Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przed porodem mogą pojawić się różne uczucia. Bądź przygotowana!

| 20.12.2006, aktualizacja: 01.11.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kobieta, mama, ciąża, brzuszek
Mieszanka strachu, niecierpliwości i radosnego oczekiwania za każdym razem ma inne proporcje. A Ty jak się czujesz przed porodem?
Każda kobieta w inny sposób przeżywa swoją ciążę i poród. Ba, zupełnie inaczej przebiegają kolejne ciąże u jednej kobiety. To, co kobieta czuje przed porodem bywa mieszanką spokoju, strachu, niecierpliwości i radosnego oczekiwania. Najważniejszą sprawą przed narodzinami dziecka jest odpowiednie wyważenie stosunku między entuzjazmem a niepokojem.

Świetne samopoczucie tuż przed porodem

Być może, mimo że termin porodu masz wyznaczony za cztery dni, nadal czujesz się świetnie, pracujesz zawodowo, działasz charytatywnie, załatwiasz mnóstwo spraw, jeżdżąc samochodem po mieście i energia wprost Cię rozpiera. Czasem tylko z niepokojem zerkasz na kalendarz i stwierdzasz, że termin porodu nieuchronnie się zbliża. A przecież Ty nie zdążysz! Nie podpisałaś umowy z ważnym klientem, nie wynegocjowałaś porozumienia z kontrahentem, nie złożyłaś do druku zamówionej broszury. W domu też jeszcze nie wszystko gotowe na przyjęcie maleństwa, które na razie informuje Cię o swojej obecności przyjaznymi kopnięciami. Nie masz jeszcze łóżeczka i wózka, a wczoraj wymyśliłaś, że warto by jednak przemeblować pokój, w którym zamierzacie ulokować maleństwo. Na razie przemawiasz czule do maleństwa, by nie przychodziło na świat za wcześnie i pozwoliło mamie w spokoju dokończyć to, co zamierza. Pocieszasz się też, że przecież w ostateczności ekwipunek dla dziecka może kupić tata. A z przemeblowaniem też zapewne sobie poradzi. Uspokojona, z werwą przystępujesz do dalszej pracy...
Tak przeżywa ostatnie dni ciąży wiele kobiet. Ale równie dużo pań w tym ostatnim okresie nie jest w najlepszej kondycji.

Zniecierpliwienie, kiedy wreszcie urodzę?

Właśnie minął wyznaczony termin porodu... i nic. Nie odczuwasz żadnych skurczów, czujesz się równie dobrze jak kilka dni temu. Z coraz większą niecierpliwością oczekujesz na sygnały zwiastujące rozpoczęcie porodu. Stajesz się drażliwa i zdenerwowana. Obawiasz się o zdrowie dziecka. W takiej sytuacji najlepiej codziennie kontaktuj się z lekarzem, który uspokoi i zaleci dalsze postępowanie (warto wiedzieć, że poród w dwa tygodnie po zaplanowanym terminie jest uznawany za normę).

Strach pod koniec ciąży

Wiele kobiet w ostatnim okresie ciąży zastanawia się, czy rozpoznają, że zacznie się poród. Inne obawiają się odpłynięcia wód płodowych w miejscu publicznym lub nagłego rozpoczęcia się porodu w autobusie czy sklepie. Niektóre przyszłe mamy pod koniec ciąży boją się, że nie sprostają macierzyńskim obowiązkom albo nawet nie będą potrafiły obdarzyć dziecka miłością.

Jak się odprężyć, czekając na poród?

To najlepsza rada dla zestresowanych przyszłych mam. Postaraj się aż do porodu wykonywać ćwiczenia, zarówno gimnastyczne, jak i odprężające. Dużo spaceruj, słuchaj muzyki, oglądaj pogodne, spokojne filmy. Pamiętaj, iż każda ciąża musi się skończyć – już wkrótce będziesz trzymała w ramionach swoje maleństwo.

Co pomoże lepiej przygotować się do porodu?

  • Spakuj torbę z rzeczami dla siebie i dziecka, którą zabierzesz do szpitala (jeśli nie zrobiłaś tego wcześniej).
  • Sprawdź, czy masz skompletowaną całą garderobę i inne akcesoria dla maleństwa.
  • Starszemu dziecku przygotuj prezent - niespodziankę, którą tata mu wręczy, gdy Ty już urodzisz (dziecko nie będzie się czuło odrzucone i zapomniane).
  • Zrób na zapas kilka gotowych dań obiadowych i włóż do zamrażalnika (przydadzą się rodzinie, gdy będziesz w szpitalu, a także Tobie po powrocie z maleństwem do domu).
  • Uporządkuj swoje sprawy zawodowe - pozałatwiaj niezbędne formalności, dokończ sprawy, które zaczęłaś, wprowadź w temat swojej pracy osobę, która będzie Cię zastępować.
Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?