Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jest takie jedno miejsce w Polsce, gdzie urodzisz jak królowa...

| 25.11.2016, aktualizacja: 25.11.2016 | 9

Otwarcie tego szpitala spełnia marzenia wielu kobiet o porodzie w przyjaznych warunkach. „Nic tylko rodzić” - zapewnia dyrekcja.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. facebook/Śląskie pozytywna energia
Lubimy przekazywać Wam takie wiadomości. Oficjalne otwarcie super nowoczesnego Centrum Perinatologii, Ginekologii i Chirurgii Płodu właśnie nastąpiło. Gdzie? W Bytomiu!

Lekarze z tamtejszej placówki znani są jako wybitni specjaliści na świecie, którzy podejmują się trudnych i skomplikowanych operacji wykonywanych na płodach. Przeprowadzili ponad 90 zabiegów, co stawia ich na bardzo wysokiej pozycji wśród lekarzy europejskich. Do szczęścia brakowało jedynie warunków, by mogli jeszcze skuteczniej pomagać kobietom i ich dzieciom. Teraz się to zmieni!

Jak wyglądają sale szpitalne? Aż trudno uwierzyć, że tak to może wyglądać w Polsce. Sala porodowa wyposażona jest w nowoczesne łóżka z masażem dolnej części kręgosłupa (w dwóch wersjach do wyboru). Sale dla mam po porodzie -  to dwuosobowe pokoje z łazienką (nie trzeba już biegać do wspólnej łazienki na korytarzu). Wspaniałym dodatkiem są także fotele do kangurowania, stoliki z lampeczkami, rolety i firanki w oknach, słowem wiele dodatków, które sprawiają, że mama może poczuć się prawie jak w domu. Cicho, kameralnie, wygodnie i elegancko. Jak widać, można postarać się o takie warunki w polskim szpitalu.



Do bytomskiego szpitala trafiają głównie kobiety z problemami w ciąży i zdecydowanie należy im się tak wspaniała opieka i doskonałe warunki. My mamy po cichu nadzieję, że inne szpitale pójdą za przykładem Śląskiego Centrum Perinatologii, Ginekologii i Chirurgii Płodu i znajdą fundusze, by choć trochę udoskonalić swoje sale szpitalne.

A Ty gdzie rodziłaś? Jakie były warunki? źródło: rmf24
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (9)
avatar

asia
asia | 2016-11-28 13:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

u nas w kolbuszowej 3 lata temu remontowali ginekologie i położnictwo warunki super czysto przepiekne kolory sala do porodów na najwyzszym europejskim poziomie nawet szpital wojewodzki sie tu nie umywa szkoda ze to nie przeszkadza w zamknieciuntego oddzialu przez starostę i dyrektora szpitala bo oddzial jest nie oplacalny i przynosi straty teraz kobiety beda musialy rodzic o 25 40km od miejsca zamieszkania nie zawsze przyjemnych warunkach

Odpowiedz

Marta
Marta | 2016-11-28 08:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Szpital Wojewódzki w Elblągu - może warunki nie były super ekstra, ale opieka przed, w trakcie i po porodzie za to jak dla królewny - wszyscy mili, grzeczni, opiekuńczy... Drugie dziecko też rodzę w "wojewódzkim"

Odpowiedz

Redone
Redone | 2016-11-28 02:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Na warunki nie można też narzekać w Grudziądzu. Sala porodów rodzinnych jest czysta i bez zarzutu. Sale poporodowe są dwuosobowe z łazienką.

Odpowiedz

Daria
Daria | 2016-11-27 17:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W łódzkim Medeorze sale porodowe rowniez są pojedyńcze z wszelkimi udogodnieniami dla rodzacej w tym sala w ktorej sama rodzilam z lazienka, sale poporodowe są 3 osobowe a opieka bardzo mila i pomocna! W chwili obecnej jestem w 6msc i wlasnie tam urodze moja Córke! Nie wyobrażam sobie rodzic w innym szpitalu!

Odpowiedz

Iwona
Iwona | 2016-11-27 07:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Świetne warunki posiada również szpital ProFamilia w Rzeszowie. Począwszy od izby przyjęć, rejestracji aż po sale, ma się wrażenie przebywania w dobrej klasy hotelu a nie szpitalu. Wszędzie czysto i pachnąco. Pokoje dla mam po porodzie 1, 2 lub 3 osobowe, każdy z osobną łazienką. Do szpitala wystarczy zabrać ze sobą dokumenty, koszule do karmienia i ręcznik bo szpital zapewnia mamom i maluszkom wszystko - od podkładów poporodowych po ubranka i pampersy dla dziecka. Opieka lekarzy i personelu na najwyższym poziomie, ze świetnym podejściem do pacjenta.
Rodziłam na początku listopada w tym szpitalu i polecam każdej kobiecie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Kari
Kari | Iwona | 2016-11-27 18:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Również polecam Rzeszowska Profamilie. Rodzilam koncem wrzesnia i porod wspominam bardzo dobrze. Sala porodowa klimatyzowana z lazienka. Nikt nie pezeszkadza. Mozna rodzic spokojnie w komfortowych warunkach. Sale poporodowe rowniez z lazienka. Nie trzeba za kazdym razen targac ze soba do lazienki calej kosmetyczki, bo mozna rozgoscic sie w lazience i zostawić tam przybory. Podklady, pampersy,mleko ,ubranka-wszystko zapewnione.

Odpowiedz

Aleksandra
Aleksandra | 2016-11-26 23:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam cesarskie cięcie w Szpitalu nr 1 w Sosnowcu i po porodzie również leżałam na dwuosobowej sali z łazienką (przejściową na dwie sale). Opiekę personelu też wspominam bardzo miło :)

Odpowiedz

łodzianka
łodzianka | 2016-11-25 22:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Taki szpital funkcjonuje od roku w Łodzi - Pro Familia. Szpital ten przez rok swej działalności przyjął w trybie interwencyjnym ponad tysiąc porodów za które Łódzki NFZ do tej pory nie chce zapłacić ani też podpisać umowy. Doprowadził tym samym szpital na skraj bankructwa i uniemożliwił pacjentkom, korzystania z opieki wybitnych specjalistów i serdecznego personelu w cudownych warunkach, nawet w skrajnie trudnych przypadkach.
Miałam przyjemność doznać opieki w tym szpitalu podczas porodu mojej córki i w głowie mi się nie mieści, że takie sytuacje mają miejsce 🙁.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mazowszanka
mazowszanka | łodzianka | 2016-11-26 21:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pro famila to prywatna klinika bez kontraktu z NFZ, która na własne zyczenie doprowadziła sie do bankructwa i nie zajmuje sie perinatologią ani chirurgią płodu. Szpital nastawiony na zysk a ten Szpital to zupełnie coś innego ze specjalizacją o której Pro Familia może po marzyc.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?