Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Taki poród zdarza się bardzo rzadko. Zobacz zdjęcia!

| 07.07.2016, aktualizacja: 08.07.2016 | 2

Dziecko potrafi ułożyć się w naszym brzuszku w przeróżny sposób. To lekarze stają wtedy przed nie lada wyzwaniem!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
poród ułożenie stópkowe
fot. Monet Nicole
Na kilka tygodni przed porodem wszyscy wokół pytają: dziecko gotowe? Cudownie jest móc odpowiedzieć – tak, główka ułożona do dołu. Czasem jednak okazuje się, że maluch ma zupełnie inne plany. Zazwyczaj takie sytuacje kończą się poprzez cesarskie cięcie, co zdeniem lekarzy jest wtedy najlepszym rozwiązaniem zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Są jednak pewne wyjątki.
Zobacz: Jak wygląda cesarskie cięcie

Stópkami na świat: kiedy dziecko jest ułożone nóżkami w dół

Treanna marzyła o porodzie domowym. Kiedy usłyszała, że jej dziecko ustawione jest nóżkami w stronę kanału rodnego, wiedziała, że może zapomnieć o takim rozwiązaniu. Postanowiła jednak zawalczyć o poród naturalny i znalazła jednego z nielicznych lekarzy, którzy specjalizują się w porodach dzieci ułożonych "stópkowo". Dziecko Treanny zakwalifikowano jako "ułożone stópkowo zupełnie", co oznacza, że obie nóżki malucha znalazły się nad szyjką macicy. W takich przypadkach zazwyczaj poród odbywa się poprzez cc, gdyż jest bardzo trudny i męczący dla kobiety. Stopy czy pośladki dziecka, nie są w stanie rozewrzeć kanału rodnego na tyle szeroko co głowa dziecka, więc w czasie porodu może dojść do komplikacji. 



Mała Opal na zdjęciach

Lekarz, który zgodzi się na poród naturalny w takim przypadku, musi mieć pewność, że waga dziecka nie przekracza 3,5 kg, kobieta ma prawidłową budowę miednicy i rodzi już po raz kolejny, a główka dziecka jest przygięta do klatki piersiowej. 



Treanna postanowiła uwiecznić ten niezwykle trudny poród na zdjęciach, o co poprosiła fotografkę Monet Nicole, dzięki której mamy szansę zobaczyć tak niezwykłe zdjęcia. 
Na świecie pojawiła się bez żadnych komplikacji mała Opal. Gratulacje dla lekarza, który doprowadził do tak szczęśliwego zakończenia tego niezwykle trudnego porodu. 



A Twoje maleństwo jak ułożyło się do porodu? Podziel się z nami w komentarzach.

Zobacz także: Prawdziwe historie! To był trudny poród, ale dla mojego syna zrobiłabym wszystko.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Matka pięciorga
Matka pięciorga | 2016-07-25 20:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No zdjęcia bomba!!!Szkoda,że czarno-białe..... Nie ma nic bardziej ciekawego do upamiętniania? tylko rozdziawione krocze " pani matki"??Więcej wstydu, a poza tym.... Nie ona pierwsza , ni ostatnia.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Roxa
Roxa | Matka pięciorga | 2016-08-26 21:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Matko pięciorga gdzie widzisz rozdziawione krocze? Nie chcę nikogo obrażać, ale traktując poród jako cud natury, a nie po przecinku, te zdjęcia są piękne. To życie a dzieci tak się rodzą i nie jest to temat tabu.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?