Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Witaminy z apteki - kiedy dziecku nie wystarczy sama dieta

| aktualizacja: 18.03.2016 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Zobacz kiedy i komu podawać preparaty z apteki.
Źródłem witamin i minerałów powinna być przede wszystkim dieta. Ale to scenariusz idealny. Nawet jeśli twój maluch ma doskonały apetyt, nie masz gwarancji, że na jego talerzyku znalazła się wystarczająca porcja zdrowia. Podawanie uzupełniającej dawki witamin bywa też konieczne, kiedy szaleją infekcje. Bez względu na powód, zasada jest jedna: o podawaniu preparatu witaminowego nie możesz decydować sama.

Dlaczego to lekarz podejmuje decyzję o podaniu dziecku witamin?

Dlatego że witaminy to też leki. Obawiasz się ich braku, ale szkodzić może także nadmiar albo złe proporcje. Mimo że większość witamin dla maluszków można kupić bez recepty, to lekarz powinien wskazać preparat odpowiedni dla dziecka, kierując się wiekiem pacjenta. To bardzo ważne kryterium, bo potrzeby niemowlaka są inne niż maluszka, który skończył 2–3 lata. Ważną wskazówką będzie również informacja, czy dziecko nie ma problemów z apetytem (wtedy przepisze np. preparat z żelazem) i jakie lubi smaki – to ułatwi wybór specyfiku, którego podawanie nie stanie się dla mamy udręką. Lekarz powie też, w jakich ilościach i jak długo podawać witaminy.

Jak to możliwe, że dziecku z dobrym apetytem brakuje witamin?

Najważniejsze nie jest to, ile maluch zjada, ale co. Czy wiesz, że dzieci przekarmione mogą być jednocześnie niedożywione? Pulchny maluch, którego nie musisz namawiać na zjedzenie kotlecika z ziemniakami, za to wzbraniający się przed surówką, jabłuszkiem lub pomidorem na kanapce, może mieć niedobory potrzebnych składników odżywczych. Jest też inny problem – często mamy do czynienia z żywnością, która jest niepełnowartościowa, np. wysokoprzetworzona, źle przechowywana albo niewłaściwie przyrządzona (w sposób, który pozbawia ją właściwości odżywczych).

Jakie witaminy są potrzebne dziecku zimą?

Przede wszystkim maluch powinien dostawać te witaminy i minerały, które wzmacniają jego system odpornościowy. Jest to tzw. wielka piątka, do której należą witaminy A, B6, C, żelazo, miedź, cynk.

Czy małym dzieciom można podawać tran?

Kiedyś znienawidzony przez dzieci, teraz coraz bardziej popularny – głównie za sprawą kwasów omega-3. Słyną one z tego, że korzystnie wpływają na rozwój mózgu i chronią przed miażdżycą. Te same kwasy pobudzają również układ odpornościowy dziecka do sprawnego działania. Ich naturalnym źródłem są tłuste ryby morskie. Jemy ich jednak za mało. Picie tranu musi być uzgodnione z lekarzem, m.in. w obawie przed przedawkowaniem witamin, np. D3, którą dzieci dostają dodatkowo.

Czy preparaty na apetyt mogą źle wpływać na zęby?

Przy braku łaknienia lekarze przepisują dzieciom zestaw witamin i minerałów, który zawiera żelazo. Większy poziom tego pierwiastka we krwi sprzyja poprawie apetytu, niestety może doprowadzić do pojawienia się na ząbkach dziecka ciemnego osadu. Można jednak tego uniknąć, dobierając preparat z żelazem specjalnie zjonizowanym albo myjąc dziecku ząbki zaraz po podaniu syropu.

A co z uzupełnianiem witamin u niemowlęcia?

Niemowlęta karmione piersią obowiązkowo otrzymują witaminę D3. Zaleca się także podawanie im witaminy K. Pozostałe witaminy i składniki mineralne maleństwo otrzymuje wraz z mlekiem mamy. Ale tylko w sytuacji, gdy ona dobrze (czytaj zdrowo) się odżywia i codziennie przyjmuje preparat z witaminami dla kobiet karmiących. Mleko modyfikowane również zapewnia wystarczającą ilość witamin. Sytuacja może wymknąć się spod kontroli, kiedy coraz bardziej rozszerzasz dietę malucha, a szczególnie gdy okazuje się, że masz do czynienia z małym niejadkiem.

A jeśli mama jest wegetarianką?

Mama, która nie jada mięsa, a karmi dziecko piersią, powinna obowiązkowo przyjmować te składniki, których może jej brakować. Najlepiej, jeśli skonsultuje się z lekarzem. Stwierdzono, że dzieciom wegetarianek najczęściej brakuje witaminy B12 i żelaza. Dlatego profilaktycznie lekarz może zalecić podawanie im preparatu witaminowo-mineralnego z żelazem.

Zobacz też: Mam chore dziecko – niech świat się dostosuje!

Konsultacja: Dr n. med. Kamil Hozyasz, Pediatra Zajmuje się małymi pacjentami w Klinice Pediatrii IMiD w Warszawie
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

???
??? | 2007-11-21 12:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a jak kiedys uzupełniano niedobory witamin. Tak ciągle wcągać chemiczne witaminy to chyba tez niedobrze

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?