Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

T jak tato, czyli co znaczy być dobrym ojcem

| 23.06.2015, aktualizacja: 23.06.2015 | 0

Od momentu narodzin rola, jaką odgrywa ojciec ma ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka. Dlatego tato nie czekaj na dobry moment, by włączyć się w wychowanie malucha. Rób to od pierwszych chwil od poczęcia!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Fotolia.pl

Pępkowe to mały element ojcostwa

Dla wielu mężczyzn ojcostwo zaczyna się z dniem narodzin dziecka i tradycyjną imprezą tzw. pępkowym, zazwyczaj w męskim gronie. Warto przypomnieć, że więź między ojcem a dzieckiem nawiązuje się 9 miesięcy wcześniej. To wtedy w mężczyźnie powinna narodzić się świadomość nowej życiowej roli i obowiązków które są z nią związane. Okres ciąży i sam poród to etap w którym ojcowie powinni aktywnie uczestniczyć. To czas na wsparcie partnerki w codziennych aktywnościach i wspólne wizyty u lekarza. To także doskonały okres na budowanie bliskości z nienarodzonym dzieckiem poprzez mówienie do niego czy dotyk brzucha partnerki. Tego typu postawy korzystnie wpływają na poczucie bezpieczeństwa partnerki, wysyłają także pozytywny, ojcowski sygnał do otoczenia – członków najbliższej rodziny czy przyjaciół.
- Powinniśmy skończyć z myśleniem, że ojciec w okresie ciąży i zaraz po porodzie jest aktorem drugiego planu - komentuje Halina Biedroń, położna, ekspert kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal". - Najwyższy czas, żeby zacząć uświadamiać, ale także doceniać znaczenie jakie odgrywa ojciec w życiu dziecka i przyszłej matki.

Czytaj też: Dlaczego warto być tatą. Pięć korzyści które mogą was zaskoczyć

Nie warto czekać na „odpowiedni moment"

Podstawowym błędem jaki popełniają młodzi ojcowie, jest oczekiwanie na odpowiedni moment, w którym należy włączyć się w wychowywanie dziecka. Stereotypowo, okres niemowlęctwa zarezerwowany jest dla matki, której przypisuje się wyjątkową bliskość i czułość w stosunku do maluszka. Tatusiowie zazwyczaj rezygnują z czynności opiekuńczych tłumacząc się brakiem doświadczenia i predyspozycji – nieporadność, niezgrabne ręce i za dużo siły. Nic bardziej mylnego, nawet w tym okresie ojcowie mają szansę się wykazać. Pielęgnacji, przewijania czy ubierania, szczególnie pierwszego dziecka, mogą uczyć się równocześnie z młodą mamą. Mogą odciążać ją w nocnym wstawaniu do niemowlaka, nie mówiąc już o całym szeregu czynności domowych wynikających z obecności nowego, malutkiego lokatora. W pierwszych miesiącach warto pamiętać o dwóch kardynalnych zasadach opieki nad niemowlęciem, a mianowicie o podtrzymywaniu główki i nie podnoszeniu nóżek w trakcie przewijania tylko podkładania rąk pod pośladki. Te i inne cenne wskazówki z pewnością udzieli położna w trakcie pierwszych wizyt.

Czytaj też na polki.pl: W czym tata może zastąpić mamę?

Praca to częsta wymówka ojców

Niejednokrotnie spotyka się przypadki, w których ojcowie odczytują swoją rolę głowy rodziny jako osoby odpowiedzialnej za domowe finanse, a co za tym idzie, skazanej na niemal ciągłą pracę. Warto jednak pamiętać, że pomimo wysiłków związanych z zarabianiem pieniędzy, okresu niemowlęctwa nie da się przeżyć po raz drugi. Przynajmniej nie z tym samym dzieckiem. To czas który warto wykorzystać na zbudowanie silnej, ojcowskiej więzi emocjonalnej. Nawet w sytuacji braku czasu, ojcowie powinni znaleźć chwilę na codzienne rytuały takie jak kąpiel dziecka, czytanie do snu czy przytulanie niemowlaka. Szczególnie ważna jest ostatnia czynność, ponieważ noworodki nie widzą wyraźnie na odległość dalszą niż 20-30 cm.

Polecamy: Dlaczego warto być zaangażowanym tatą?

Konsultacja: Halina Biedroń, położna, ekspert kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal" w ramach której podjęto temat na Dzień Ojca przypominając jak ważny jest mężczyzna w życiu dziecka i przyszłej mamy od pierwszych chwil od poczęcia i narodzin dziecka.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?