Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy wcześniaki są dyskryminowane?

| 27.03.2013, aktualizacja: 06.12.2013 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
wcześniak
fot. panthermedia
Dzieci są kwalifikowane do otrzymywania przeciwciał przeciw wirusowi RS na podstawie... daty urodzenia.
Wcześniaki, zwłaszcza urodzone przed 28-30. tygodniem ciąży, mają bardzo słabo funkcjonujący układ odpornościowy. Mają mało przeciwciał odpornościowych (dzieci otrzymują je przez łożysko głównie w końcówce ciąży), a ich płuca nie są jeszcze wykształcone. Cały układ oddechowy jest jeszcze słabo rozwinięty. Dlatego zwykły katar u wcześniaka może się skończyć poważną infekcją.
 

Niebezpieczny wirus RS

Bardzo niebezpieczny dla wcześniaków jest wirus RS (Respiratory Syncytial) 
– U starszych dzieci i dorosłych wirus RS powoduje tylko katar i banalne infekcje, ale u wcześniaka, który ma niedojrzały układ oddechowy, wirus RS może spowodować ciężkie zapalenie oskrzeli, płuc, a nawet być zabójczy – mówi prof. Maria Borszewska-Kornacka, kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Przed wirusem RS można wcześniaka chronić, podając mu specjalne gotowe przeciwciała, które niszczą wirusa. Podaje się je domięśniowo, pięć razy, co miesiąc.
 

Decyduje data urodzenia

Niestety, w Polsce profilaktykę przeciw wirusowi RS dostaje tylko około 1/3 tych dzieci, które powinny. Budzi to protesty zarówno lekarzy, jak i rodziców, ponieważ dzieci są kwalifikowane do otrzymywania przeciwciał przeciw wirusowi RS na podstawie... daty urodzenia!
– Według obowiązującego programu Ministerstwa Zdrowia przeciwciała mogą dostawać tylko dzieci urodzone przed 28. tygodniem ciąży, które dodatkowo mają dysplazję oskrzelowo-płucną i urodziły się po 1 maja danego roku lub dzieci urodzone przed 30. tygodniem ciąży urodzone po 1 sierpnia – mówi prof. Kornacka. 
Dziecko, które urodzi się 30 kwietnia, leku nie dostanie. 
 

Dyskryminacja ze względu na wiek

Senatorowie komisji zdrowia mówią wprost: to dyskryminacja ze względu na datę urodzenia. Takich kryteriów podawania profilaktyki nie ma w żadnym innym kraju.
– Lekarze, decydując o podaniu dziecku leku, chcieliby kierować się wyłącznie oceną stanu zdrowia dziecka, a nie datą jego urodzenia – mówi prof. Ewa Helwich, konsultant krajowy ds. neonatologii.
Rodzicom wciąż pozostaje kupowanie "szczepionki" z własnej kieszeni lub proszenie o pomoc fundacji. Albo liczenie nie to, że dziecko nie zachoruje.
To ostatnie nie zawsze jest możliwe. Jak wynika z danych ministerstwa zdrowia, w latach 2004-2012 o 150 proc. wzrosły wydatki na leczenie szpitalne wcześniaków, w tym na leczenie zaburzeń oddychania. Według senatora Stanisława Jurcewicza (PO) przyczyną może być m.in. brak profilaktyki zakażeń oddechowych, jaką zalecają specjaliści.  
Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich konsultacja: Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich
Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii. W Instytucie Matki i Dziecka kieruje Kliniką Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, którą stworzyła jako ośrodek leczenia wcześniaków.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?