Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Szokujący raport: tylko 4 proc. Polek karmi piersią półroczne niemowlę

| 17.09.2015, aktualizacja: 17.09.2015 | 30

Jedynie 4 proc. Polek karmi swoje dzieci przez pierwsze pół roku wyłącznie piersią! Dlaczego tak się dzieje? – zobacz szokujący raport prof. Barbary Królak-Olejnik, kierownika Kliniki Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. Fotolia.pl

Dlaczego tak krótko mamy karmią piersią?

Okazało się, że prawie wszystkie mamy po porodzie rozpoczynają karmienie piersią. Jednak w dniu wypisu ze szpitala wyłącznie piersią karmiło 75 proc. wszystkich kobiet. W drugim miesiącu życia karmionych piersią było 58 proc. dzieci, w tym wyłącznie tylko 43,5 proc. W czwartym i szóstym miesiącu odsetki te wyniosły odpowiednio: 41 proc. i ok. 29 proc. oraz 38 proc. i 4 proc. Do końca 12 miesiąca życia karmionych piersią było zaledwie 17 proc. niemowląt. 
Prof. Królak-Olejnik przypomniała, że mimo rekomendacji WHO dotyczących wyłącznego karmienia piersią do końca szóstego miesiąca życia dziecka wiele towarzystw naukowych, w tym Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, nadal zaleca wyłączne karmienie piersią do 4-6 miesiąca życia. 
- Jednak większość przebadanych kobiet nie realizowała nawet tych mniej wymagających zaleceń - powiedziała prof. Królak-Olejnik.
Zdaniem prof. Królak-Olejnik badana grupa była na tyle duża, że uzyskane wyniki można odnieść do całej populacji polskiej. 

Polki na szarym końcu Europy pod kątem karmienia

- To plasuje nas niemal na samym końcu wśród krajów europejskich - podkreśliła w rozmowie z PAP główna autorka raportu prof. Barbara Królak-Olejnik, kierownik Kliniki Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. 
Jak oceniła, tak złe wyniki można tłumaczyć niewłaściwym przestrzeganiem przez personel medyczny standardów opieki okołoporodowej nad matką i noworodkiem. 
Prof. Królak-Olejnik przypomniała, że WHO rekomenduje, by przez pierwsze sześć miesięcy od przyjścia dziecka na świat karmić je wyłącznie piersią. Z badań wynika bowiem, że przekłada się to w przyszłości na mniejsze ryzyko wielu schorzeń, w tym dotyczących układu immunologicznego, takich jak alergie i astma, cywilizacyjnych np. choroby serce, nadciśnienie, otyłość i innych problemów zdrowotnych. 

Skąd te szokujące dane o żywieniu niemowląt

Badanie, które stało się podstawą opracowania najnowszego raportu, zostało przeprowadzone pod kierunkiem prof. Królak-Olejnik w latach 2014-2015 na grupie 1679 kobiet, które nie miały powikłań ciąży i urodziły zdrowe dziecko oraz wśród 767 osób z personelu medycznego 42 szpitali, w których matki przebyły poród. 
Jeszcze przed opuszczeniem szpitala kobiety wypełniały ankiety, które dotyczyły sposobu karmienia noworodka oraz tego, jak realizowane są w danej placówce standardy opieki okołoporodowej, mające zwiększyć odsetek niemowląt karmionych piersią. Chodzi tu m.in. o umożliwienie po porodzie, przez co najmniej dwie godziny nieprzerwanego kontaktu „skóra do skóry” matki i dziecka, wyjaśnienie korzyści z karmienia piersią, instruktaż w zakresie przystawienia malucha do piersi, wyjaśnienie, jak podtrzymywać laktację, umożliwienie matce przebywania na oddziale razem z dzieckiem oraz niepodawanie noworodkom do picia wody, roztworu glukozy i niedokarmianie ich mieszanką mleczną, jeśli nie ma do tego wskazań medycznych. 
Czytaj też na Polki.pl: Jak wspomóc laktację u matki karmiącej piersią?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (30)
avatar

mama83
mama83 | 2016-01-05 13:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

zna ktos inne sposoby na zwiekszenie laktacji poza laktatorem i preparatem ze slodu jeczmiennego? z powodu malej ilosci pokarmu musze dawac mojej coreczce mieszanke :( bardzo chcialam karmic wylacznie piersia a juz 7tyg walczymy i dalej mala musi dostawac 3-5 razy w ciagu dnia butelke:( jedyny sukces jest taki ze w nocy jest tylko na piersi. a propos opieki laktacyjnej w szpiqtalu uwazam ze jest do bani i ńie wynika to tylko z jakosci personelu ale i z ilosci - poloznych jest po prostu za malo!!!!

Odpowiedz

bakjusia
bakjusia | 2015-11-25 19:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja coreczka ma 11 m. nadal karmie piersia, ale pierwesze dwa miesiace to byl koszmar, okropny bol btodawek, rany, zastoje, sciaganie nic nie pomagalalo mialam tzw syndrom 20 ml wiecej sciagnac sie nie dalo dokarmialam mala i nie moglam sie z tym pogodzic po 2 miesiacach byl juz tylko cynio, pomogla mi rodzina a zwlaszcza maz w tych ciezkich dla mnie chwilach podtrzymywali na ducho dopingowali i wydaje mi sie ze czesto kobiety rezyguja bo sa zmeczone, zalamane,niewyspane,zwyczajnie ich to przeroslo,maja zlych doradzcow, albo zostaja z problemem same. a polozne bardzo czesto tego co sie naucza kiedys nieaktualuzuja i zamiast pomagac szkodza swoja niewiedza...

Odpowiedz

KasiaMamaStasia
KasiaMamaStasia | 2015-11-12 13:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja karmię Synka od 2,5 miesiąca i chcę jak najdłużej. Mam nadzieję że się uda bo tylko w jednej piersi jest pokarm, mimo iż wiele próbowałam aby obie działały jak należy. Oczywiście w szpitalu bez mojej wiedzy dziecko zaczęto karmić mm. Na szczęście od 3 doby dostawał mój odciągnięty pokarm a gdy po tygodniu wróciliśmy wreszcie do domu bez problemu złapał cycka. Kilka razy zdarzyło mi się podać mieszankę bo niestety jako młoda mama ciągle bałam się że Dzidziuś jest głodny. Ale później zacisnęłam zęby i jest tylko na piersi. Wystarczy 5 minut żeby najadł się na 3 godziny. Miejsca publiczne nam nie obce, karmiliśmy się już w parku, restauracji czy przychodni :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

KasiaMamaStasia
KasiaMamaStasia | KasiaMamaStasia | 2015-11-12 13:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zapomniałam dodać że też jesteśmy po CC ze wskazań medycznych ;)

Odpowiedz

Agniesiag2
Agniesiag2 | 2015-11-10 13:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja urodziłam przez cc bliźniaki mają 4 miesiące i oboje karmie piersią. Trochę sama jestem zdziwiona bo to moje 3 i 4 dziecko poprzednie karmilam dosyć krótko bo 7 i 5 miesięcy wszystko zależy od podejścia położnej i tego czy naprawdę chcemy karmić piersią

Odpowiedz

mm
mm | 2015-10-14 18:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja karmię od początku, mimo dokarmiania mieszanką przez personel po porodzie, co wg mnie było niepotrzebne i trudno było małego od tego odzwyczaić. Położne podaja mieszankę po urodzeniu, zeby dziecko szybko wyszlo do domu (nie stracilo duzo na wadze i przyrastało..) - niestety taka prawda, a pozniej w domu jest koszmar, bo nikt nie powiedzial ile dostawal mieszanki i jak czesto (byl zabierany na noc...). karmie juz 6,5 mca i chce jak najdluzej, chociaz na pocatku bylo bardzo ciezko... dobra rada na przyszlosc - nie zgadzac się, żeby zabierali dziecko na noc, bo mieli przynosić na karmienie a przynieśli po 7 godzinach!

Odpowiedz

Natalia
Natalia | 2015-09-29 12:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja jestem w trakcie karmienia piersią mała ma prawie 3 miesiące, po porodzie - cesarskie ciecie akurat byłam szczęściarą która nie miała problemu z pokarmem, dziecko łatwo sie przystawiało i mała piła rewelacyjnie. JEdnak około 2 tygodnia mała zaczeła mieć problemy z kupką i bólem brzucha -wszyscy nazwali to kolką lub bólami adaptacyjnymi miałam podawać jej wodę - stwierdziła pediatra, ale mała wolała mleko . Pózniej było gorzej, bóle wracaly były ostrzejsze, pediatra stwierdziła aby rzadziej karmic co suma sumarum skończylo się mniejszym przyrostem masy. Kiedy około 2,5 miesiąca poszłam na wizytę przed szczepieniem usłyszałam - może podawać jej 2 razy dziennie mieszanke (dla mnie ostateczność). Zaczęłam poprostu więcej jeść, rodzice pomagali robić obiad bo mała ciągle na cycku! I co dziś ma już prawie 3 miesiące i nadal karmię piersią -wprawdzie częściej więc zdarza się żew sklepie na ulicy -trudno niech sobie myślą co chcą, chcę karmić jak najdłużej piersią ale też tak do około roku.
Myślę, zę problem jest w tym, że dużo ludzi xle patrzy jak ktoś karmi na ulicy, mamy się wstydzą, nie są przekonane do karmienia piersią. W każdym szpitalu powinna być położna laktacyjna. U nas była ale jak było dużo porodów to zajmowała się czymś innym a powinna być tylko od zajmowania się mamami i laktacją.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Marin
Marin | Natalia | 2015-10-05 17:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie przejmować się tym co mówią i myślą inni :) Ja pierwszego syna karmiłam 11 miesięcy, drugi ma 4 tygodnie i też tyko pierś (nie potrzeba wody, herbatek i sztucznych mieszanek, gdy jest wystarczająco mleka w piersiach i jeśli tylko mama chce i ma siłę karmić). Bóle brzucha były już od końca 2, początku 3 tygodnia i są to kolki. Zmieniłam dietę na lekkostrawną, odstawiłam wszystko co związane z mlekiem (młody nie toleruje białka krowiego) i daję małemu esputicon, którego odpowiednie dawkowanie zalecił lekarz...jest dużo lepiej :) Niczym się nie przejmuj, a wszystko będzie ok! :)

Odpowiedz

Kasisko
Kasisko | 2015-09-29 10:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja karmiłam dziecko rok. Przez pierwsze 4 miesiące tylko cyc,żadnej butelki, potem marchewka itd. Syn sam przestał pić z piersi, gdy go dostawiałam to nie chciał. Dobrze wyszło, bo uważam ,że podkarmianie dziecka mlekiem z piersi powinno się skończyć własnie w tym czasie. Modyfikowane mleko zaczęłam stopniowo wprowadzać w 9 miesiącu.

Odpowiedz

Ewa
Ewa | 2015-09-28 09:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Myślę ze jeśl tylko naprawę się chce to można przezwyciężyć wiele problemów. Ja karmiłam piersią swoję 6-letnią już teraz córcię przez 3 lata i 2 mies., mimo tego iź urodziła się przez cc a ja tydzień po porodzie wylądowąłam w szpitalu z wysoką gorączką i ze względu na leki jakie musiałam przyjmować miałyśmy prawie przymusową dwutygodniową przerwę w karmieniu piersią. Poza najblższymi nikt nie dawał nam szans na pwrót do karmienia naturalnego, a córcia wbrew tym wszystkim opiniom ssała cycusia jeszcze ponad 3 lata

Odpowiedz

calva
calva | 2015-09-28 08:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pierwsze dziecko karmiłam 2,5 roku a drugie karmię nadal a w lipcu skończyła 2 latka:)oba porody to cesarka (przyczyny medyczne).pozdrawiam

Odpowiedz

Gdańszczanka
Gdańszczanka | 2015-09-20 09:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dwa razy rodzilam poprzez cc, zaraz po przewiezieniu na sale poporodowa dostawalam dziecko i karmilam tylko piersia. Pierwsze przez dwa lata, drugie zaczynam szosty mies i mam zamiar karmic dalej. Jak sie chce to sie karmi piersia i nie zwaza na nic. Jak ktos woli dac butle jego sprawa.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?