraszac do wywiadu o szkodliwosci szczepien doktora ktorego sponsoruje firma farmaceutyczna?? On za to polecanie szczepionek lata sobie na wakacje a ty zwykly obywatelu zostajesz w domu z chorym po szczepieniu dzieckiem..

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ot Ola
Ot Ola | yvonneeee | 2017-09-17 09:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się w 100 % . Taki lekarz nigdy nie będzie obiektywny .

Odpowiedz

matka
matka | yvonneeee | 2017-10-26 21:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

hahahhahah...gorszego gowna nie czytalam. Poprostu pogodz sie z tym ze szczepienia nie powoduja autyzmu i szukaj przyczyny gdzie indziej . Moj syn nie byl szczepiony bo sie takich was antyszczepionkowcow naczytalam a i tak syn ma autyzm. Wiec jak?

Odpowiedz

Misi
Misi | 2016-01-22 14:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dr. Grzesiowski to lobbysta szczepionkowy więc kto go słucha sam sobie szkodzi. Oczywiście że szczepionki są nie bezpieczne i mają związek z autyzmem, ale także szczepionki są w ogóle nie skuteczne.

Odpowiedz

Iwona
Iwona | 2015-10-27 11:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie, skoro chcą szczepień to niech wypłacają odszkodowania za leczenie powikłań poszczepiennych a nie później matka zostaje z tym problemem sama a szczepić ma obowiązek - NIE ZGADZAM SIĘ, jak mogą nas tak straszyć !!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

szczepiony niestety
szczepiony niestety | Iwona | 2017-12-04 21:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Posłuchajcie państwo, co o szczepionkach mówi prof. Maria Majewska !!! nieopłacana przez firmy szczepionkowe

Odpowiedz

-
- | 2015-05-14 15:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

szczepić czy nie? to rodzic powinien decydować czy chce zaszczepić dziecko! poza tym, może dziecko powinno samo zadecydować czy chce się szczepić czy nie po skończeniu 18 roku życia a nie wcześniej decyduje za to rodzic, a ta bezbronna istota niestety temu zabiegowi jest poddawana!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

jagna
jagna | - | 2016-04-01 09:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jasne. Pod warunkiem, że dożyje tego osiemnastego roku życia, a nie umrze na jakąś chorobę, której łatwo można by zapobiec poprzez szczepienie. Niestety każde działanie medyczne niesie ze sobą ryzyko powikłań i trzeba się z tym liczyć. Czy to szczepionka, czy podanie antybiotyku czy też znieczulenie do zabiegu. Przed operacją musiałam się zapoznać z całą listą możliwych powikłań (łącznie zgonem), jakie może spowodować podanie znieczulenia. I co? Miałam się z tego powodu pozwolić ciąć na żywca?

Odpowiedz

marck
marck | jagna | 2017-07-01 00:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To była Twoja decyzja. Twój wybór. Mogłaś dać się ciąć na żywca, albo wcale. Widzisz różnicę? Czy nie?

Odpowiedz

rodzic
rodzic | 2015-03-06 05:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Panie doktorze bo to rzad przez ministerstwo zdrowia nakłaniał do szczepienia dlatego państwo jest płatnikiem odszkodowania. Ja jako mieszkaniec Polski jestem za szczepieniem przeciwko wiekszości chorób jednak chce mieć wybór, skoro nie mam i są obowiązkowe to chce zeby państwo które mnie do tego zmusza wzięło odpowiedzialność w przypadku powikłań. To jest sprawiedliwe i logiczne rozumowanie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ot Ola
Ot Ola | rodzic | 2017-09-17 09:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Logiczne to jest , ale sprawiedliwości żadnej . Dopóki min. zdrowia bedzie Radziwiłł , nic się nie zmieni . Ten człowiek nigdy nie zgodzi się , aby rodzic sam decydował , czy zgadza się zaszczepić swoje dziecko czy nie . Ja na szczęście mam już dorosłe dzieci , ale współczuje młodym , rozsądnym rodzicom .

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?