Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Trzech wspaniałych - czerwiec 2012

Twój Maluszek, tata miesiąca, tata rokuMariusz Burzyński i mała Różyczka
WYŚLIJ SMS POD NR 72012 O TREŚCI TATA.1

Mój bohater
Jest wyjątkowo poukładanym i najbardziej odpowiedzialnym człowiekiem na świecie. Mój mąż Mariusz najpierw wybudował dom, potem posadził drzewo, a na koniec „zostawił sobie” dziecko – przyjemności zawsze na ostatnim miejscu ;-) Tak więc nasza córeczka przyszła na świat po 10 latach naszej znajomości.  

Pamiętam tę datę 11.11.2011 r. (żeby nie było wątpliwości, Różyczka również zaplanowana była w 100 proc.). Na Mariusza zawsze mogłam liczyć, jednak jeżeli chodziło o dzieci, to miałam pewne obawy, które nie były bezpodstawne, ponieważ on do wszystkich szkrabów dookoła odnosił się z dystansem. Nigdy nie brał ich na ręce, niechętnie się nimi zajmował i zawsze powtarzał, że cierpliwość będzie tracił na swoje dzieci, no i że nigdy nie będzie przewijał nawet swojego niemowlaka. Kiedy zaszłam w ciążę, byliśmy przeszczęśliwi. Pierwsze cztery miesiące bardzo źle się czułam. Mariusz bez słowa przejął wszystkie moje obowiązki: sprzątał, gotował, prał itd. Mocno mnie wspierał. Przez całą ciążę byliśmy bardzo blisko i zawsze razem. Razem u lekarza, razem na badaniach  USG, razem w szkole rodzenia. To był naprawdę piękny okres dla nas. Podczas porodu był moim bohaterem! Gdyby nie on, w życiu nie dałabym rady. Mariusz dopilnował wszystkich spraw,a kiedy przecinał pępowinę, to był najdumniejszym tatą na świecie. Dla nas obojga cały poród był niesamowitym przeżyciem, porównaliśmy go do cudu, który stał się najważniejszym wydarzeniem naszego życia.

Mariusz zajął się zawodowo naszą księżniczką już od pierwszych minut jej życia. Wzorowy tatuś całował, zmieniał pieluchy (nawet te z kupami), wstawał w nocy, podawał mi Różyczkę do karmienia, przytulał, kiedy płakała. Córeczka do tej pory patrzy w tatę jak w obrazek, a tata mógłby nie odstępować jej na krok. Mam obawy, że będzie to córeczka tatusia, a nie mamusi.

Twój Maluszek, tata miesiąca, tata rokuKrzysztof Szweda z córką
WYŚLIJ SMS POD NR 72012 O TREŚCI TATA.2

Marcelina w Japonii
Mój mąż pomagał mi od początku (i w każdym zakresie) w opiece nad naszą córką. Nawet w ostatnim miesiącu urlopu macierzyńskiego, kiedy musiałam wracać do pracy, przejął moje obowiązki i mój urlop. Jednak nie to czyni go wyjątkowym ojcem. Oboje pracujemy i musimy dzielić się zadaniami. Uważam, że najciekawszą rzeczą, jaką zrobił dla mnie i dla Marceliny, było to, że zabrał nas w trzytygodniową podróż do Japonii.

Marcelina skończyła wtedy pół roczku, przysługiwała jej gondolka w samolocie, dzięki czemu miała wygodny przelot. Przez całą naszą podróż wspaniale się nią zajmował, zwłaszcza w nietypowych miejscach (w samolocie, pociągu, na ulicy czy dworcu kolejowym). Również on nosił cały nasz bagaż i prowadził wózek Marceliny. Dzięki opiece i zaradności mojego męża, no i oczywiście superszybkim pociągom, udało nam się przejechać w czasie tego pobytu kilka tysięcy kilometrów. Marcelina wzbudzała duże zainteresowanie miejscowych ze względu na swoje niebieskie oczy, a ponieważ mój mąż trzymał ją często na rękach, więc udało mi się zrobić im bardzo dużo wspólnych zdjęć. Poznaliśmy wielu ciekawych ludzi. Widzieliśmy tyle niezwykłych miejsc. Było wspaniale!

Twój Maluszek, tata miesiąca, tata rokuAdrian Wiśniewski z córeczką
Najwspanialszy mężczyzna
WYŚLIJ SMS POD NR 72012 O TREŚCI TATA.3

Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, w zasadzie byliśmy z Adrianem dopiero na początku naszej wspólnej drogi. Znaliśmy się od pół roku, nasz związek kwitł, ale żadne z nas nie podejrzewało, iż beztroskie wspólne życie niebawem zamieni się w odpowiedzialny i dojrzały związek. Nie mieliśmy nic: ślubu, wspólnego mieszkania, ja dopiero skończyłam studia i szukałam pracy. Jednak gdy test ciążowy wskazał dwie kreski, nie przestraszyłam się, wiedziałam, że Adrian to ten jedyny, to ten, z którym chcę mieć dziecko. Gdy mu o tym powiedziałam, ucieszył się i od razu zaczął planować naszą wspólną przyszłość. Po tygodniu oświadczył mi się i poszliśmy do urzędu ustalić datę ślubu. To był jeden z najwspanialszych dni mojego życia.

Potem czekało nas szukanie mieszkania i staranie się o kredyt. Wszystko się udało i 14 października kupiliśmy nasze mieszkanko. Nadawało się do kapitalnego remontu. Ale mojego męża to nie przestraszyło. Codziennie po pracy (przez trzy miesiące) remontował je do późnej nocy. Praktycznie wszystko zrobił sam. Potem razem ze mną wybierał meble do dziecięcego pokoju, a gdy okazało się, że urodzi się dziewczynka, zupełnie oszalał. Właśnie o „dwóch kitkach” marzył od początku. Dbał o mnie całą ciążę, robił zakupy, głaskał brzuch, rozpieszczał. Gdy nadszedł czas porodu, bardzo mnie wpierał, był przy nas cały czas. Nie poradziłabym sobie sama bez jego wsparcia. Gdy Kalinka się urodziła, ciągle powtarzał: „Kocham was, moje dziewczynki”. Teraz, gdy Kalinka ma 13 miesięcy, Adrian cudownie się nią zajmuje: zabawia, przewija, karmi, kąpie, chodzi z nią na spacery, śpiewa, tuli i mocno kocha.

A mała go uwielbia i śmieje się do niego swoim szczerbatym uśmiechem. W dodatku mąż bardzo pomaga mi we wszystkich obowiązkach domowych. A w czerwcu mamy już zaplanowany upragniony ślub kościelny. Adrianie, bardzo mocno cię kochamy.


Zasady głosowania:
Wyślij SMS pod numer 72012 z kodem przyporządkowanym do wybranego taty. Spośród wszystkich głosujących wyłonimy pięć osób, które otrzymają nagrodę: zestaw kosmetyków marki BIELENDA.
Na głosy czekamy do 01.07.2012 r.
Koszt SMS-a: 2 zł (2,46 z VAT).


Chcesz otrzymywać informacje o nagrodach i konkursach? Wyślij SMS o treści ZGODA pod bezpłatny numer 8068. To nic nie kosztuje, a możesz wiele zyskać!

Zrób mężowi wspaniałą niespodziankę!
Napisz, jakim jest świetnym opiekunem dla maluszka oraz mężem. Na zgłoszenia czekamy pod adresem mailowym info@twojmaluszek.pl i zwykłym „Twój Maluszek”, ul. Wiejska 19, 00-418 Warszawa. Nagrodzimy bohaterów najciekawszych listów.

 Tatusiowie kwietnia otrzymają nagrodę: zestaw kosmetyków marki BIELENDA z wyjątkowej linii ONLY FOR MEN. Więcej o produktach przeczytasz na stronie internetowej www.bielenda.pl. Nagrody wyślemy w ciągu trzech miesięcy od publikacji listów. Wszystkim zwycięzcom gratulujemy!
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?