Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dzień dobry, krówko! Figury zwierząt we wrocławskim szpitalu

| 25.09.2014, aktualizacja: 26.09.2014 | 11
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Justyna Grzebieniowska w pawilonie pediatrycznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Koszarowej we Wrocławiu
fot. Urszula Małecka
Małych pacjentów jednego z wrocławskich szpitali będzie witać... wielka krowa. To dopiero początek kolorowych niespodzianek, jakie tam na nich czekają. Wszystko to dzięki wspólnej pracy dzieci, polskiej malarki Justyny Grzebieniowskiej oraz włoskiego artysty Gregorio Mancino.
Naturalnej wielkości krowa we wszystkich kolorach tęczy stanie przy głównym wejściu do  pawilonu pediatrycznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Koszarowej we Wrocławiu.  Dzięki niej maluchy będą mogły już od progu poczuć się lepiej.
– Gdy jeszcze przed ozdobieniem postawiliśmy ją na próbę przy drzwiach, wchodzące do szpitala dzieci natychmiast się rozchmurzały. Poklepywały ją, przytulały, a nawet próbowały wydoić. Teraz, gdy jest kolorowa, spodoba się im jeszcze bardziej – mówi Urszula Małecka, rzecznik prasowy placówki.



Pomyślano także o dzieciach, które przyjadą do szpitala karetką: przywita je słoń z uniesioną trąbą. Na korytarzach, w sali rehabilitacyjnej i w innych miejscach będzie można zobaczyć także m.in. niedźwiedzia, tygrysa i osiołka. Musi tylko wyschnąć na nich farba.
Na tym nie koniec niespodzianek: jeden z korytarzy zmienił się w  wielobarwną dżunglę, pełną żyraf, nosorożców, ptaków,  kwiatów i motyli.

Czytaj także: Dziecko w szpitalu

Wspólne malowanie w szpitalu

Ta bajkowa sceneria powstała w ciągu jednego dnia. Wyczarowały ją dzieci (mali pacjenci szpitala oraz uczniowie z jednej z wrocławskich podstawówek ) wraz z polską malarką Justyną Grzebieniowską i włoskim artystą-performerem  Gregorio Mancino, który zmienia oddziały pediatryczne w bajkowe krainy  w szpitalach na całym świecie  (także w Polsce – wcześniej w Łodzi i w Warszawie).
– Dlaczego to robię? Lubię dzieci i chcę sprawiać, by się uśmiechały. Lubię też z nimi pracować, bo są świetnymi artystami – mówi.



– Angażując dzieci w proces twórczy sprawiamy im radość – dodaje Justyna Grzebieniowska. – W przypadku małych pacjentów ta radość jest podwójna: są szczęśliwe, że w tym uczestniczą,  a potem  cieszą się efektem. Patrząc na zwierzęta i kolorowe obrazy  mogą choć na chwilę oderwać się od choroby.

To dopiero początek

Siedmioletnia Hania, mała artystka i pacjentka, pierwszy raz uczestniczyła w podobnej akcji. Ozdobiła ścianę kwiatkiem – Od razu zrobiło się weselej – mówi.
– Gdy tu przyszłyśmy, pomyślałam "Boże, ale ponuro!" Było schludnie i jasno, ale nijako. Nie to, co teraz – uśmiecha się jej mama.
Na razie pomalowano korytarz między oddziałami, na których mali pacjenci spędzają najwięcej czasu: rehabilitacyjnym i psychiatrycznym. – To dopiero początek! – obiecuje Urszula Małecka.

Przeczytaj także: Co potrafi zdziałać śmiech
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (11)
avatar

pacj
pacj | 2015-09-14 15:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Agnieszka Śliczna neurolog szpital Koszarowa we Wrocławiu nie polecam

Odpowiedz

pacjentka neurol
pacjentka neurol | 2015-07-05 19:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Agnieszka Śliczna neurolog szpital Koszarowa we Wrocławiu
nie polecam konsultacji u tej Pani brak wiedzy niedoświadczenie, brak wiedzy, zbywa pacjentów wymigującymi odpowiedziami

Odpowiedz

pacjętka Koszarowej
pacjętka Koszarowej | 2015-07-03 14:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Agnieszka Śliczna Szpital Koszarowa oddziału neurologicznego serdecznie odradzam.Brak kompetencji, wymigujące odpowiedzi, ta Pani nie wie co robić, często przesiaduje w dyżurce proszona nie przychodzi. Jestem zszokowana brakiem wiedzy u tej Pani i jej kontaktem z Pacjentami

Odpowiedz

pacjentka
pacjentka | 2015-06-12 13:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Agnieszka Śliczna neurolog szpital Koszarowa we Wrocławiu
nie polecam konsultacji u tej Pani brak wiedzy niedoświadczenie, przesiadywanie w dyżurce lekarskiej...

Odpowiedz

pacjentka neurol
pacjentka neurol | 2015-05-06 18:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

lek. med. Agnieszka Śliczna szpital koszarowa we Wrocławiu brak wiedzy, szczerze odradzam kontaktu z tą osobą, zero kompetenci

Odpowiedz

anonim
anonim | 2015-03-22 19:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Agnieszka Śliczna rezydent, mł. asystent 3. oddziału neurologicznego nie polecam tej lekarki

Odpowiedz

pacjętka Koszarowej
pacjętka Koszarowej | 2015-03-22 19:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

lek. med. Agnieszka Śliczna rezydent, mł. asystent 3. oddziału neurologicznego na Koszarowej we Wrocławiu-nie polecam nikomu

Odpowiedz

pacjentka neurol
pacjentka neurol | 2015-03-22 19:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

lek. med. Agnieszka Śliczna rezydent, mł. asystent 3. oddziału neurologicznego na Koszarowej we Wrocławiu- brak kompetencji lekarza, przesiaduje jedynie w dyżurce a jak jest proszona na sale nie przychodzi, wymawia sie pracą w dyżurce!

Odpowiedz

pacjentka
pacjentka | 2015-01-23 15:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji


lek. med. Agnieszka Śliczna

rezydent, mł. asystent 3. oddziału neurologicznego na Koszarowej we Wrocławiu- brak wiedzy, niekompetentnie wykonuje swoje obowiązki

Odpowiedz

bej
bej | 2014-09-25 22:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się, Kasiak! I fajnie, że nie pytają "po co?", tylko robią swoje

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?