Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Trzech wspaniałych - luty 2011

Sławomir Stanecki z malutką Sonią
WYŚLIJ SMS pod nr 72012 o treści: TATA.1


Niezastąpiony
Wielokrotnie czytałam o wspaniałych ojcach i pomimo nieśmiałości sama chciałabym opowiedzieć
o najcudowniejszym mężczyźnie, jakiego mam za męża. Mój Sławek jest tatą od roku. Na początku nie pomagał mi przy córeczce, jednak teraz (a dokładnie cztery miesiące temu) wszystko się odmieniło, bo rozpoczęłam pracę poza domem. Sławek też pracuje, ale w domu, i dlatego pełnoetatowo wychowuje naszego bąbla. Dodam, że ma też na głowie swoje studia. Nie ma przy tych wszystkich obowiązkach żadnej dodatkowej pomocy, np. ze strony bliskich, gdyż obydwoje mieszkamy z dala od naszych domów rodzinnych. Uważam, że tata tak samo jak mama jest zobowiązany zajmować się swoim dzieckiem, jednak gdy pomyślę o moim mężu, który pracuje na pięciu etatach, to chylę przed nim czoła. Wychowywanie dziecka nie jest prostą sprawą, jednak mój mąż dwoi się, by temu sprostać, i naprawdę jest w tym rewelacyjny. Nie idzie na łatwiznę i nie sadza córci przed telewizorem. Sam dzielnie kreuje świat, pokazując jej bajki w książkach albo tworząc teatr z pluszaków. Dodatkowo gra jej na gitarze i dba, by słuchała ulubionej muzyki, nie wspominając o codziennych niezmordowanych pieszych wycieczkach za paluszek po mieszkaniu. Nasza Sonia jest przeszczęśliwą dziewczynką, pięknie i zdrowo wygląda, rozwija się wzorowo i pomimo że zna już kilka słów, zarówno Sławka, jak i mnie nazywa tatą. Sama wychowywałam się bez ojca i choć mam najwspanialszą mamę na świecie, to zawsze brakowało mi taty. Teraz rozpiera mnie duma, że moja córeczka ma przecudownego, wrażliwego i dobrego tatusia – takiego z moich marzeń. Mogę dzięki Sławkowi rozwijać się zawodowo, a nawet udało mi się ukończyć
w terminie studia. Kiedy wracam po całym dniu pracy, zastaję wysprzątany dom i pachnącą, ciepłą herbatkę na stole. Jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem i życzę tego wszystkim innym mamom.
Julia


Lech Kierojczyk z wnusią
WYŚLIJ SMS pod nr 72012 o treści: TATA.2


Ideał w każdej z ról
Chciałabym zgłosić do konkursu mojego tatę – Lecha. Mam na imię Karolina i skończyłam niedawno 30 lat. Od dwóch jestem mężatką, a od roku – mamą Oliwii. Choć jestem już dorosłą kobietą, to przy tacie czuję się tak, jakbym znów była małą dziewczynką. Mama wiele razy opowiadała mi, że kiedy się urodziłam, mój tata popłakał się ze szczęścia. Tak bardzo chciał mieć córkę! Odkąd sięgam pamięcią, tata zawsze był po mojej stronie. Kiedy w szkole coś mi się nie udawało, to nauczyciel był winien, a nie ja. Niestety, kilka razy zawiodłam jego oczekiwania – ale zawsze czułam, że mnie kocha... mimo wszystko. Jak poznałam obecnego męża, moim marzeniem było, żeby tata poprowadził mnie do ołtarza. I tak się stało. Nawet razem wybieraliśmy suknię ślubną. Patrzył wtedy na mnie jak na dorosłą, piękną kobietę. Czułam się taka szczęśliwa i dumna z siebie. Dziś jest nie tylko wspaniałym tatą, ale i cudownym dziadkiem dla mojej Oliwki. Twierdzi, że malutka wygląda tak samo jak ja w jej wieku. Mama też to potwierdza! Czasami, jak na niego patrzę, przypominają mi się nasze wspólne zabawy z dzieciństwa. Tato, dziękuję za wszystko. Za to, jaki jesteś dla mnie i dla małej Oliwki.
Karolina


Karol Gajda z Oliwierem
WYŚLIJ SMS pod nr 72012 o treści: TATA.3

Daliśmy radę!
Od momentu, jak tylko mąż dowiedział się, że będzie tatą, mam w nim ogromne wsparcie. Oczywiście dumny jest z naszego syna Oliwiera, a ja jestem dumna z nich obu. Syn urodził się 3 stycznia ubiegłego roku. Mąż był przy porodzie, choć wcześniej trochę się wahał. Spędziłam z synkiem tydzień w szpitalu. Karol codziennie odwiedzał nas i przywoził obiady domowe. Kiedy wróciłam ze szpitala, mąż w stu procentach sprawdził się jako mąż i ojciec. Włączał się we wszystkie prace przy dziecku, kąpał, przebierał, wstawał w nocy. Jestem mu za to bardzo wdzięczna. Kiedy urodziłam Oliwiera, zostało mi jeszcze pół roku studiów i obrona pracy magisterskiej. I tu pomoc męża była bezcenna. Co tydzień jeździliśmy całą trójką do Łodzi i kiedy ja byłam na zajęciach, Karol (ze szwagrem) zajmował się synkiem, zabierał go na wycieczki. I tak, wspólnymi siłami, skończyliśmy moje studia. Piszę tak, bo sama nie dałabym rady. Karol jest wyjątkowy, bo nie tylko potrafi opiekować się dzieckiem, ale też wspaniale się z nim bawi.
Barbara



Zasady głosowania:
Wyślij SMS pod numer 72012 z kodem przyporządkowanym do wybranego taty. Głosuj i wygrywaj nagrody! W tym miesiącu mamy pięć zestawów aromatycznych przypraw PRYMAT z wysokiej klasy mikserem kuchennym.
Na głosy czekamy do: 28.02.2011 r.
Koszt SMS-a: 2 zł (2,46 z VAT).


Chcesz otrzymywać informacje o nagrodach i konkursach? Wyślij SMS o treści ZGODA pod bezpłatny numer 8068. To nic nie kosztuje, a możesz wiele zyskać!

Zrób mężowi wspaniałą niespodziankę!
Napisz, jakim jest świetnym opiekunem dla maluszka oraz mężem. Na zgłoszenia czekamy pod adresem mailowym info@twojmaluszek.pl i zwykłym „Twój Maluszek”, ul. Wiejska 19, 00-418 Warszawa. Nagrodzimy bohaterów najciekawszych listów.

Tatusiowie lutego otrzymają nagrodę: zestaw przypraw PRYMAT oraz nowoczesny ekspres do kawy. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie internetowej:
www.doradcasmaku.pl. Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy. Nagrody wyślemy w ciągu trzech miesięcy od publikacji listów.
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?