Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Woda dla niemowląt - prawdy i mity

| 10.09.2010, aktualizacja: 06.12.2013 | 1

Czy niemowlę musi zawsze pić wodę butelkowaną? Czy lepsza będzie niskozmineralizowa? I czy to prawda, że kranówka nie nadaje się nawet do mycia dziecka?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
niemowlę, karmienie butelką, woda
fot. Panthermedia
Pewne jest jedno: woda z kranu spełnia wszelkie normy mikrobiologiczne. Chlorowanie lub ozonowanie pozbawia ją zarazków. Niestety, nie niszczy związków chemicznych, które mogą się w niej znajdować. Niektóre mogą mieć szkodliwe działanie, zwłaszcza że wodę pijemy przez lata, i to w dużych ilościach. Ale czy ta w butelkach jest rzeczywiście lepsza? Zobacz, na ile obiegowe sądy o wodzie są prawdziwe.

Woda butelkowana nie różni się niczym od kranówki i nie warto jej kupować

MIT Woda to nie tylko wodór i tlen, ale też składniki mineralne – zarówno korzystne dla organizmu, jak i takie, które mogą mu szkodzić. Woda butelkowana ma przewagę nad tą z kranu oraz oligoceńską, wydobywaną z głębinowych studni, bo wiadomo, co się w niej znajduje. Jest przebadana. A kranówka? Podczas chlorowania powstają związki chemiczne. Niektórzy specjaliści twierdzą, że jeśli się one skumulują (a tak jest, gdy wodę z kranu pijemy przez wiele lat), to mogą mieć niekorzystne działanie. Również ozonowanie nie jest całkowicie bezpieczne: w reakcji z ozonem powstają związki szkodliwe dla zdrowia. Dlatego poleca się picie wody butelkowanej (szczególnie niemowlętom). Można też spróbować pozbyć się chociaż części związków chemicznych. Jak? Warto zainwestować w dobrej jakości filtr. Prostym sposobem jest też wlanie wody do otwartego naczynia (co najmniej na godzinę).

Woda oligoceńska jest bezpieczna, bo nie została skażona

PRAWDA/MIT Rzeczywiście, ta woda jest wydobywana z głębokich źródeł. Zwykle jednak zawiera dużo związków mineralnych, np. żelaza, wapnia, co nie jest korzystne dla niemowlęcia. Zbyt duża ilość składników mineralnych obciąża bowiem nerki dziecka, słabo jeszcze pracujące. Pamiętaj, że dziecko otrzymuje w mleku odpowiednią ilość związków mineralnych. Ich ilość w mieszankach modyfikowanych jest dokładnie wyliczona i maluchowi nie są potrzebne żadne dodatkowe.

Jeśli chcesz korzystać z wody oligoceńskiej, to najpierw dowiedz się, jaki jest jej skład (możesz zapytać firmę opiekującą się konkretnym ujęciem lub zrobić badania w stacji sanepidu). Jeśli okaże się, że woda jest odpowiednia dla niemowląt, możesz jej używać. Pamiętaj tylko o jednej zasadzie: baniaki lub butelki, w których będziesz ją przechowywać, starannie myj po każdym użyciu, a sterylizuj co najmniej raz na dwa tygodnie. Powinno się ją przechowywać w lodówce (lub innym chłodnym miejscu) i zużyć w ciągu 24 godzin.

Im więcej minerałów, tym lepsza woda

MIT Nadmiar składników mineralnych może szkodzić, szczególnie niemowlęciu, gdyż zbyt mocno obciąża nerki. Dlatego małym dzieciom podawaj tylko naturalną wodę źródlaną lub mineralną – ale o niskim stopniu mineralizacji (poniżej 500 mg w litrze) oraz niskosodową (do 20 mg sodu w litrze). Taką wodę można dawać maluszkowi do picia lub przygotowywać na jej bazie mleko modyfikowane, zupki, przeciery, kaszki. Średnio- i wysokozmineralizowane wody nie nadają się dla malca.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

agapimou
agapimou | 2010-10-07 22:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj synek od urodzenia,no gdzies od 2-go miesiaca(gdy miał czkawke)dostawał przegotowana wode z kranu,czasem herbatke z kopru włoskiego.Dzis dostaje i piers:-)(zaczoł 6 miesiac)
Woda jest najlepsza...zatem polecam i popieram...
Pijmy wode bo zdrowa

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?