Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Szczepionki zalecane za darmo? Tak chce ministerstwo?

| 02.09.2016, aktualizacja: 20.10.2016 | 5

Ministerstwo Zdrowia chce, by szczepionki zalecane były refundowane, ale żeby nie były obowiązkowe. Czy to znaczy, że nie będzie trzeba płacić za szczepionki przeciw pneumokokom, meningokokom, ospie wietrznej? I że nie będzie obowiązku szczepień?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
szczepienia
fot. Fotolia
Szykuje się rewolucja w kalendarzu szczepień: za niektóre szczepionki zalecane, za które do tej pory rodzice płacili kilkaset złotych lub więcej, zapłacą znacznie mniej. Nie oznacza to jednak, że szczepionki staną się bezpłatne. Nie będzie to też dotyczyło wszystkich szczepień zalecanych.

Obowiązkowe = bezpłatne, zalecane = płatne

W polskim kalendarzu szczepień znajdują się szczepionki obowiązkowe (np. przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi, odrze, śwince, różyczce), które dla rodziców są bezpłatne, oraz szczepionki zalecane (np. przeciw pneumokokom, meningokokom, ospie wietrznej, rotawirusom), za które płacą rodzice.
Jednak wiele spośród tzw. szczepionek zalecanych jest przez lekarzy tak samo zalecanych i ważnych jak szczepionki obowiązkowe: jedyna różnica polega na tym, za tzw. szczepionki obowiązkowe płaci państwo, a za tzw. zalecane – rodzice. To właśnie ma się zmienić.

Czytaj też: Wahasz się, czy szczepić? Po tej rozmowie nie będziesz mieć wątpliwości!

Refundowane, ale czy bezpłatne?

Ministerstwo chce, by szczepionki zalecane były traktowane jak leki: to znaczy, by można je było kupić za odpłatnością - podobnie jak leki. W przypadku leków jest to dla pacjenta odpłatność w wysokości: 50 proc., 30 proc., 15 proc. albo na ryczałt (3,20 zł).
O wysokości odpłatności za szczepionki decydowałby Minister Zdrowia. Jednak gdyby zmiany weszły w życie, rodzice mogliby zamiast 1000 zł za cykl szczepień zapłacić tylko kilka złotych!

Czy wszystkie szczepionki zalecane byłyby refundowane?

Na pewno nie wszystkie szczepionki, które w tej chwili są zalecane, byłyby refundowane.
Procedura ma wyglądać podobnie jak w przypadku leków: producent szczepionki musiałby wystąpić do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) z wnioskiem o refundację. Agencja wydaje swoją opinię, a ostateczną decyzję podejmuje minister zdrowia. Dotyczyć ona będzie każdej szczepionki osobno, a nie wszystkich szczepionek zalecanych.
Obecnie Ministerstwo Zdrowia pracuje nad przepisami, które miałyby spowodować, że wszystkie dzieci urodzone po 1 stycznia 2017. mogłyby zostać zaszczepione szczepionką przeciw pneumokokom.

Czytaj też: Czy warto szczepić przeciw pneumokokom?

Refundowane, ale... nieobowiązkowe!

Według zapowiedzi wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy, nowe szczepionki, które w ten sposób weszłyby do refundacji, byłyby szczepionkami nieobowiązkowymi.
Oznacza to, że to rodzic podejmowałby decyzję, czy szczepić dziecko szczepionką zalecaną.
Rodzice z ruchów antyszczepionkowych nie mogliby więc narzekać na obowiązek szczepień. Sami podejmowaliby decyzję, czy chcą szczepieniem chronić dziecko, czy bardziej obawiają się szczepienia.

Kiedy rewolucja w szczepieniach wejdzie w życie

Ministerstwo Zdrowia chce, by zmiany weszły w życie od 1.01.2017 r. Jednak na pytanie Babyonline o konkretną datę, Milena Kruszewska, rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia, odpowiada, że konkretna data zależy od postępu prac w Sejmie.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Nina
Nina | 2016-09-07 11:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dawno nic nie było słychać na temat refundowanych szczepień preciwko pneumokokom i już zaczynałam wątpić, czy dojdzie do tego, że nie będziemy musieli płacić za pneumokoki. Byłoby fajnie, bo to naprawdę by odciążyło rodziców ale kto wie... Mam nadzieję, ze coś się w tej sprawie ruszy!

Odpowiedz

Redakcja
Redakcja | 2016-09-05 17:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Słuszna uwaga dotycząca dzieci urodzonych przed 1 stycznia 2017. Zwróciliśmy się z tym pytaniem do Ministerstwa Zdrowia.
Napiszemy, jak tylko dostaniemy odpowiedź

Odpowiedz

Eh
Eh | 2016-09-05 12:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodzę za miesiąc i moje dziecko będzie szło Starym systemem szczepień. ..czyli jak kogoś stać to może chronić swoje dziecko a jeśli nie masz pieniędzy to wiatr zawsze w oczy....

Odpowiedz

wiola
wiola | 2016-09-05 12:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A dzieci które urodzą się wcześniej to co gorsze od tych urodzonych później?!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

gosia
gosia | wiola | 2016-09-05 19:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Myślę, że lepsze - mniej chemii wpakowanej poprzez szczepionki.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?