Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Terapia par po narodzinach dziecka: jak to wygląda i komu się przyda?

| 18.04.2016, aktualizacja: 18.04.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
jak wygląda terapia par
Dopadł was kryzys pierwszego dziecka i zastanawiacie się nad terapią małżeńską? Przeczytajcie, czego możecie spodziewać się po takiej terapii.
Rodzina się zmienia. To naturalne, przecież tworzą ją ludzie! Zmieniają się nie tylko oni i ich uczucia, ale także okoliczności, w których funkcjonują. W teorii terapii rodzin mówi się o cyklu rozwoju rodziny: kolejne etapy tego rozwoju rodzą naturalny kryzys. Odgadliście prawidłowo -  jednym z takich etapów jest właśnie pojawienie się pierwszego dziecka. Wiele par może samodzielnie poradzić sobie z tym kryzysem, ale niektórym to się nie udaje - wtedy pomóc może terapia pary. 

Decydując się na terapię, jesteśmy jednak często pełni obaw. Nie wiemy, czego się spodziewać, zastanawiamy się, jak będzie przebiegać pierwsze spotkanie. Czy to na pewno dla nas?

Po porodzie wszystko jest inaczej

Jak to możliwe, że pojawienie się dziecka – bardzo często wyczekiwanego i planowanego – rodzi kryzys w związku? - Po porodzie następuje kolosalna zmiana – oto para, która do tej pory składała się z partnerów (kochanków, przyjaciół, itd.) staje się rodzicami – tłumaczy Karolina Szczęsna-Czernuszczyk, terapeutka par z Pracowni Terapii i Rozwoju. - To wymaga adaptacji do zupełnie nowej sytuacji. Wszystko nagle jest inaczej.

Kryzys pojawia się najczęściej po narodzinach dziecka, ale może pojawić się już w ciąży. - Bywa też tak, że kryzys narasta stopniowo i wybucha ostatecznie po kilku miesiącach lub nawet latach po narodzinach dziecka. Wówczas początkowo nie jest oczywiste, że początkiem kłopotów było pojawienie się potomstwa – mówi terapeutka. Często dopiero terapia może pomóc dotrzeć do źródeł problemu.

Dziecko? Ależ to nie dlatego mamy kłopoty!

Karolina Szczęsna-Czernuszczyk mówi, że sytuacja, w której para nie jest świadoma tego, że kryzys w ich związku jest związany z pojawieniem się dziecka jest bardzo częsta. Pacjenci przychodzą do niej z innych powodów, np. zdrady, zbytniego zaangażowania w pracę, utraty więzi, itd. - Dopiero rozmowa w gabinecie pozwala im zrozumieć, jak wiele między nimi się zmieniło, odkąd zapragnęli mieć dziecko. I to jest punktem wyjścia do konfrontacji z realnym kłopotem i do rozwiązania go – mówi terapeutka.


Jak wygląda spotkanie z terapeutą?

Terapeuta podczas pierwszego spotkania, czyli konsultacji, będzie pytać o różne rzeczy, które pomogą mu zrozumieć sytuację, w której się znajdujecie. Zapyta, dlaczego do niego przyszliście i co chcielibyście osiągnąć lub zmienić. Może pytać o wasze doświadczenia życiowe – szczególne w kontekście relacji z bliskimi oraz o to, czy korzystaliście już z pomocy psychologa lub terapeuty. Pamiętajcie, że psychoterapeutę obowiązuje dyskrecja, nie  musicie bać się opowiadać o swoich intymnych sprawach. 

Podczas konsultacji, para – wspólnie z terapeutą – rozmawia też o tym, co każda z osób chciałaby zmienić, co jest dla niej trudne i z czym sobie nie radzi. Dopiero po konsultacji – jeśli uda się znaleźć wspólny cel (a przynajmniej niewykluczający się!)  - rozpoczyna się właściwa terapia. Jaki to może być cel? - W przypadku kryzysu "okołoporodowego" może to być na przykład próba zrozumienia obecnych trudności w kontekście dotychczasowych doświadczeń w związku i w domu rodzinnym, omówienie wzajemnych oczekiwań i potrzeb, uwspólnienie wizji życia z dzieckiem i opieki nad nim. A także urealnienie sytuacji i swojej w niej roli  - wyjaśnia Szczęsna-Czernuszczyk.


Pomocy! Baby blues i depresja poporodowa

Nie zawsze jest nam trudniej po porodzie z powodu kryzysu w związku. Czasami powodem może być baby blues – okres smutku i przygnębienia, który dotyka podobno aż 80 proc. matek. Zazwyczaj pojawia się krótko po porodzie i samoistnie przemija po kilku dniach lub tygodniach. Często mylony jest z depresją poporodową, jednak ta jest znacznie poważniejsza i bezwzględnie wymaga pomocy specjalisty: psychiatry i/lub psychoterapeuty. To oczywiste, że stany depresyjne mają wpływ na to, jak funkcjonujecie jako para, dlatego dobrze, żebyście mieli wiedzę, jak sobie pomóc, gdy taka sytuacja nastąpi i gdzie szukać pomocy. 

Mężczyznom też jest trudno

Pamiętajmy, że nie tylko kobiecie może być trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości po porodzie, może to być problemem także dla mężczyzny. To też może mieć wpływ na wzajemne relacje i poczucie satysfakcji z bycia razem. - Zgodnie z obiegową opinią, młodzi ojcowie często czują się odsunięci i nieważni – wyjaśnia terapeutka. - Z drugiej strony, wielu współczesnych ojców musi sprostać kulturowym oczekiwaniom, żeby aktywnie, czasem na równi z partnerką, uczestniczyć w opiece nad dzieckiem, a to też rodzi potencjalne trudności. Zwłaszcza, jeżeli muszą to godzić z zarabianiem na dom – mówi. 

Warto więc być wrażliwym na siebie nawzajem, a jeśli czujecie, że nie dajecie sobie rady, pomyślcie o terapii. Lepiej nie przespać momentu, kiedy jeszcze można coś naprawić!

konsultacja: Karolina Szczęsna-Czernuszczyk - certyfikowana psychoterapeutka Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Pracownia Terapii i Rozwoju w Warszawie.

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?