Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Trzech wspaniałych - styczeń 2011

Piotr Jędrzejewski z małym Adasiem
WYŚLIJ SMS pod nr 72012 o treści: TATA.1


Męskie sprawki
Najlepszy tata na świecie? Mały Adaś doskonale wie, kto nim jest! To jego (jak to mówi milion razy dziennie): tatiniu, tatisiu, tatunisiu, tatunia, tato... czyli Piotr. Całą moją ciążę mąż przetrwał fenomenalnie, a nie było łatwo, biorąc pod uwagę moje ciągłe humory, wymioty i ogólnie nie najlepsze samopoczucie. 4 października 2008, po ok. 10 trudnych godzinach wspólnie spędzonych na rodzinnej sali porodowej, na świecie pojawiło się nasze 4160 g zdrowego, pięknego synka Adama Piotra. Po trzech dniach byliśmy już wszyscy razem w naszym domku (w szpitalu niestety tatusiowie nie mogli odwiedzać swoich skarbów). Wreszcie mogłam odetchnąć, gdyż Piotr zajmował się naszym maluszkiem idealnie. Na dobrą sprawę brakowało tylko tego, żeby zaczął karmić Adasia piersią! Trzy tygodnie urlopu pozostawione specjalnie na tę okazję wykorzystał do maksimum. Później zaczęły się problemy – straszne kolki trwające po kilka, kilkanaście godzin dziennie, do tego paniczny strach Adasia przed kąpielą, bezdechy i nieprzespane noce. I tu znów tatuś okazał się niezawodny. To on, pomimo że rano jechał do pracy, wstawał w nocy i brał Adasia po karmieniu. Trzymał go w pozycji pionowej na swoim ramieniu, aż małemu się odbiło, włączał suszarkę i masował brzuszek. Oprócz tego wprowadził do naszego rytmu dziennego PÓŁ GODZINY DLA RODZINY – każdego dnia, cokolwiek by się działo, pół godziny przed kąpielą byliśmy tylko dla swego synka – żadnych telefonów, rozmów o pracy czy o problemach. Tylko zabawy z Adasiem, duuużo śmiechu i pogodnej rozmowy. Systematyczność i wytrwanie odniosły fenomenalny skutek: Adaś zaczął lepiej przesypiać noce, zrobił się spokojniejszy. Tatuś podjął próbę i w wanience zamiast na pleckach położył go na brzuszku – okazało się, że w tej pozycji synek już nie histeryzował, wręcz przeciwnie: pokochał kąpiele! Dzisiaj Adaś ma już prawie dwa latka, a tata jest niewątpliwie jego największym idolem – obaj kochają motory. Adaś doskonale rozpoznaje, gdzie jest „motoj tatunia”. Po ciężkim dniu w pracy mąż włącza ukryte zapasy energii i wraz z Adasiem szaleją do samego wieczora, robiąc „akrobacje cyrkowe”. Piotr zaraził Adasia miłością do czytania książek – siada na podłodze, Adaś jemu na kolanach i czytają... i tak od kiedy Adaś skończył 6 miesięcy (biblioteczka Adasiowych książek jest już większa od naszej). Raz w tygodniu moje chłopaki mają wspólną kąpiel – Adaś ubóstwia, gdy pluskają się jak dwa wieloryby, a cała łazienka tonie w wodzie. Kocham was, chłopaki!
Weronika


Bogdan Ślusarczyk z dziećmi
WYŚLIJ SMS pod nr 72012 o treści: TATA.2


Pomimo wszystko
Gdy poznaliśmy się z moim mężem, ja miałam 22 lata, a on 50. Niektórzy uważali, że nasz związek nie ma przyszłości. Kiedy zaszłam w ciążę, nawet moja mama radziła, bym jak najszybciej zerwała z Bogdanem. Na szczęście nie posłuchałam jej. Postanowiliśmy, że razem przetrwamy wszystkie przeciwności losu. Od początku oboje przeczuwaliśmy, że urodzi nam się synek. Co prawda mąż ma trzy córki z pierwszego małżeństwa, jednak wciąż wierzył, że wreszcie urodzi mu się chłopak. I proszę, na 50. urodziny dostał od lekarza potwierdzenie w postaci wydruku z USG. Ależ się ucieszył! Przez dziewięć miesięcy spełniał wszystkie moje zachcianki. Kiedy w mroźny, grudniowy wieczór zapragnęłam napić się soku truskawkowego, zjeździł całe miasto, aż w końcu przywiózł mrożone owoce (bo nie było soku) i o północy zaserwował mi zrobiony z nich mus. Spisał się na medal. Za to synek ma niestety uczulenie na truskawki i śmiejemy się, że to przez moje zachcianki. Rok później zdecydowaliśmy się na drugie dziecko, tym razem urodziła nam się dziewczynka i to dokładnie w drugie urodziny braciszka! Bogdan jest wspaniałym i troskliwym ojcem, a przede wszystkim autorytetem dla naszych niesamowitych maluchów Kewina i Vanessy.
Sylwia


Rafał Woźniak z Miłoszem
WYŚLIJ SMS pod nr 72012 o treści: TATA.3

Moje dwa skarby
Bez mojego męża wielu rzeczy nie doprowadziłabym do końca. Niezwykłe jest też to, że zawsze przy nim czuję się piękna (w ciąży też). Wydaje mi się, że wynika to z tego, że często mówi, jak bardzo mnie kocha, i ze sposobu, w jaki na mnie patrzy. Jego błyszczące oczy zaczarowały mnie i trwam w tym stanie już 10 lat (tyle się znamy). Jesteśmy małżeństwem od czerwca 2005 roku, nawet nie wiem, kiedy zleciał ten czas. Pamiętam, jak dowiedziałam się, że będę mamą: wybiegłam z łazienki, krzycząc do męża: jestem w ciąży! Pokazałam mu test, a on rzucił odkurzacz... i milczał. Patrzył tylko na mnie, jak skakałam po pokoju. W końcu wziął mnie w ramiona i bardzo mocno przytulił. Zadzwonił też do swojej mamy i powiedział: „Mamo, zostaniesz babcią” (jak słyszałam jego dumę w głosie, to myślałam, że poryczę się jak bóbr). Nasz synek Miłosz urodził się 3 listopada 2009 roku. Teraz ma już 14 miesięcy i jest naszą wielką miłością. Od początku oboje uczyliśmy się być rodzicami. Robiliśmy wszystko razem i ani przez chwilę nie poczułam się osamotniona w opiece nad małym. Uwielbiam obserwować, jak mąż bawi się z synkiem. Tylko on potrafi wywołać u Miłosza ten specyficzny śmiech... Przytula go do siebie, mówiąc: „Zająłeś prawie całe miejsce w moim serduszku, ale na szczęście mieści się tam jeszcze mamusia”, i mruga do mnie porozumiewawczo. Kocham was, moje skarby, nad życie!
Ania


Zasady głosowania:
Wyślij SMS pod numer 72012 z kodem przyporządkowanym do wybranego taty. Głosuj i wygrywaj nagrody! W tym miesiącu 4 zestawy aromatycznych przypraw APPETITA z elektrycznym młynkiem (do soli lub pieprzu) oraz praktycznym fartuszkiem kuchennym.
Na głosy czekamy do: 31.01.2011 r.
Koszt SMS-a: 2 zł (2,46 z VAT).


Chcesz otrzymywać informacje o nagrodach i konkursach? Wyślij SMS o treści ZGODA pod bezpłatny numer 8068. To nic nie kosztuje, a możesz wiele zyskać!

Zrób mężowi wspaniałą niespodziankę!
Napisz, jakim jest świetnym opiekunem dla maluszka oraz mężem. Na zgłoszenia czekamy pod adresem mailowym info@twojmaluszek.pl i zwykłym „Twój Maluszek”, ul. Wiejska 19, 00-418 Warszawa. Nagrodzimy bohaterów najciekawszych listów.

Tatusiowie stycznia otrzymają nagrodę: zestaw przypraw, elektryczny młynek (do soli lub pieprzu) oraz noże do sera. Fundatorem nagród jest marka APPETITA. Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy. Nagrody wyślemy w ciągu trzech miesięcy od publikacji listów.
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?