Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak podnosić noworodka, by zapobiec wadzie postawy?

| 08.07.2014, aktualizacja: 08.07.2014 | 2

Dziecko rozwija się w swoim tempie. Nie staraj się niczego przyspieszyć. Kręgosłup nie znosi pośpiechu, za to kocha ruch. Pamiętając o tym, uchronisz dziecko przed wadami postawy.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
noworodek, niemowlę, dziecko
fot. © inarik - Fotolia.com

Układ kostny pod lupą 

W pierwszych trzech latach życia układ kostny dziecka ma do wykonania nie lada zadanie. Tempo jego rozwoju jest ogromne – kość udowa trzylatka prawie nie zawiera już materiału, z którego była zbudowana, gdy dziecko było noworodkiem. Poza tym już w pierwszym roku życia dziecko potraja swoją masę. Kości muszą ją nie tylko utrzymać, ale na bieżąco przystosowywać się do zmiennych obciążeń, kiedy dziecko raczkuje, siada i, oczywiście, gdy stawia pierwsze kroki. Wczesne dzieciństwo ma największy wpływ na stan kości w dorosłym życiu. Aby kościec rozwijał się prawidłowo, dziecku potrzebny jest ruch, dieta bogata w wapń i wystarczająca ilość światła słonecznego, które stymuluje skórę do produkcji witaminy D odgrywającej kluczową rolę w metabolizmie tkanki kostnej. Niemałe znaczenie przy unikaniu w przyszłości wad postawy i osteoporozy mają też nawyki i wiedza rodziców. 

Warto wiedzieć: Dlaczego należy kłaść niemowlaka na brzuchu?

Jak podnosić noworodka?

Noworodek kojarzy się nam z kruchą laleczką z porcelany. Świeżo upieczeni rodzice nie wiedzą, jak go nosić czy przytulać, żeby nie zrobić mu krzywdy. Najważniejsza zasada: główka i tułów noworodka powinny być ułożone w jednej osi. Przez pierwsze cztery miesiące mięśnie dziecka są jeszcze za słabe, by unieść ciężar ciała w pionie. Trzymając noworodka w ten sposób, nadmiernie obciążamy jego kręgosłup i biodra.
  1. Zanim podniesiesz dziecko, pokaż mu się lub delikatnie je dotknij. Możesz też cicho się odezwać. Nikt nie lubi być zaskakiwany. Nie przestrasz się odruchu Moro. Noworodki w odpowiedzi na niespodziewaną zmianę pozycji raptownie wyprężają ciałko i rozkładają rączki, a potem przyciągają je do siebie. To całkowicie naturalne.
  2. Jeśli dziecko leży na brzuszku, spokojnie obróć go na plecy lub na boczek. Potem wsuń dłoń między jego nogi, aż pod bark (tak żeby całe ciało dziecka leżało na twojej ręce). Drugą dłoń włóż pod jego główkę. Podnoś dziecko powoli, bokiem do podłoża, tak żeby wiedziało i widziało, co się z nim właściwie dzieje. Maksymalnie się pochyl, żeby jak najszybciej móc malucha do siebie przytulić. 
  3. Do trzeciego miesiąca najlepiej nosić dziecko w pozycji „na fasolkę”. Smyk leży na przedramieniu jednej ręki, z główką w zgięciu łokcia. Drugą rękę wsuwasz pod zgięte nóżki i podtrzymujesz pupę. Z jednej strony podpierasz ciałko przedramieniem, z drugiej opiera się ono na twoim brzuchu.
  4. Po karmieniu można noworodka unosić do odbicia, opierając go na swoim ramieniu (dobrze jest je wcześniej przykryć tetrową pieluchą). Jedną ręką podtrzymujesz pupę, a drugą – główkę. Rączki dziecka powinny być przewieszone przez twoje ramię. Warto pamiętać o regule naprzemienności, aby nie przeciążać tylko jednej strony ciała dziecka.
  5. Odkładanie noworodka powinno przypominać miękkie lądowanie. Podobnie jak przy podnoszeniu główka powinna być zawsze wyżej od reszty ciała. Gdy maluch ma tendencję do ulewania, ułóż go na boku. Plecy dziecka można podeprzeć, np. wałkiem ze zwiniętego kocyka.

W jakiej pozycji niemowlak powinien leżeć i spać?

Niemowlęta, które nie umieją się jeszcze sprawnie samodzielnie przekręcać, powinny zawsze spać na plecach. To dla nich najbezpieczniejsza i najbardziej naturalna pozycja. Jeśli maluchowi się ulewa, pod przednie nogi łóżeczka można podłożyć kilka książek, żeby miał wyżej głowę i nie zachłysnął się pokarmem. Dobrze będzie mu się też spało na boku – raz lewym, a raz prawym, pod warunkiem jednak, że nie ma problemów z bioderkami. Na brzuszku można układać dziecko tylko wtedy, kiedy nie śpi. Najlepiej robić to kilka razy dziennie, na maksymalnie kwadrans. Niektóre dzieci tego nie lubią i głośno protestują. Jeżeli jednak niemowlę leży tylko na plecach, nie ma okazji, by przyjrzeć się światu z innej perspektywy i wyćwiczyć nowe umiejętności, jak podnoszenie główki, wzmacnianie mięśni grzbietu czy podpieranie się na rączkach. W robieniu postępów pomoże mu twardy materac. Na zbyt miękkim będzie zapadać się jak w pierzynce. Trudniej mu będzie się również obrócić czy odepchnąć od podłoża. Niepotrzebna jest też poduszka. 
 
Konsultacja: dr n. med. Alicja Karney, pediatra, kieruje Oddziałem Pediatrycznym Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

ja
ja | 2016-09-16 13:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jakie bzdury w kwestii pozycji do spania... U nas w szkole rodzenia fizjoterapeutka powtarzała, że noworodek powinien leżeć na boku, gdyż przez pierwsze tygodnie życia jego kręgosłup ma jeszcze kształt litery C (po tym jak dziecko było skulone w brzuchu mamy). Na usg bioderek dowiedziałam się też, że można zapobiec profilaktycznemu szerokiemu pieluchowaniu jeśli dziecko będzie przesypiało na brzuchu chociaż część nocy. A w dzień też powinno leżeć na brzuchu jak najwięcej! Wszystkie położne i lekarze, z którymi się zetknęłam powtarzali, żeby jak najwięcej kłaść małą na brzuchu. Nasza córka odkąd skończyła 4 tygodnie przesypia całe noce na brzuchu (zaczęliśmy ją tak kłaść po usg bioderek, żeby nie męczyć jej szerokim pieluchowaniem).

Odpowiedz

Ewa
Ewa | 2014-07-14 10:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Leżenie na brzuszku kilka razy dziennie, maksymalnie przez kwadrans? Hmmm a do tej pory wielokrotnie czytałam, żeby dziecko jak najczęściej kłaść na brzuszku, bo ćwiczy różne partie mięśni itd. Im więcej czytam na temat dzieci, tym większy mętlik mam w głowie :(

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?