Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

20 sposobów na udane wakacje z dzieckiem

| 20.08.2009, aktualizacja: 03.08.2015 | 6

Jeśli mieszkasz w mieście, zrób wszystko, by opuścić choć na kilka–kilkanaście dni nagrzane mury, ulice pełne samochodów i pojechać tam, gdzie jest czyste powietrze i zielona trawa. O czym pamietać, by taki wyjazd był udany?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Dzieci na wakacjach, wakacje, dzieci, radość, sposób na udane wakacje
fot. Fotolia
Jeśli możecie, to wyjedźcie z dzieckiem na co najmniej trzy tygodnie. A jeśli nie, to choć na zmianę albo poproście o pomoc dziadków. Długie wakacje przyniosą dziecku same korzyści. O czym warto pamiętać, szykując się na wyjazd? Przeczytaj nasze rady:

1. Niemowlęciu nie zmieniaj gwałtownie klimatu

Wystarczy, że wyjedziecie z dużego miasta tam, gdzie powietrze jest czystsze. Ale nie znaczy to, że nie możecie wyjechać nad morze czy w niskie góry.

2. Nie funduj dziecku klimatycznej huśtawki

Nie jedź z nim w ciągu jednych wakacji w góry, na Mazury, a potem nad morze. Aby zmiana klimatu mogła przynieść rezultaty, dziecko musi spędzić długi czas w jednym miejscu. Z niemowlęciem lepiej też nie wybierać się na wycieczkę samochodem po kraju, zmieniając co kilka dni miejsce pobytu, ani też planować podróży zagranicznej. Malutkie dzieci z reguły źle znoszą ciągłe zmiany.

3. Daj dziecku czas

Pierwsze dni to tzw. faza adaptacyjna. Malec może być osłabiony, śpiący, pobudzony. Dopiero po tym czasie w pełni korzysta ze zmiany klimatu.

4. Jedź tam, gdzie czyste powietrze

Jeżeli lubisz spędzać wakacje nad morzem lub w górach, możesz tam pojechać. Wyjeżdżaj na tereny czyste pod względem ekologicznym, szczególnie ważne jest to dla niemowląt i maluchów zapadających często na choroby górnych dróg oddechowych.

5. Przewietrz auto przed podróżą

Zrób to, zanim posadzisz w foteliku smyka. Otwórz wszystkie drzwi samochodu i poczekaj parę minut. Ochłodzenie jego wnętrza potrzebne jest też kierowcy: upał, który sprawia, że kierownica parzy w ręce, a w aucie nie ma czym oddychać, działa m.in. na mózg: dekoncentruje. Jazda w takich warunkach mogłaby się skończyć na słupie. Pamiętaj też o innych zasadach bezpiecznej podróży z dzieckiem.

6. Osłoń szybę w aucie

Mocno świecące słońce przeszkadza nie tylko kierowcom. Dzieciom unieruchomionym w fotelikach daje się we znaki jeszcze bardziej. Trochę pomagają półprzezroczyste osłony, które montuje się na przyssawkach od wewnątrz. Nie jest to jednak idealne rozwiązanie, ponieważ promienie przeciskają się szparami między osłoną a krawędziami okien. Możesz więc zasłonić okno zwykłą tetrową pieluszką.

7. Ostrożnie z klimatyzacją

Korzystanie z niej w samochodzie bywa zdradliwe. Gdy z przyjemnie chłodnego auta wysiada się na zewnątrz, gorące powietrze sprawia, że nawet dorosły nie może złapać tchu. Dla niemowlęcia szok związany z nagłym skokiem temperatury jest bardziej dotkliwy. Dlatego jeśli używasz klimatyzacji, ustaw ją tak, żeby temperatura w aucie była tylko odrobinę niższa niż na zewnątrz. Wyłącz ją, zanim się zatrzymasz i wysiądziecie z auta.

8. Wykorzystaj dary lata

Warto zabrać ze sobą niewielki zapas zup, soków i obiadków w słoiczkach, gdyż gotowe potrawy bardzo ułatwią ci pierwsze dni na wakacjach. Ale trzeba też korzystać z bogactwa owoców i warzyw dostępnych w lecie. Przetarte maliny, zebrane własnoręcznie jagody (wszystkie owoce leśne bogate są w kwasy organiczne, witaminy, sole mineralne i różne substancje lecznicze), soczyste i pachnące papierówki na pewno będą smakowały twojemu maluszkowi.

9. Często podawaj dziecku picie

Jeżeli jest gorąco, musisz pamiętać, by dostarczać dziecku odpowiednią ilość płynów. Sygnałem pragnienia u niemowląt jest wysuwanie języczka i oblizywanie ust. Dzieciom karmionym wyłącznie piersią nie musimy podawać żadnych dodatkowych płynów, wystarczy częstsze przystawianie do piersi. Natomiast maluchy karmione sztucznie lub otrzymujące już dodatkowe pokarmy powinny dostawać oprócz soków wodę, herbatkę z róży, lekki kompocik.

10. Smaruj kremem z filtrem

Wybieraj wyłącznie spośród kremów z filtrami mineralnymi (od 20 do 30 SPF) – są lepsze dla maluszka niż chemiczne, bo nie wnikają w głąb naskórka, ale tworzą na powierzchni barierę dla promieni UV. Smaruj smyka nie tylko przed wyjściem na plażę (najlepiej z samego rana), lecz nawet kilka razy dziennie i po każdym wyjściu z wody. Uwaga! Cienkie i jasne ubranka nie chronią przed słońcem, zatrzymują jedynie 20–40 proc. promieniowania. Dlatego skórę pod ubrankiem też trzeba smarować. W niektórych sklepach można kupić ubranka z filtrem (oznaczone UPF).


ZOBACZ TEŻ: W domu, w aucie i na dworze – jak ochłodzić niemowlę?


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

jolka
jolka | 2013-05-18 08:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie żartujcie sobie, kto ma czas, żeby jeżdzić z dzieciakiem, czy nawet bez dzieciaka, na sześciotygodniowe wakacje? Redakcja portalu chyba oderwała się od rzeczywistości :) Ja co najwyżej pozwalam sobie na dwutygodniowe wczasy. Wyjeżdżam zazwyczaj z biurem, bo uważam, że mając dziecko to bardzo wygodne rozwiązanie. I tak, w zeszłym roku byliśmy z alfastarem w Egipcie (moje dziecko ma 4 lata, więc mogłam mu i sobie pozwolić na takie szaleństwo), mieliśmy super apartament rodzinny, była też opiekunka, którą wynajmowaliśmy na kilka godzin dziennie, wieczorem cieakwe animacje. Czułam, że dzięki temu mogłam odpocząć od codziennych obowiązków. Zaświadczam, że z dziećmi też da się wyjeżdżać. I mieć udane wakacje :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Naoko
Naoko | jolka | 2013-08-12 20:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam,Czy jeśli mam ograadniadczone prawa do wspf3ładdeadcyaddoadwaadnia do spraadwach ważadnych takich jak eduadkaadcja, leczeadnie itd. i ustaadlone sądowadnie dni widzeń z dziecadkiem, to czy matka musi zostaadwiać w przedadszkolu upoadważadnieadnie że wyraża zgodę na to abym odeadbrał decizko ? Panie przedadszkoadlanki, znają mnie ponieadważ częadsto rozadmaadwiam z nimi na temat mojeja0cf3rki.z gf3ry dzięadkuję za odpowiedźpozdraadwiam

Odpowiedz

jessica
jessica | 2011-07-13 13:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dodam jeszcze moze drobiazgowa sprawe ale w praktyce dosyc istotna zwlaszcza przy wczasach nad morzem.
spacery na plazy z wozkiem to kiepska sprawa wiec warto pomyslec o jakims nosidelku albo chuscie, my rok temu przezornie wzielismy nosidlo z womaru i to byl strzal w 10
pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

bbroszka
bbroszka | jessica | 2011-08-30 15:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

BYlam z corcia na wakacjach, jej pierwszych nad morzem, miala 8 mc
bardzo nam ulatwila zycie chusta do noszenia, z zaffiro, nosimy sie do dzisiaj od czasu do czasu i to jest swietne

Odpowiedz

Mamita
Mamita | jessica | 2011-09-30 20:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W zeszłym roku popełniliśmy ten kardynalny błąd z wózkiem na plażę..Wybraliśmy się na spacer kołobrzeska plażą, niestety jedyny spacer. W tym roku byliśmy we Władysławowie, miejscówkę mieliśmy blisko plaży w velavesie, ale już byliśmy sprytniejsi i zaopatrzyliśmy nasze młodsze w odpowiedni osprzęt i wieczorami mogliśmy wędrowac, ile dusza zapragnie;)

Odpowiedz

Mamita
Mamita | jessica | 2011-09-30 20:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

błąd z wózkiem na plażę..Wybraliśmy się na spacer kołobrzeska plażą, niestety jedyny spacer. W tym roku byliśmy we Władysławowie, miejscówkę mieliśmy blisko plaży w velavesie, ale już byliśmy sprytniejsi i zaopatrzyliśmy nasze młodsze w odpowiedni osprzęt i wieczorami mogliśmy wędrowac, ile dusza zapragnie;)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?