Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Wiosenne słońce też opala!

| 25.04.2007, aktualizacja: 15.05.2007 | 0

Wychodząc z maluchem na długi spacer, trzeba pamiętać, że choć powietrze jest jeszcze chłodne, promienie słoneczne już opalają. Zobacz jak zadbać o skórę dziecka...

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)

Wychodząc z maluchem na długi spacer, czy wyjeżdżając na kilka dni z miasto, trzeba pamiętać, że choć powietrze jest jeszcze chłodne, promienie słoneczne już opalają. Zobacz jak zadbać o skórę dziecka...

Inny krem na wiosnę
Kwiecień i maj to właściwy czas, by zimowy tłusty krem ochronny zastąpić lżejszym, chroniącym przede wszystkim przed szkodliwym promieniowaniem obu typów: UVB i UVA. Obowiązuje przy tym zasada: im młodsze dziecko, tym wyższy faktor, czyli podana na opakowaniu liczba. Dla niemowląt najbardziej odpowiednie są kremy z faktorem 15 lub wyższym, dla dzieci powyżej drugiego roku życia z faktorem 12 lub wyższym.

Jak stosować
Podobnie jak w przypadku kremów zimowych, skórę dziecka smarujemy przynajmniej 20 minut przed wyjściem z domu. Inaczej preparat nie zdąży w porę zadziałać (zacznie chronić skórę dopiero po 20-30 minutach spaceru). Warto zabrać krem ze sobą – jego działanie jest ograniczone w czasie. Podczas dłuższego spaceru lub całodniowej wyprawy za miasto co kilka godzin trzeba smarować skórę. Niezmiernie ważne jest, żeby chroniącego przed szkodliwym promieniowaniem kremu używać zgodnie z zaleceniami producenta.

Pamiętajmy przy tym, że chronić przed słońcem trzeba wszystkie odkryte części ciała, czyli nie tylko twarz siedzącego w wózku lub chodzącego dziecka, ale też rączki i (o czym zwykle mamy nie pamiętają lub nie wiedzą) kark. Tu skóra jest bardzo wrażliwa, a lekka kurteczka czy sweterek nie chroni jej wystarczająco - dziecko ruszając się wychyla główkę do przodu odsłaniając kark, np. podczas zabawy w piaskownicy. Wystarczy kilkanaście minut, by skóra zaczerwieniła się. A wieczorem zaczęła palić. To sygnał, że nastąpiły w niej niekorzystne zmiany.

Opalanie jest szkodliwe
Nie lekceważmy tej ochrony - opalanie naprawdę szkodzi. Dzieje się tak, bo w atmosferze zaszły w ostatnich dziesięcioleciach ogromne zmiany. To cena jaką płacimy za rozwój cywilizacyjny. Wyrazem nieodpowiedzialności jest zaprzestanie używania kremu ochronnego, gdy dziecko wyrasta z wieku niemowlęcego. Używanie go powinno być takim samym nawykiem, jak codzienne mycie zębów.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?