Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tak cię kocham, mamo

| 22.06.2009, aktualizacja: 30.06.2016 | 0

Pewnie chciałabyś już usłyszeć czułe wyznanie z ust swojego maleństwa. Ale uwierz, choć ono nie umie jeszcze mówić, miłość do ciebie naprawdę wypełnia całe jego serce. Opowiada o niej dr Grażyna Katra, psycholog z Uniwersytetu Warszawskiego.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
mama i niemowlę
fot. Fotolia
Noworodek przychodzi na świat gotowy do nawiązania z tobą więzi. Zna twój głos, czuje zapach, a nawet, choć jego oczka nie pracują jeszcze za dobrze, najwyraźniej widzi mniej więcej na odległość 20 cm – to tyle, ile podczas karmienia piersią dzieli jego oczy od twojej twarzy. Przytulenie się do nagiego maminego brzucha tuż po narodzinach pozwala mu poczuć się bezpiecznie.

Badania naukowców udowodniły, że dziecko w początkowym okresie życia postrzega mamę jako nierozłączną część samego siebie. Jej brak w pierwszych miesiącach życia może sprawić, że maleństwo ma mniejszy apetyt, częściej choruje i wolniej się rozwija. Sprawdź, czego ono potrzebuje, aby jego miłość do ciebie mogła spokojnie się rozwijać.

Lubię się tulić

Tuż po porodzie maleństwo postrzega cię jako źródło przyjemnych doznań. Istniejesz jako zapach, głos, słodki smak, poczucie bezpieczeństwa. Twoja obecność działa na noworodka kojąco i stymuluje jego rozwój. To dlatego lekarze zalecają mamom wcześniaków, aby nosiły i przytulały swoje maluszki jak najwięcej, najlepiej metodą „skóra do skóry”. Ciepło ciała mamy i jej dotyk pomagają dziecku zadomowić się na świecie. „Skoro po tej stronie brzucha istnieją takie przyjemności, to może warto było jednak tu się pojawić” – mogłoby pomyśleć maleństwo. Matki z plemion pierwotnych na początku intuicyjnie nie rozstają się ze swoim dzieckiem ani na krok. Ty także noś i tul malca, kiedy tylko możesz. Właśnie wtedy czuje się on najlepiej.

Potrzebuję cię, gdy płaczę

To, w jaki sposób będziesz reagować na płacz dziecka, może mieć wielki wpływ na jego emocje w późniejszym życiu. Według brytyjskiego psychoanalityka Johna Bowlby’ego, badającego uczucia dzieci, u maluchów, którym rodzice nie poświęcali zbyt wiele uwagi, już do końca życia miłość idzie w parze ze strachem przed utratą ukochanej osoby. Mogą one wyrosnąć na lękliwych, wycofanych, a nawet agresywnych dorosłych. Tymczasem ci, którym rodzice ofiarowali w dzieciństwie dostatecznie dużo miłości, mają duże poczucie własnej wartości, czują się bezpiecznie, umieją kochać i ufać innym ludziom.

Ważna jest twoja akceptacja

Cokolwiek malec robi, to po to, aby zwrócić twoją uwagę. „Spójrz, jaki jestem fajny!” – czyż popisujący się swoimi sztuczkami maluch nie przypomina przeżywającego swoją pierwszą wakacyjną miłość szesnastolatka? Ale uwaga! Staraj się zrozumieć dziecko także wtedy, kiedy ma gorszy dzień. John Bowlby dowodzi, że brak zrozumienia we wczesnym dzieciństwie może w dorosłym życiu skutkować problemami ze zdrowiem psychicznym: nerwicami, depresją, zaburzeniami osobowości. Jak możesz okazywać akceptację? Rób to np. poprzez pieszczoty, zabawę, naśladowanie gaworzenia malca albo po prostu głośne zachwycanie się, jaki wspaniały jest twój maluszek.

Uwielbiam, gdy jesteś blisko

Ośmiomiesięczne dziecko zdaje już sobie sprawę z tego, że mama jest oddzielną istotą. I ta świadomość może być powodem kłopotów. Na przełomie siódmego i ósmego miesiąca pojawia się kryzys zaufania. Maluch, kiedy tylko znikniesz mu z oczu, wpada w prawdziwą rozpacz. Każde twoje zniknięcie dla niemowlęcia jest odejściem na zawsze. Pamiętasz rozstanie ze swoją pierwszą miłością? Dokładnie ten sam ból czuje ośmiomiesięczne dziecko za każdym razem, gdy znikasz za drzwiami. I choć nie znaczy to, że masz w tym okresie zamknąć się z nim w czterech ścianach, postaraj się jednak, aby wasze rozstania przebiegały łagodnie i spokojnie. Domowe rytuały: machanie rączką na „pa-pa”, tulenie i buziak pomogą malcowi zrozumieć, że nawet kiedy znikasz mu z oczu, to nie na zawsze, a wasza miłość trwa.

Uśmiechaj się do mnie

Znasz zasadę, że tylko szczęśliwa, spełniona mama może wychować szczęśliwe dziecko? Dziecięcy radar emocji potrafi wychwycić twoje zmęczenie, sfrustrowanie albo niechęć. W takich chwilach zakochany w tobie bobas czuje się odrzucony i zraniony. Ciepły ton twojego głosu, delikatny dotyk, chwila pieszczot pomogą mu odzyskać poczucie bezpieczeństwa i rozkwitnąć jego miłości jeszcze bardziej. Pierwszy rok życia dziecka to dopiero początek gorącego uczucia między wami. Przecież już za kilka lat twoja pociecha oznajmi – zupełnie serio – że się z tobą ożeni.

Rada dla taty

Mniej więcej w 10. miesiącu maluszek odkryje, że twoje towarzystwo jest dla niego bardzo atrakcyjne. Oczywiście stanie się tak tylko wtedy, jeśli już od narodzin będzie cię poznawał. Choć mama jeszcze przez kolejne lata będzie niepodzielnie królowała w jego sercu, to od tego momentu jej obecność powoli przestanie być dla dziecka konieczna w każdej sytuacji.


ZOBACZ TEŻ: Każda z nas ma powód, żeby nazwać się "złą matką". Jaki jest twój?
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?