Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Na tropie witaminy D

| 28.09.2009, aktualizacja: 15.09.2015 | 1

To ona sprawia, że wapń trafia do krwi, a stamtąd do kości. Bez niej nie byłyby one mocne, ząbki zdrowe, a krew nie krzepłaby prawidłowo.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, lekarstwo, zdrowie dziecka, łyżeczka
Najważniejsze – podając dziecku witaminę D, należy wykazać się aptekarską wręcz dokładnością. Bo szkodliwy jest nie tylko jej niedobór, ale także nadmiar. W pierwszym wypadku maluszkowi może grozić krzywica (kości są tak osłabione, że wykrzywiają się pod ciężarem ciała), w drugim – m.in. biegunka, nudności, świąd skóry, a także osadzanie się wapnia w płucach czy nerkach... Nie ma jednak wątpliwości – witamina D dla niemowląt jest jedną z ważniejszych i dlatego warto jak najwięcej o niej wiedzieć.

Powstaje w skórze
Pod wpływem promieni słonecznych prowitamina D obecna w skórze przekształca się w witaminę D. To tzw. synteza skórna, która powinna zaspokajać mniej więcej 80 proc. dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. Jednak ze względu na niebezpieczne promieniowanie UV powinno się chronić dzieci przed bezpośrednim działaniem słońca. Dlatego latem najlepszy jest dla nich półcień. Dodatkowo należy smarować im skórę kremem z filtrem. Nie przesadzaj jednak z jego wysokością (wystarczy 20–30 SPF), właśnie dlatego, by całkiem nie zablokować syntezy skórnej witaminy D.

Umożliwia wchłanianie wapnia z jedzenia
Niedobór witaminy D oznacza gorsze wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego. A brak wapnia w organizmie równa się słabe kości (i zęby), co w przyszłości grozi ich łamliwością i bolesną osteoporozą.

Nie wszystkim niemowlętom trzeba ją podawać
To lekarz zdecyduje, czy dziecko potrzebuje witaminy D, czy nie. Jeśli będzie miał pewność, że maluszkowi jej brakuje, na pewno ją mu przepisze. Zgodnie z najnowszymi zaleceniami krajowego konsultanta do spraw pediatrii, jeśli w ciąży nie przyjmowałaś witaminy D, to trzeba ją podawać niemowlęciu już od pierwszych dni życia. Jeżeli ją brałaś, lekarz zaleci podawanie witaminy D, gdy smyk skończy trzy tygodnie. Ale nie zawsze – gdy dziecko dostaje mleko modyfikowane lub mieszanką mlekozastępczą, zapewne witamina D nie będzie w ogóle konieczna (sztuczne mleko dla niemowląt jest w nią już wzbogacone). Oczywiście pod warunkiem, że malec wypija go tyle, ile jest zalecane.
A co z maluszkami, którym zbyt wolno zarasta ciemiączko? Czy to jest wskazaniem do zwiększenia dawki witaminy D? Otóż nie. Podobnie zresztą, jeśli ciemiączko zarasta za szybko – nie oznacza to, że można ją odstawić. Wielkość ciemienia, opóźnione ząbkowanie czy nadmierne pocenie się maluszka nie powinno mieć wpływu na dawkowanie. Jeżeli lekarz podejrzewa niedobory, może zalecić oznaczenie we krwi poziomu witaminy D oraz wapnia.


Dyskutuj na forum: Czy dziecko karmione piersią musi dostawać witaminę D3?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

amirami
amirami | 2013-10-15 14:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

trzeba jednak uważać na to, co się przyjmuje, bo nawet suplementy diety z witaminami mogą wejść w niebezpieczne interakcje z innymi przyjmowanymi lekami i zamiast sobie pomóc możemy bardzo zaszkodzić. Ja zawsze sprawdzam w specjalnej wyszukiwarce takiej jak ta: osoz.pl/interakcje co i Wam polecam!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?