Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Używanie takich "fotelików samochodowych" – to brak wyobraźni!

| 22.10.2016, aktualizacja: 24.10.2016 | 3

Eksperci: ostrzegamy, takie rozwiązanie nie zapewnia bezpieczeństwa dziecku!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
fot. screen/facebook/Child Seat Safety Limited
Wybór właściwego fotelika jest ogromnie ważny i każdy odpowiedzialny rodzic wie, że w tej kwestii trzeba zasięgnąć wiedzy specjalistów. Nie można podejmować tej decyzji myśląc o tym, by ułatwić sobie życie, nie bacząc na zdrowie dziecka.

Eksperci z Child Seat Safety Limited ostrzegają przed pseudo fotelikami, które owszem, może i są wygodne dla dorosłych, gdyż są lekkie, łatwo się mocują do fotela i nie zabierają dużo miejsca, ale też nie dają dziecku żadnej ochrony. Równie dobrze można dziecko posadzić na zwykłym fotelu samochodowym, gdyż będzie on pełnił podobną rolę. Tak jest i w tym przypadku, gdy niektórzy rodzice zamiast fotelika mocują w samochodzie siedzisko ze spacerówki!

Jak zamontować fotelik w samochodzie - film

Ten,  trudno to nawet nazwać "fotelik" zauważono w czasie kontroli, w samochodzie przewożącym... 9 miesięczne dziecko! Trudno sobie wyobrazić takiego maluszka w takim foteliku i to zamocowanym na przednim siedzeniu tuż obok kierowcy. Mało tego, że sam pomysł na wykorzystanie siedziska z wózka jest niedopuszczalny, to jeszcze jest to po prostu niezgodne z przepisami, które wyraźnie wskazują, że tylko dzieci powyżej 12. roku życia, lub o wzroście powyżej 135 cm mogą jeździć na przednich siedzeniach bez fotelika. 



Opinie internautów pod zamieszczoną ilustracją fotelika, dają nadzieję, że wiele osób wie, czym się kierować przy wyborze bezpiecznego siedzenia dla dzieci

"O mój Boże, jak ktokolwiek mógł pomyśleć, że ten fotelik jest bezpieczny dla małego dziecka? Przy wypadku na pewno nie zabezpieczy dziecka, ma zbyt cienki stelaż i w ogóle nie chroni malucha przy uderzeniu bocznym" - napisała "przerażona mama".

Czy Wy wiecie czym się sugerować przy wyborze fotelika? Przypominamy kilka najważniejszych zasad!

1. Fotelik musi być dopasowany do wagi i wieku dziecka.

2. Ważne jest, by fotelik miał funkcję Isofix, dzięki czemu możemy przymocować go sztywno do ramy samochodu. To znacznie zwiększa bezpieczeństwo w czasie hamowania.

3. Nie kupujmy używanych fotelików, chyba że od kogoś znajomego, kto da nam gwarancję, że fotelik nie brał udziału w żadnym wypadku i jego konstrukcja jest nienaruszona.

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka w foteliku?

4. Fotelik powinien mieć regulację siedziska, by w czasie dalszej trasy, można było dziecko bezpiecznie ułożyć w pozycji półleżącej.

5. Dziecko powinno jak najdłużej (oczywiście w miarę możliwości ze względu na  wzrost) korzystać z 5-punktowych szelek oraz klamry łączącej je na wysokości klatki piersiowej. Wtedy mamy pewność, że małe dziecko nie zdejmie sobie pasów w czasie jazdy.

6. Dobrze, jeżeli w foteliku byłaby możliwość sprawdzenia naciągnięcia właściwego pasów, zazwyczaj jest to wskaźnik koloru.

7. Zdejmowany pokrowiec, który pomoże utrzymać fotelik w czystości.

8. Uchwyt na butelkę.

To najważniejsze wytyczne. Przy starszych dzieciach dobrym rozwiązaniem jest wspólna podróż do sklepu, gdzie uzyskamy rzetelne informacje od sprzedawcy, będziemy mieli możliwość wypróbowania fotelika, oraz zapoznamy się z najnowszymi danymi odnośnie testów zderzeniowych, którym podlega większość fotelików.

Powodzenia w zakupach, róbcie to rozsądnie i z myślą o bezpieczeństwie dziecka!

Zobacz koniecznie: Fotelik przodem czy tyłem do kierunku jazdy - wyniki crash testów
źródło: netmums.com
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

marwi
marwi | 2016-10-27 13:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ciekawe, "powinien być wyposażony w Isofix". Chyba producenci fotelików sponsorowali ten artykuł. Inne tańsze foteliki (bez Isofix) też są bezpieczne.

Odpowiedz

Megi
Megi | 2016-10-27 10:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ktos chyba bez mozgu ze przewozil w spacerowce dziecko.

Odpowiedz

Ann
Ann | 2016-10-22 22:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To nie fotelik s spacerówka wypięta ze stelaża...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?