Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Udało nam się! Razem dokonaliśmy cudownej rzeczy: pomogliśmy małemu Emilkowi

| 16.06.2016, aktualizacja: 16.06.2016 | 0

W ciągu kilku ostatnich dni, historia chorego Emilka obiegła cały Internet. Dziś możemy powiedzieć z dumą: udało nam się! Wspólnymi siłami zebraliśmy pieniądze na leczenie chłopca, któremu lekarze nie dawali szans.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Emil Koryczan i Borys Koryczan
fot. emilkoryczan.pl
Mama Emila była w 30. tygodniu ciąży, gdy dowiedziała się, że jeden z maluchów, które wkrótce mają przyjść na świat, ma chore serduszko. Choć dla lekarzy Emil i Borys byli "bliźniakiem A" i "bliźniakiem B", rodzice chłopców wiedzieli, że zrobią wszystko, żeby uratować swojego synka.

Historia Emilka

Gdy Emilek Koryczan przyszedł na świat, lekarze nie mieli wątpliwości: chłopiec ma wrodzoną wadę serca, która jest na tyle skomplikowana, że nikt nie podejmie się operacji. Emil skazany jest na śmierć. Mimo okrutnych słów, które rodzice chłopca słyszeli w szpitalach, postanowili walczyć. Dzięki ogromnej woli życia Emilka i miłości rodziców, udało się znaleźć lekarza, który zoperuje malca.

Niemalże nieuleczalna choroba, śmierć kliniczna, sepsa, powolne niknięcie w oczach – tak można opisać 5-letnie życie Emilka. Doznał więcej cierpienia, niż niejeden dorosły. Mimo wszystko, Emil jest otoczony dobrem i ludźmi, którzy chcą mu pomóc.

Walczymy razem z Emilkiem

Wczorajszy wieczór należał do Emilka. Godzinę przed końcem zbiórki pieniędzy na operację, siedziałam przy komputerze naprawdę poruszona. Moi znajomi i osoby, które obserwuję, udostępniały historię Emilka i prosiły o wsparcie. Nagle, wszyscy poczuliśmy się odpowiedzialni za życie tego małego, dzielnego chłopca. Dziś ta ogromna, wydawałoby się, że niemożliwa do zebrania kwota, cały czas rośnie. Każdy chce uczestniczyć w podróży Emilka do wspaniałego życia, na które bez wątpienia zasługuje!

Ryzyko operacji jest duże, ale bez niej Emil umrze. Jeśli jeszcze nie miałyście okazji pomóc Emilkowi, wciąż możecie to zrobić. Wystarczy złotówka, żeby uratować życie bezbronnego chłopca. To naprawdę cudowne uczucie uczestniczyć w takiej akcji. Jestem dumna, że mogę być jej częścią! Razem zdziałamy wiele!

Posłuchajcie mamy Emilka. Dokonaliśmy cudu!



Czytaj także: Gwiazdy pomogły w zbiórce pieniędzy dla Emilka
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?