Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ulga na dziecko po rozwodzie rodziców – na jakich zasadach?

| 31.03.2015, aktualizacja: 17.03.2016 | 4

Komu przysługuje ulga na dziecko po rozwodzie rodziców? Czy rodzice mogą tę ulgę podzielić między sobą? Komu w ogóle przysługuje ulga na dziecko i w jakiej wysokości?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
rozwód, podział majątku, rozwód a ulga na dziecko,
fot. © emiekayama - Fotolia.com
Zgodnie z art. 27f ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, odliczenie ulgi na dziecko dotyczy łącznie obojga rodziców, opiekunów prawnych dziecka albo rodziców zastępczych pozostających w związku małżeńskim (czyli rodzice dwójki dzieci nie mogą odliczyć więcej niż 2 x 1112,04 zł = 2224,08 zł). Kwotę tę mogą odliczyć od podatku w częściach równych lub w dowolnej proporcji przez nich ustalonej. A co po rozwodzie?

Ulga na dziecko po rozwodzie

Jeżeli w stosunku do dziecka obojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska (nawet jeżeli jest ograniczona), i władza ta jest wykonywana przez oboje rodziców, to każdy z rodziców ma prawo do odliczenia, w granicach przysługującego limitu na dziecko.

Rozwód czy separacja nie muszą oznaczać utraty przez rodzica prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej. Sąd rodzinny, ogłaszając separację bądź rozwiązując związek małżeński, określa także prawa rodzicielskie. Jeżeli zatem nie pozbawia zupełnie tego prawa jednego z rodziców, to przysługuje mu nadal prawo do skorzystania z ulgi na dziecko w podatku dochodowym.

W jakich proporcjach rodzice mogą sobie odliczyć ulgę na dziecko?

Przysługującą kwotę ulgi rodzice dziecka mogą odliczyć od podatku w częściach równych lub w dowolnej proporcji przez nich ustalonej. Dotyczy to zarówno rodziców pozostających w związku małżeńskim lub partnerskim, jak i rodziców rozwiedzionych czy będących w separacji.

Zdaniem organów podatkowych należy przyjąć, iż podstawową formą podziału przysługującego odliczenia pomiędzy rodzicami, z których każdy (w związku z wykonywaną władzą rodzicielską) ma prawo do zastosowania ulgi, jest podział tej kwoty w częściach równych.

Możliwość odliczenia tej kwoty przez rodziców dziecka w inny sposób niż w proporcji pół na pół, należy traktować w kategorii przywileju (wyjątku od generalnej zasady), który ma zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy zgodę na ustalenie innej proporcji kwoty odliczenia wyrażają oboje rodzice.
Jeżeli takiego porozumienia rozwiedzionych rodziców nie ma, to przysługującą rodzicom wspólną kwotę ulgi na dziecko rodzic dziecka dzieli z drugim rodzicem w częściach równych.
Tak stwierdził m.in. Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w indywidualnej interpretacji podatkowej z 16 lutego 2015 r. (IBPBII/l/415-961/14/DP).

Zatem jeżeli obydwojgu rodzicom przysługiwała władza rodzicielską (nawet ograniczona) przez cały rok podatkowy, ulga przysługuje każdemu z rodziców w dowolnych proporcjach przez nich zgodnie ustalonych. Oczywiście muszą pamiętać, że przysługuje im łącznie jedna kwota na jedno dziecko. Ale jeżeli rodzice takich proporcji zgodnie nie ustalili, to zdaniem organów podatkowych ulga przysługuje każdemu z nich w częściach równych, tj. w kwocie połowy przysługującego im wspólnego limitu.

Polecamy:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

aron 12
aron 12 | 2016-06-20 20:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jestesmy w trakcie sprawy rozwodowej ,tylko ja pracuje na etat zona nie pracuje wogule mamy dwójke dzieci które z nią mieszkaja rozliczyłem sie sam z podatku dostałem zwrot na oboje dzieci . czy zona ma prawo ządac odemnie połowe tego zwrotu? jak to prawnie wygląda bo ona grozi ze z tym do sądu pójdzie

Odpowiedz

tata
tata | 2016-03-31 23:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to nie musi mieć sens, tylko podstawę prawną. Mamuśki też lubieją naciągać prawdę (nie opiekuje się, nie kontaktuje etc.) Jestem żywym dowodem że "nowych" faktów o sobie, jak się zachowuję względem dziecka, dowiaduje się z pozwu rozwodowego. Czytając go nie wiedziałem czy mam się śmiać czy płakać, stek bzdur. I to nie jest tylko moja opinia, tylko osób które widziały całą sytuację z boku. Do sedna, z braku porozumienia z żoną w kwestii procentowej rozliczenia, rozliczam połowę, mi gwarantowaną. Jeśli ona rozliczy więcej, nie mój problem.

Odpowiedz

Samamama
Samamama | 2016-02-29 17:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dołączam się do pytania Pani na dole. U mnie tez taka sama sytuacja. Gdzie tu jakikolwiek sens ????

Odpowiedz

anna k
anna k | 2016-02-17 20:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

I gdzie w tym jest sens? Skoro rodzice się rozwodzą tzn. że nie mogli się porozumieć, a tu nagle doją do porozumienia kto ma odliczyć sobie dzieci od podatku? Proszę o interpretację... Ostatnia rozprawa rozwodowa miała miejsce 30 grudnia 2014 roku, prawomocny od 10 lutego. Mój eks mąż zasądzone alimenty ma ściągane przez komornika. Do tego prawie 5 tys zaległości alimentacyjnych. Ma również ograniczone prawa rodzicielskie. Dodam, że nie wywiązuje się z planu wychowawczego, tzn. nie spotyka się z dziećmi, nie zabiera ich na noc w wyznaczone weekendy, sporadycznie się kontaktuje. Co w takim przypadku? Czy też ma prawo aby gratisowo przyjąć 1000 tys, czyli połowę kwoty na dwójkę dzieci? i przeznaczyć je na "swoje" nowe życie?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?