Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie uwierzycie, co ta kobieta zrobiła dla przyjaciółki! To niesamowite!

| 07.06.2016, aktualizacja: 07.06.2016 | 0

Przyjaźnią się od szkoły średniej. Jedną z nich życie ciężko doświadczyło: jej świat legł w gruzach, kiedy dowiedziała się, że nigdy nie będzie mamą. I wtedy do akcji wkroczyła przyjaciółka... Przeczytaj, jaki silna może być przyjaźń między kobietami!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Whitney Britt i Jamie Howell - surogatka dla przyjaciółki
fot. Instagram/@wbritt
W szkole średniej Whitney Britt była cheerleaderką, a Jamie Howell grała w szkolnej drużynie piłki nożnej. Może to nie najbardziej oczywiste połączenie, ale dziewczyny połączyła głęboka przyjaźń, której nie nadszarpnął mijający czas ani odległość, która je dzieli. Mieszkają 355 km od siebie – jedna w Memphis, a druga w Nashville - ale nigdy nie zerwały ze sobą kontaktu.

Kiedy Jamie w liceum zaszła w ciążę, to Whitney udzieliła jej największego wsparcia. Utrzymywała fakt w tajemnicy, chodziła z nią do lekarza i nigdy jej nie oceniała. Teraz Jamie jest mężatką i ma dwoje dzieci: starsze ma już 21 lat.

Whitney nie miała szczęścia. Po pięciu latach bezowocnych prób, wszystkich możliwych zabiegów, lekarze rozłożyli bezradnie ręce i postawili diagnozę: niepłodność idiopatyczna (o niewyjaśnionym podłożu). To zabrzmiało jak wyrok. Świat Whitney legł w gruzach wraz z jej największym marzeniem o zostaniu mamą. 

Jamie namówiła ją jednak do walki o dziecko. Jej przyjaciółka postanowiła skorzystać z pomocy surogatki. Właśnie poszukiwała odpowiedniej osoby, kiedy Jamie zaprosiła ją na kolację, podczas której oświadczyła, że sama zostanie surogatką dla jej dziecka.

Pierwsza próba nie powiodła się: zarodek nie przyjął się. Whitney była załamana, chciała się poddać. Potem nastąpił cud: zaszła w ciążę naturalnie! Niestety jej szczęście nie trwało długo, kobieta dowiedziała się, że jej dziecko nie ma szans na przeżycie. Nie miała już siły dłużej walczyć, ale Jamie namówiła ją na jeszcze jedną próbę.

Tym razem się udało! W 34 tygodniu ciąży Jamie, Whitney napisała na Instagramie: "Wiedząc, że zostało już tylko kilka tygodni zanim nasz mały cud pojawi się na tym pięknym nowym świecie, jestem przytłoczona miłością, wdzięcznością, oczekiwaniem i zrozumieniem, że to NIE jest sen i muszę się przygotować!!! Ostatnie odliczanie trwa i zaczynam panikować. Crews Asher Britt – twoja mamusia oszalała od tego oczekiwania, ale nie może się doczekać, żeby cię dotknąć i wycałować od stóp do głów".

2 czerwca Jamie urodziła syna swojej najlepszej przyjaciółki. Taki gest przyjaźni to największy dar, jaki można sobie wyobrazić! Czy wyobrażacie sobie, że mogłybyście zrobić coś takiego dla swojej przyjaciółki?

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?