Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zagubiona młoda mama - jak zrozumieć siebie?

| 11.12.2007, aktualizacja: 08.07.2014 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
fot. Edipresse
Niezależnie od tego, jak bardzo chciałaś zostać mamą i jak wspaniale wyobrażałaś sobie pierwsze kroki w nowej roli, na początku może nie być różowo. Ale pomyśl, ile już wiesz, ile potrafisz.
Już nie jesteś tą samą osobą, którą byłaś wcześniej. Przekonałaś się, jakie to piękne: być mamą, ale też czasami bardzo trudne, zwłaszcza gdy chcąc pomóc dziecku, szukasz wskazówek w natłoku różnych, nierzadko sprzecznych informacji.

Pomożemy ci poruszać w zawiłym gąszczu zaleceń. Będziesz spokojniejsza i pewniejsza siebie.

Instynkt kontra instrukcja
Odkąd zostałaś mamą, wiele razy próbowałaś kierować się głosem serca, jednak brakowało ci pomysłów i doświadczenia. Nie wiedziałaś, jak szybko zbić gorączkę, poradzić sobie z kolką malucha, sprawić, że spokojnie zaśnie... Gdy uporałaś się z jednym problemem, pojawiał się następny. W dodatku pediatra podkreśla, że masz być odpowiedzialna, zasypuje cię zaleceniami. Trochę dużo, jak na twoją głowę. A chciałabyś jeszcze mieć czas, by bawić się z dzieckiem i pomóc mu wyrosnąć na mądrego człowieka.
Jak to zrobić, skoro każdy podpowiada inne rozwiązanie? Dawniej mamy bardziej ufały swojej intuicji, ale to nie ona była najważniejszym źródłem wiedzy o dzieciach. Przede wszystkim korzystały z doświadczenia starszych kobiet. Dziś, mimo kłopotów mieszkaniowych, większość młodych rodzin mieszka osobno, więc wiedzę czerpią z poradników.

Od nadmiaru głowa boli
Gazety, książki, portale internetowe to wygodne źródło informacji – możesz je przeglądać o każdej porze dnia i nocy. Jednak gdy szukasz wskazówek, trudno ci się w tym połapać. Masz mętlik w głowie, wszystko wydaje ci się równie istotne i nadal nie wiesz, jak postępować.
Nie chodzi o to, by stosować się ściśle do książkowych rad. Jeśli coś się nie sprawdza w twoim przypadku lub po prostu ci nie odpowiada (bo np. masz inne poglądy na daną sprawę), odwagi – nie stosuj się do tego. Poszukaj innego sposobu lub po prostu sama go wymyśl. To, co zostało napisane, to nie wyrocznia. To rada. Przecież tak naprawdę wiele dróg prowadzi do Rzymu, nie tylko jedna. Żadna nie jest zła lub gorsza – są po prostu inne, a ty wybierasz tę, która bardziej ci odpowiada. Choć możesz też przetrzeć nową. Wszystko zależy od ciebie.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?