Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dowiedz się, co tak bardzo zszokowało tę mamę podczas porodu!

| 03.06.2016, aktualizacja: 03.06.2016 | 3

Zdjęcie tej kobiety zrobione podczas porodu obiegło świat. Co mogło tak bardzo ją zszokować? Przeczytaj!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Kobieta dowiaduje się, że urodziła syna, a nie córkę
fot. Itty Bitty Photography
Porody są różne. Dla jednych są mistycznym przeżyciem, dla innych historią wysiłku, dla wszystkich jednym z  najważniejszych momentów w życiu. Nic więc dziwnego, że wielu rodziców chce uwiecznić na zdjęciach moment przyjścia na świat ich dziecka. Dużą popularnością cieszy się fotografia porodowa, dzięki której dumni ojcowie i matki mogą mieć piękne, profesjonalne zdjęcia z tego wydarzenia. 

Właśnie na profesjonalnego fotografa zdecydowali się Koto Nakamura i Sina Niakansafy, którzy zlecili to zadanie australijskiej fotografce porodowej Jessice Jackson z Itty Bitty Photography. Fotografka towarzyszyła parze w szpitalu, robiąc zdjęcia podczas kolejnych faz porodu. Kiedy Nakamura urodziła, udało jej się uchwycić jej niezwykle zdziwioną minę. Co tak bardzo zszokowało nową mamę? 

Przez całą ciążę małżeństwo słyszało, że będą mieli córkę. Skompletowali dla niej wyprawkę, urządzili pokój, wybrali imię: Hinata, które po japońsku znaczy "słoneczne miejsce". Okazało się jednak, że nawet najnowocześniejsza technologia i najlepsi lekarze mogą się mylić, bo dziewczynka okazała się chłopcem!

Jak wspomina fotografka, kiedy Koto usłyszała, że urodziła syna, myślała, że się przesłyszała, że lekarz żartuje. Jackson uchwyciła na zdjęciu moment, w którym mama spojrzała na nią dla potwierdzenia, że dobrze słyszy. Powtarzała tylko: "Nie Hinata?".

Sytuacja była o wiele bardziej niesamowita z powodu wcześniejszej rozmowy, która miała miejsce już na sali porodowej. Położna opowiedziała im o podobnej historii sprzed kilku lat i wszyscy się śmiali mówiąc: "Wyobraźcie sobie, gdyby coś takiego miało przydarzyć się Koto". 

Po kilku minutach nowi rodzice oswoili się z sytuacją i byli bardzo szczęśliwi. Zaczęli wybierać imię dla syna i planować przyszłe biwaki. Chłopiec, który miał być Hinatą ma się dobrze i ma na imię Taiga, czyli "wielki i łaskawy". Życzymy jemu i jego rodziców wiele szczęścia i radosnych niespodzianek!

A czy ktoś z was miał podobną niespodziankę przy porodzie? Napiszcie nam o tym w komentarzu!

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?