Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tak się boję!

| 29.06.2007, aktualizacja: 10.07.2007 | 5

Rośnie liczba zalęknionych dzieci i dorosłych. Psychologowie twierdzą, że staliśmy się społeczeństwem lękowym.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(10)


Stale rośnie liczba zalęknionych dzieci, podobnie jak i dorosłych, którzy stale czegoś się boją. Psychologowie twierdzą nawet, że staliśmy się społeczeństwem lękowym.



Nadmiar złych wiadomości oraz widmo niewesołej przyszłości powodują, że ciągle się boimy. W takiej atmosferze wychowuje się młode pokolenie. Badania psychologiczne wykazują, że 20 proc. dzieci w wieku szkolnym często przeżywa silne lęki. Kiedy zostaje przekroczona „zdrowa” dawka emocji tego rodzaju i maluch boi się tak bardzo, że to uczucie paraliżuje go, odbiera mu spokojny sen, radość życia, ochotę do poznawania świata? Czy można pomóc dziecku przeżywającemu lęki?

Lęk czy strach
Te dwa uczucia nie są tożsame, chociaż mówimy, że się boimy, zarówno kiedy przeżywamy strach jak i lęk. Strach przeżywamy w sytuacji realnego zagrożenia. To wrodzona, instynktowna reakcja na grożące obiektywne niebezpieczeństwo, która przygotowuje cały organizm do obrony lub ucieczki (np. przed bólem, ogniem; drapieżnymi zwierzętami i innymi poważnymi zagrożeniami). Strach mobilizuje do działania obronnego, nie jest więc uczuciem jednoznacznie negatywnym, bo często pozwala ocalić życie czy zdrowie.
Lęk to szczególna forma strachu. Ten stan emocjonalnego niepokoju pojawia się jako reakcja na zagrożenie, którego źródło nie jest dokładnie znane, a sygnały niebezpieczeństwa często są irracjonalne. Występuje on zwłaszcza w sytuacjach oczekiwania i niepewności, gdy nie mamy kontroli nad tym, co się dzieje.
Dziecko nie jest w stanie odróżnić zagrożenia rzeczywistego od irracjonalnego, więc lęk i strach w gruncie rzeczy przeżywa tak samo. Dlatego strach przed utratą rodziców może być dla malucha równie silny i rzeczywisty jak lęk z powodu smoka czającego się pod łóżkiem.

Jak reagować
Każdy rodzic odczuwa instynktowną potrzebę chronienia swoich dzieci przed wydarzeniami, które mogą budzić strach. Jednak pamiętaj, że nie jesteś w stanie ustrzec ich przed przeżywaniem lęku. Nie możesz też wyręczyć młodego człowieka w zmaganiu z tym problemem. On sam musi uporać się z własnymi lękami – to ważne, istotne w rozwoju doświadczenie. Możesz jedynie pomóc mu, okazując zrozumienie, miłość i wsparcie.

Czego nie robić
1. Nie strasz dziecka – nigdy, nawet w żartach nie mów, że już go nie kochasz, że oddasz je komuś innemu, że pójdzie do piekła, bo jest niegrzeczne.
2. Nie drwij z jego lęków – nie przekonuj go, że nie ma czego się bać, bo ono czuje inaczej niż Ty, a lęk jest irracjonalny. Nie bagatelizuj przeżyć malucha i nie nazywaj go tchórzem.
3. Nie zawstydzaj go przed innymi – lęk nie jest przecież niczym złym, nienormalnym ani godnym potępienia. Ośmieszanie tylko pogłębi problem dziecka.
4. Nie złość się – nie jesteś w stanie przyspieszyć momentu, kiedy maluch przestanie się bać. Okres utrzymywania się lęku zależy od osobowości dziecka i minie tym szybciej, im więcej spokoju i tolerancji okażesz córce lub synowi.
5. Nie stosuj terapii szokowej! Przełamywanie lęku i zmuszanie dziecka do stawienia czoła budzącej lęk sytuacji to okrutna, chociaż bardzo rozpowszechniona postawa. U wrażliwego malucha może spowodować utrwalenie lęku na całe życie.
6. Nie doszukuj się czyjejś winy w tym, że dziecko przeżywa lęki. To na ogół nie jest skutek ani popełnionych przez Ciebie błędów wychowawczych, ani fanaberii dziecka. Nie ma w tym nic niepokojącego czy nienormalnego – to jeden z elementów psychicznego rozwoju.
7. Nie „zarażaj” dziecka własnymi lękami. Jeśli sam żyjesz w ciągłej obawie przed złodziejami, utratą pracy, nędzą, wojną, terroryzmem, chorobą czy ludzką nieuczciwością, kilkulatkowi udzieli się Twoja lękliwa postawa wobec życia. Nawet jeśli tego rodzaju obawy są Twoim udziałem, staraj się nie przenosić ich na dziecko.

Co robić
1. Przyznaj mu prawo do bania się – żebyś nawet bardzo się starał, nie uchronisz dziecka przed tym doświadczeniem. Powiedz mu, że każdy czasem się boi i nie ma w tym niczego nagannego.
2. Poznaj przyczyny lęku – uważnie obserwuj, w jakich sytuacjach występuje. Kiedy dziecko uspokaja się? Co Ty możesz zrobić, żeby mu to ułatwić?
3. Bądź cierpliwy i taktowny – to najlepsza strategia. Rozmawiaj z dzieckiem o jego lęku tylko tyle, ile ono potrzebuje. W odpowiedzi na jego pytania mów prawdę, unikając rozwlekłego wyjaśniania. Upewniaj je, że nie dzieje się z nim nic złego i że wkrótce poradzi sobie z problemem.
4. Stosuj metodę małych kroków – pomóż dziecku stopniowo oswajać się z lękotwórczym obiektem czy sytuacją. Towarzysz mu, wspieraj, ale nie stosuj presji.
5. Nie przejmuj się zanadto – pamiętaj, że niektóre rodzaje lęków są typowe dla określonego wieku. To, że się pojawiły, świadczy o normalnym rozwoju malucha.
6. Kontroluj, co Twoje dziecko ogląda w telewizji. Skreśl z tej listy nie tylko horrory, ale także agresywne, budzące lęk kreskówki, filmy przyrodnicze, na których zwierzęta walczą, polują i zabijają inne zwierzęta oraz wiadomości telewizyjne (są pełne przemocy i nieszczęścia). Tłumacz maluchowi, na czym polega różnica między rzeczywistością a filmową fikcją, co to są efekty specjalne itp.

Kalendarz lęków

Dwulatek – lęk przed głośnymi, nagłymi dźwiękami (grzmotem, przejeżdżającym motocyklem, pracującym odkurzaczem), zmianami w najbliższym otoczeniu
(np. przeprowadzką), rozłąką z mamą.
Trzylatek – lęk przed obcymi, niemiłymi twarzami, włamywaczami, wieczornymi wyjściami rodziców z domu, czarownicami i potworami.
Czterolatek – lęk przed ciemnościami, dzikimi zwierzętami, wyjściem rodziców wieczorem z domu.
Pięciolatek – mniej lęków, głównie z powodu ciemności i opuszczenia przez mamę.
Sześciolatek – liczne i intensywne lęki: przed śmiercią bliskich, piekłem, czarownicami, potworami i duchami, przed żywiołami (ogniem, wodą), przed opuszczeniem, zgubieniem się, lęki nocne.
Siedmiolatek – dużo lęków: przed ciemnością, wojną, przestępcami oraz lęki, które są związane ze szkołą (przed spóźnieniem się, odpowiedzią, klasówką).
Ośmio-, dziewięciolatek – mniej lęków, głównie związane ze szkołą.
Dziesięciolatek – znów więcej lęków: przed ciemnością, zwierzętami, przestępcami, katastrofami.
Jedenasto-, dwunastolatek – lęk przed zwierzętami, ciemnością, wysokością, samotnością w nieznanym miejscu.
Trzynastolatek – nowy rodzaj lęków: przed ludźmi (obcymi, nauczycielami, brakiem akceptacji ze strony rówieśników, przed wystąpieniami publicznymi).
Czternastolatek – znacznie mniej lęków, głównie przed ciemnością, wysokością, wężami oraz lęki związane z życiem w społeczeństwie (np. przed odpowiedzią
w szkole, plotkami, odrzuceniem przez grupę, ośmieszeniem się).



td_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

julialat8
julialat8 | 2008-02-21 21:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dobra rada ale nie zadziała

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Anonim
Anonim | julialat8 | 2011-02-07 12:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziękuję. Artykuł pomógł mi natychmiast po przeczytaniu (występowanie lęków to stan "normalny" u dzieci). Już samo to pomaga spokojnie podejść do tematu lęków u dzieci. A spokój pomoże mi pomóc mojemu dziecku lub zwyczajnie przeczekać. :-)

Odpowiedz

Anonim
Anonim | julialat8 | 2011-02-07 12:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziękuję. Artykuł pomógł mi natychmiast po przeczytaniu (występowanie lęków to stan "normalny" u dzieci). Już samo to pomaga spokojnie podejść do tematu lęków u dzieci. A spokój pomoże mi pomóc mojemu dziecku lub zwyczajnie przeczekać. :-)

Odpowiedz

Anonim
Anonim | julialat8 | 2011-02-07 12:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziękuję. Artykuł pomógł mi natychmiast po przeczytaniu (występowanie lęków to stan "normalny" u dzieci). Już samo to pomaga spokojnie podejść do tematu lęków u dzieci. A spokój pomoże mi pomóc mojemu dziecku lub zwyczajnie przeczekać. :-)

Odpowiedz

Anonim
Anonim | julialat8 | 2011-02-07 12:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziękuję. Artykuł pomógł mi natychmiast po przeczytaniu (występowanie lęków to stan "normalny" u dzieci). Już samo to pomaga spokojnie podejść do tematu lęków u dzieci. A spokój pomoże mi pomóc mojemu dziecku lub zwyczajnie przeczekać. :-)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?