Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Psycholog: Kiedy wizyta Mikołaja może oznaczać kłopoty?

| aktualizacja: 25.11.2016 | 0

Choć dzieci nie mogą się doczekać, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj, nie wszystkie powinien odwiedzać osobiście. Wizyta Mikołaja w domu może wzbudzić wielką radość lub... wielki strach. I to nie tylko z powodu rózgi.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
wizyta mikołaja, wizyta miłołaja w domu, święty mikołaj, wynajęcie mikołaja, strach przed mikołajem
fot. Fotolia
Przygotowania do świąt to w wielu domach również planowanie wizyty św. Mikołaja. Wynajmujemy Mikołaja z agencji albo tata, wujek, dziadek lub sąsiad otrzymują zadanie, aby wcielić się w jego rolę. Czasem jednak lepiej z tej atrakcji zrezygnować. Nie wszystkie maluchy piszczą z radości na widok obcego pana, nawet jeśli ugina się pod worem prezentów. I wcale nie chodzi tylko o wiek dziecka, o to, że jest jeszcze za małe na takie przeżycia. Pod uwagę warto wziąć również jego charakter. Razem z psychologiem, dr Joanną Urbańską z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, sprawdzamy, kiedy na taką wizytę się zdecydować i jak trzeba się przygotować.

Niemowlak – za wcześnie na wizytę Mikołaja?

Rok temu mąż przebrał się za św. Mikołaja, żeby zrobić przyjemność naszym bliźniaczkom, Martynie i Mai – pisze Iza z Wrocławia. Dziewczynki miały 11 miesięcy i popłakały się na jego widok. W tym roku znów chce to powtórzyć, ale ja boję się, że córki nie są jeszcze na to gotowe.
Dorośli są przyzwyczajeni do wizerunku św. Mikołaja, ale jeśli dziecko spotyka się z nim pierwszy raz w życiu, może się przestraszyć. Nikt w domu nie wygląda przecież podobnie, nie nosi takiej czapy, brody i wąsów, spod których widać jedynie skrawek twarzy. Dla dziecka, nawet takiego, które niedługo skończy rok, nie warto zapraszać do domu Mikołaja. Niemowlę jest na takim etapie rozwoju, że najlepiej czuje się w towarzystwie bliskich, z którymi jest na co dzień. Nawet widok rzadko widywanych dziadków może doprowadzić je do łez (sprawdź: Czego boją się dzieci?)
Roczne maluchy i dwulatki też mogą reagować strachem na widok osób o charakterystycznym wyglądzie, np. z dużą brodą, okularami, w dziwnej czapie, masce czy z tubalnym głosem. Wystarczającą atrakcją będzie dla nich migocząca światełkami choinka i prezenty, które można spod niej wyciągnąć. 

Mikołaj przychodzi do przedszkolaka

Córka Patrycji, Zosia, ma cztery lata i wielką nadzieję, że w tym roku wreszcie spotka się osobiście ze św. Mikołajem. Od babci dowiedziała się, że trzeba mu zaśpiewać piosenkę, więc ćwiczy ją niemal bez przerwy – opowiada jej mama, która chce w związku z tym zainwestować w wynajęcie Mikołaja z agencji.
Gdy maluch jest w wieku przedszkolnym, można rozważyć zaproszenie do domu Mikołaja. Warto jednak wcześniej uzgodnić takie punkty wizyty jak: recytowanie wierszyków, śpiewanie piosenek czy np. mówienie pacierza. Dziecko musi być na to przygotowane. Zmuszanie go w obecności obcej osoby, aby zaśpiewało kolędę, powiedziało wiersz, może skończyć się łzami. Jeśli za św. Mikołaja przebiera się ktoś bliski, zadbajmy o szczegóły. Przedszkolaki są bardzo spostrzegawcze i łatwo mogą nas zdekonspirować. Spod stroju nie powinny wystawać znajome rzeczy, np. zegarek czy buty. Niedopatrzenie może skończyć się dla dziecka rozczarowaniem.

Gdy dziecko boi się Mikołaja?

Mama trzyletniego Wojtusia zauważyła, że od początku grudnia syn znów nie chce sam zasypiać. Ostatnio wyznał mi, że boi się św. Mikołaja, który sprawdza nocą przez okno, czy dzieci są grzeczne – opowiada Beata, która ustaliła już z teściem, że w Wigilię przebierze się za Mikołaja, by zrobić Wojtusiowi niespodziankę.
Dzieci, które nie chcą szybko iść do łóżka, marudzą przy jedzeniu lub sprzątaniu zabawek, przed świętami mogą usłyszeć, że Mikołaj wszystko widzi i potem z prezentów nici. Taka wypowiedź nie tyle poprawia zachowanie dziecka, ile wywołuje lęk. Przejęty maluch może sobie wyobrażać, że za oknem albo drzwiami czai się postać, która obserwuje go cały czas i wszystko o nim wie. Powodem strachu bywają także zapewnienia rodziców, że dziecko nie dostanie prezentu. Nic dziwnego, że perspektywa spotkania z panem, który zna wszystkie słabe strony malucha i może mu wręczyć rózgę zamiast prezentu, bywa stresująca.

Co z Mikołajem, kiedy dziecko jest nieśmiałe?

Gdy Mikołaj odwiedził dzieci w przedszkolu, Marysia bardzo się go przestraszyła. Była jedynym dzieckiem, które tak zareagowało. Pan, który się przebrał, był naprawdę miły. Skąd więc taka reakcja u córki, skoro bardzo chciała zobaczyć św. Mikołaja? – zastanawia się Magda
Postać św. Mikołaja może budzić lęk nawet u starszych, ale bardziej wrażliwych dzieci. Łzy pojawiają się w oczach maluchów nieśmiałych, którym trudność sprawia spotkanie z nieznaną osobą i lękowo reagują na nowe sytuacje. Warto opowiadać dziecku, jak będzie wyglądało spotkanie ze św. Mikołajem, pokazywać go na obrazkach, na przedszkolnych zdjęciach mamy czy taty. Czasem dobrym pomysłem jest towarzyszenie dziecku w zabawie z udziałem Mikołaja, albo... zrezygnowanie z niej, jeśli jest obawa się, że wywoła lęk, który zostanie w dziecku na długo.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?