Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Usypiania można dziecko nauczyć – 7 kroków

| 23.01.2008, aktualizacja: 31.05.2016 | 0

Nie ma nic słodszego niż widok śpiącego dziecka. Zapominasz wtedy, że wcześniej przez godzinę nosiłaś dziecko i śpiewałaś mu kołysanki. Sprawdź, co pomaga niemowlakowi zasnąć.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Edipresse
Nawet małe niemowlę może codziennie chodzić spać około godziny dwudziestej pierwszej. I wcale nie jest konieczne bujanie lub kołysanie. A co najważniejsze, dziecko nie musi w nocy budzić cię co godzinę. Uwierz, że krok po kroku uda ci się nauczyć dziecko umiejętności usypiania.

1. Zorganizuj dziecku czas

Dziecko lubi, gdy to, co dzieje się wokół niego, jest takie same, niemal powtarzalne. Czuje się bezpiecznie, jeśli wie, że po śniadaniu przychodzi czas na zabawę, spacer, obiad, drzemkę, a po kolacji i kąpieli trzeba iść spać. Przyzwyczaja się do takiego rytmu dnia i potem nie protestuje, kiedy wieczorem gasisz światło. Pamiętaj jednak, że naruszenie znanego dziecku porządku może spowodować kłopoty ze snem. Często dziecko wytrąca z równowagi wizyta gości (nawet bardzo sympatycznych), wyjście do lekarza, a już na pewno tak niemiły fakt jak szczepienie! Dziecko może również gorzej sypiać w okresie opanowywania nowej umiejętności (siadania, raczkowania, wstawania), którą jest bardzo mocno podekscytowany.

2. Nie dawaj dziecku długo spać w dzień

W drugim półroczu życia dziecko śpi jeszcze średnio dwa razy w ciągu dnia. Jeśli jednak popołudniowa drzemka wypadnie zbyt późno lub za bardzo się przedłuży i szkrab obudzi się po osiemnastej, nie dziw się, że za trzy godziny nie będzie miał ochoty znowu położyć się do łóżeczka! Dlatego czasem lepiej jest trochę go „przetrzymać” i nie pozwolić na zasypianie, np. po siedemnastej. Możesz również spróbować delikatnie wybudzić dziecko z drzemki. Nie przeciągaj jednak zbyt długo zabawy, ponieważ bardzo zmęczone dziecko jest marudne i – paradoksalnie – jeszcze trudniej będzie mu potem zasnąć.

3. Wieczorem zadbaj, by dziecko się zrelaksowało

Wykąp dziecko w ciepłej wodzie (możesz do niej dodać 2–3 krople olejku lawendowego). Kąpiel uspokoi je i wprowadzi go w dobry nastrój (sprawdź: Co ułatwi kąpiel dziecka?). Pozwól mu pobawić się kilka minut w wanience. Pluskanie się nie powinno jednak trwać długo, w przeciwnym razie brzdąc raczej zmęczy się, zamiast wyciszyć. Po wytarciu i dokładnym osuszeniu możesz zrobić mały masaż. Posmaruj ręce oliwką, potem zaś delikatnie masuj ramionka, brzuszek, rączki i nóżki dziecka.

4. Wycisz mieszkanie, a dziecko szybciej zaśnie

W drugim półroczu dziecko nie zasypia przy jedzeniu, nawet wtedy, gdy ssie pierś. Jest coraz bardziej ciekawe świata. Po kąpieli i ostatnim karmieniu nie pozwalaj mu już jednak na ekscytujące zabawy. Połóż go do łóżka. Wyłącz telewizor, przycisz dzwonek telefonu, zasłoń okna.

5. Unikaj noszenia na rękach

Czasem trzeba dziecko chwilę pokołysać i ponosić na rękach, by czuło się bezpieczne i kochane. Ale to nie znaczy, że musisz każdego wieczora przez godzinę chodzić z nim po pokoju! Wydaje ci się, że twoje dziecko jest inne niż wszystkie i nie zaśnie, jeśli nie będziesz go kołysać, bujać w wózku? (sprawdź: Dlaczego dzieci lubią kołysanie?) To nieprawda. Zaśnie, jednak pod warunkiem że będzie zmęczone i spokojne. Zamiast więc godzinę nosić noworodka i denerwować się, że jeszcze nie usnął, posiedź przy nim.

6. Daj szansę, by dziecko samo zasnęło

Włącz cichą muzykę, daj dziecku ukochaną przytulankę. Pogłaszcz go delikatnie po główce i policzku, zaśpiewaj kołysankę na dobranoc. Pocałuj, powiedz „dobranoc”. Ponuć jeszcze chwilę cichutko, potrzymaj za rączkę. Poczekaj, na pewno zaraz zaśnie! A co robić, gdy szkrab chce robić w łóżeczku wszystko, tylko nie spać?! Bawi się, siada, wstaje i ani myśli się położyć? Albo płacze? Uspokój go, potul, posiedź przy nim, jeszcze raz zanuć kołysankę. Nie spiesz się. Poczekaj.

7. Zostaw je w pokoju

Jeśli dziecko nauczy się zasypiać, gdy siedzisz przy nim, daj mu jeszcze większą szansę na samodzielność. Po uścisku i pocałunku na dobranoc cicho wyjdź z pokoju. Może spokojnie poleży i uśnie? Jeśli tak – brawo, osiągnęłaś sukces! Jeżeli jednak zacznie płakać, wróć. Nie zostawiaj go samego, bo płacz oznacza, że malec cię potrzebuje. Usiądź, pogłaszcz go po główce, pocałuj. Po chwili znów spróbuj wyjść z pokoju. Jeśli jednak jeszcze raz zacznie płakać, wróć i poczekaj, aż zaśnie.
Następnego dnia ponów próbę wyjścia z pokoju. Gdy malec zyska pewność, że jesteś blisko, pewnego wieczoru bez protestów pozwoli ci zostawić go samego i uśnie. Powodzenia!

Konsultacja: Ewa Grzybowska, psycholog dziecięcy, Poradnia ELPIS.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?