Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tata broni żony, mamy na pełen etat: "Jestem z niej chole*nie dumny!"

| 30.09.2016, aktualizacja: 30.09.2016 | 0

Sarah zrezygnowała z pracy, by zająć się domem i wychowywać dzieci. Gdy podczas rodzinnej uroczystości usłyszała, że jest "tylko pełnoetatową mamą", jej mąż się naprawdę wkurzył!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Tata broni pełnoetatowej mamy
fot. Facebook/dadmumlife
"O, czyli siedzisz tylko w domu i zajmujesz się dziećmi?" – usłyszał o swojej żonie Brad, tata 2 chłopców. Od razu stanął w obronie Sary i opublikował ma Facebooku wpis, który zdobył nasze serca. Brad broni żony i szczerze mówi, że jest z niej "chole*nie dumny". Przeczytajcie wpis:

Tylko "rodzic na pełen etat":

Byliśmy na weselu. Zajmowaliśmy połowę stołu. Drugą połowę zajmowali oni. Nie było tak źle, jakoś dawaliśmy radę. A oni zaczęli tę niewygodną rozmowę, którą odbywamy zawsze, gdy poznajemy kogoś nowego.

"Czym się zajmujecie?"

Nie rozumiem, dlaczego ta piep*zona rozmowa musi się odbyć. To jak jakiś konkurs "kto ma więcej kasy", "zobacz, kim jestem". 

Żeby mieć to z głowy, wyjaśniliśmy, co robię, bez mrugnięcia okiem. A potem on spojrzał na Sarę. Ona jest bardzo inteligentna, pracowała w pogotowiu ratunkowym. Powiedział:

"O, czyli siedzisz tylko w domu i zajmujesz się dziećmi?"

Nie wiem, kiedy skąd ta generalizacja, ale dla mnie to chole*nie słabe. Jestem z niej chole*nie dumny, ze wszystkiego, co osiągnęła, ze wszystkich wyróżnień i nagród w ratownictwie, których ten koleś nigdy nie zdobędzie. Zaczął oceniać, zanim w ogóle zapytał. Uwielbiam to, że ona chce zrobić sobie przerwę i wychować nasze cudowne dzieci. Nigdy nie dostanie tego czasu. 

Gdybym miał taką okazję, rzuciłbym pracę i wychowałbym naszych chłopców najlepiej, jak potrafię. Do chole*y, nie ma niczego złego w byciu pełnoetatowym rodzicem. Chwilowo bądź na stałe, co za różnica.
Nie oceniaj, nie zakładaj, nic nie rób. Zajmij się sobą i daj innym żyć tak, jak chcą.

Jestem też szalenie dumny z reakcji Sary. Zachowała klasę (ku mojemu zdziwieniu, bo myślałem, że zaraz wybuchnie). Kocham cię, skarbie.

Mamy to superbohaterki

Mamy, które zajmują się domem i opiekują się dziećmi, powinny być z siebie dumne. To jedna z najtrudniejszych i najbardziej odpowiedzialnych prac! Osoby, które krytykują pełnoetatowych rodziców boją się przyznać, że sami nie daliby rady.

Bardzo nam się podoba postawa Brada. Mężczyzna, który tak broni swojej żony to skarb!

Czytaj także: Jak być mamą i nie zwariować
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?