Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

W 2014 roku w Polsce padł rekord cesarek

| 13.08.2015, aktualizacja: 26.11.2015 | 15

W zeszłym roku padł rekord. 41 procent kobiet urodziło dziecko przez cesarskie cięcie. Zdaniem Fundacji Rodzić po Ludzku wprowadzenie darmowego znieczulenia nie zmniejszy liczby cesarek.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
fot. Fotolia.pl
Przez cięcie cesarskie  skończyło się w zeszłym roku rekordowo wiele porodów, bo aż 41 procent. Dwukrotnie więcej niż pod koniec lat 90. i ponad dwukrotnie więcej niż norma Światowej Organizacji Zdrowia. Jak podała telewizja tvn (magazyn Polska i świat) w 2011 roku  liczba cięć cesarskich w Polsce stanowiła 35,4 proc. wszystkich porodów a już trzy lata później 39 proc. Oprócz zaleceń lekarskich powodem do wykonania cesarskiego cięcia często jest paniczny lęk kobiet przed bólem porodowym.  


Trauma po porodzie i paniczny strach prowadzi do cesarki na życzenie

Tak wygląda najczęstszy scenariusz „cesarki na życzenie”…
- Mój pierwszy  poród był koszmarem trwającym kilkanaście godzin – opowiada 35-letnia Anna, nasza czytelniczka. – Przez kilka lat nie byłam w stanie słuchać ani rozmawiać o porodzie. Tak wielką miałam traumę. Dlatego przez następne lata nie mogłam myśleć o drugiej ciąży. Wiedziałam, że jeśli się zdecyduję, to tylko jeśli poród zakończy się cesarskim cięciem. Skierowanie wypisał mi lekarz psychiatra i się udało. Ale paniczny lęk towarzyszył mi do końca. Nie pomagali również lekarze, którzy na sali operacyjnej w moją stronę rzucali kąśliwe uwagi, że zafundowałam sobie cesarkę na życzenie, bo: „nie chce mi się rodzić”.
 

Czy darmowe i dostępne znieczulenie zmniejszy liczbę cesarek w Polsce?

Od miesiąca NFZ dodatkowo płaci szpitalom za darmowe znieczulenie do porodu. Ale to wcale nie oznacza, że każda pacjentka otrzyma je na życzenie.
 - Tam, gdzie ten ból przekracza możliwości adaptacyjne rodzącej, ten ból jest zwalczany, tam gdzie pacjentki akceptują poziom bólu, jest on po prostu obserwowany – powiedział w wywiadzie dla TVN prof. Stanisław Radowicki, krajowy konsultant w dziedzinie położnictwa i ginekologii.
A poza tym, jak pokazywały dotychczasowe doniesienia okazuje się, że liczba anestezjologów jest niewystarczająca, aby pokryć budzące się w kobietach zapotrzebowanie na redukcję bólu porodowego.

Polecamy: Podczas porodu zawodzą lekarze i położne wynika z  raportu akcji Lepszy poród
 

 Fundacja Rodzic po Ludzku jest sceptyczna

Ciekawe stanowisko w tej sprawie ma Fundacja Rodzic po Ludzku.
Zdaniem przedstawicieli fundacji „znieczulenie to znosi ból porodowy, zwiększa jednak ryzyko pojawienia się komplikacji i z tego powodu wymaga innego rodzaju postępowania medycznego. Dlatego też warunki stosowania znieczulenia zewnątrzoponowego powinny być opracowane w osobnym dokumencie”.
Przedstawiciele fundacji nie kryją, że dość sceptycznie odnoszą się do entuzjastycznej tezy, że wprowadzenie darmowego znieczulenia zmniejszy liczbę cięć cesarskich w Polsce. Dlaczego? „Znieczulenie zewnątrzoponowe nazywane jest „złotym standardem” w walce z bólem. Wiele kobiet dobrze wspomina poród ze znieczuleniem, w  czasie którego mogły się zrelaksować i uspokoić. Badania jednak wskazują na wiele niekorzystnych skutków ubocznych skorelowanych z tą metodą: wydłużenie pierwszego i drugiego okresu porodu, zwiększenie użycia oksytocyny i  większe prawdopodobieństwo nieprawidłowego ułożenia płodu i porodu zabiegowego. Metaanalizy wskazują na silną zależność między porodem zakończonym cesarskim cięciem, a wcześniejszym zastosowaniem znieczulenia zewnątrzoponowego”.
 

A co wy o tym sądzicie?

Czy wiele z was wybrała cesarkę na własne życzenie?  Czy mając zapewnienie o darmowym znieczuleniu zdecydowałybyście się na naturalny poród?

Polecamy: Rodziłaś siłami natury? Tak ci się tylko wydaje
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (15)
avatar

didi
didi | 2016-03-29 22:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie dziwi mnie wynik,rodziłam naturalnie i nigdy wiecej.teraz bede miała cesarke:) bynajmniej nie bede sie stresowała ze maluch jest wyciagany próznociagiem lub doszło do niedotlenienia, niemówiac równiez o złym wykonaniu szycia i koniecznej plastyce

Odpowiedz

miikssa
miikssa | 2015-10-29 15:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja skorzystałam z kremu znieczulającego swiss medical przed porodem i było znakomicie, bo podczas cesarki nie było nic czuć, swój krem kupiłam na naporost.pl bo cena najniższa i szybka dostawa, polecam :)

Odpowiedz

Anna
Anna | 2015-08-25 15:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Naturalnie bez znieczulenia ale WERTYKALNIE i pewnie też dlatego bez cięcia krocza; córka po niecałych 3godz. na moich rękach; na rodzenie w poziomie na łóżku/ w życiu bym się nie zgodziła!

Odpowiedz

psc_olka
psc_olka | 2015-08-18 18:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja rodziłam przez cc 2014 to pewnie też podnoszę statystyki, choć miałam inne plany co do porodu wyszło jak wyszło. Teraz mam tylko dylemat, bo dla mnie ten poród był ciężki właśnie skończyło się cc i nie wiem czy na kolejny się zdecyduje siłami natury czy na cięcie.

Odpowiedz

g force
g force | 2015-08-17 10:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja rodziłam naturalnie ze znieczuleniem. Wody odeszły mi w niedzielę przed północą, mała urodziła się dopiero we wtorek nad ranem. Cesarki nie chciałam za nic w świecie, ale ze względów medycznych musiałam podpisać zgodę na nią. Traf chciał, że zanim zwolniła się sala, to udało mi się samej urodzić. Pomimo bólu dochodzącego do przeszło 50, nadal bym nie chciała cesarki nawet przy kolejnym porodzie.

Odpowiedz

Karolina
Karolina | 2015-08-14 21:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodziłam naturalnie bez znieczulenia i doświadczyłam bólu z jakim nigdy nie miałam do czynienia, mimo wszystko maleństwo i satysfakcja, że dałam radę - wszystko wynagrodziło. Nie będę oceniać, bo każda kobieta jest inna i każdy poród jest inny, (sama rozważałam cesarskie cięcie) nie mniej jednak uważam, że warto spróbować urodzić naturalnie.

Odpowiedz

ula
ula | 2015-08-14 16:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

naturalny poród bez znieczulenia

Odpowiedz

reniach7
reniach7 | 2015-08-14 13:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

oby dwie córki urodziłam przez cesarskie cięcie jedną w 2009r., drugą w 2014r. cesarki były konieczne gdyż groził mi stan przedrzucawkowy i było zagrożenie życia moje i dzieci

Odpowiedz

mmm
mmm | 2015-08-14 10:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przeżyłam ogromną traumę przy pierwszym porodzie naturalnym- zero środków przeciwbólowych, cięcie krocza na żywca! Nie sądziłam, że człowiek może znieść taki ból... mąż chciałby drugie dziecko- ja nie...nie wyobrażam sobie przechodzić to samo po raz drugi...gdyby jednak była możliwość znieczulenia zewnątrzoponowego przy naturalnym, zdecydowałabym się.

Odpowiedz

luca
luca | 2015-08-14 09:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem w połowie drugiej ciąży i zastanawiam się, czy rodzić naturalnie, czy cc, bo pierwszy poród SN miałam bardzo trudny.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

anna
anna | luca | 2015-08-25 15:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

o ile wiem, drugi jest dużo łatwiejszy niz pierwszy i dużo szybszy :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?