Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Wyjazd z dzieckiem

| 12.05.2010, aktualizacja: 07.06.2010 | 0

Piękna pogoda zachęca do weekendowych wypadów. Ale podróż z maluchem nie może być po prostu impulsem. Do takiego wyjazdu musisz się przygotować. O kilku sprawach warto, a nawet trzeba pamiętać.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dzieci, wakacje, morze, plaża
Najpierw dobrze zaplanuj cały wyjazd – podróż z maluchem bywa niekiedy kłopotliwa. Nie martw się jednak na zapas, bo każdy problem można przecież rozwiązać.

Kiedy najwcześniej można wyjechać z dzieckiem?
Pierwsze tygodnie życia to dla noworodka czas oswajania się ze światem, dlatego z podróżami i wizytami odczekaj co najmniej trzy tygodnie. Potem wszystko zależy od ciebie i tego, czy malec lubi jazdę autem. W podróże trwające 8–10 godzin wybierzcie się dopiero, gdy dziecko skończy trzy miesiące. A za granicę rozsądniej jest lecieć samolotem. Kilkumiesięczny bobas lepiej zniesie krótki lot niż 15-godzinną jazdę w foteliku. Wyjeżdżając, zawsze pomyśl, co jest lepsze dla Twojej pociechy.

Co jaki czas trzeba robić przerwy?
To zależy od wieku dziecka. Jeśli śpi, nie warto się zatrzymywać. Ale na karmienie trzeba zrobić postój – nie wolno podawać piersi czy butelki w czasie jazdy. Jeśli malec się zakrztusi, nie zdołasz mu pomóc.
Starsze niemowlę potrzebuje przerwy co dwie, trzy godziny, aby się poruszać. Jeśli raczkuje, rozłóż na trawie koc, gdy chodzi – pozwól mu podreptać.

Jak dziecko powinno podróżować?
W foteliku (i to aż do 12. roku życia!) dostosowanym do wagi i na siedzeniu, które nie jest wyposażone w poduszkę powietrzną z przodu (boczne mogą być). Maluchy ważące do 13 kilogramów powinny jeździć w fotelikach przypiętych tyłem do kierunku jazdy.
Pamiętaj, że pasy powinny być dobrze wyregulowane – muszą być naciągnięte, ale nie napięte. Niektóre foteliki mają też specjalne prowadnice, wskazujące prawidłowy przebieg pasa i uniemożliwiające jego przesuwanie się.
Przypinanie gondoli wózka pasami do siedzenia czy zapinanie razem mamy i malucha trzymanego na rękach są niezgodne z prawem i bardzo niebezpieczne. Dziecko o wadze siedmiu kilogramów podczas zderzenia przy prędkości samochodu 50km/h waży około pół tony!

W jaki sposób uatrakcyjnić dziecku podróż?
Nie tylko zabawkami, bo one szybko go znudzą. Opowiadaj dokąd jedziecie, naśladuj głosy zwierząt, wymawiaj proste sylaby, śpiewaj (maluchy przepadają za popisami wokalnymi rodziców). Podczas dłuższej podróży najlepiej, by w samochodzie był jeszcze ktoś oprócz kierowcy. Może wtedy razem z malcem oglądać książeczki, zamienić pluszaki w aktorów i udawać, że mówią.
Kiedy skończą Ci się pomysły lub będziesz chciała chwilę odsapnąć, zamontuj na siedzeniu przed dzieckiem zabawkę, która na jakiś czas zajmie jego uwagę.

Jakie jedzenie wziąć na drogę?
Przekąski powinny być łatwe do podania, pożywne, ale nie ciężkostrawne, i niebrudzące rąk. Najlepsze są więc malutkie kanapki. Nie wkładaj do nich warzyw czy sosów. Warzywa i owoce dobrze jest pokroić na małe kawałki i włożyć je osobno do plastikowego pojemnika. Spakuj także niegazowaną wodę mineralną w małych butelkach z ustnikiem: dobrze gasi pragnienie i nawet gdy się wyleje, nie zostawi plam.


Ćwiczenia w podróży od Haribo:
Gimnastyka języka (format PDF)
 

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?