Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Wynalazcy, weźcie się do roboty!

| 18.09.2015, aktualizacja: 18.09.2015 | 1

Czy to nie dziwne, że w czasach, gdy naukowcy głowią się nad maszyną do teleportacji, nie wymyślono urządzeń, które pomagałoby mamom uporać się ze znacznie prostszymi problemami?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kobieta, zmęczenie, pranie, mama
fot. fotolia

Drodzy wynalazcy!
Fajnie, że wymyśliliście jednorazowe pieluchy i dodatkowe kółka do dziecięcych rowerków. Fajnie, że wciąż tworzycie nowe, czasem  bardzo zaskakujące akcesoria dla dzieci i ich rodziców. Ostatnio słyszałam nawet o  liczącym kalorie wózku do biegania z dzieckiem (Sorry, to nie dla mnie) i o materacu do leżenia na brzuchu  dla kobiet w ciąży (Nie jestem już w ciąży, ale tak, tak!!!  Poproszę!), a więc rozumiem, że nie spoczywacie na laurach.
Ale kochani!  Jest jeszcze sporo do zrobienia!

Oto lista rzeczy, które według mnie przydałyby się  mamom (a może już istnieją, a ja o nich nic nie wiem???)

Polecamy także: Ułatw sobie życie! 12 genialnych sztuczek, które powinien znać każdy rodzic


Odkurzacz z tłumikiem

Większość dzieci uważa, że odkurzacz to wszystkożerny potwór, który czyha na małe stópki, wciąga je do brzucha i zakąsza pluszakami. Przyznałabym Nobla za odkurzacz, który pracuje NAPRAWDĘ bezgłośnie. Gdyby jeszcze mrugał kolorowymi światełkami albo wygrywał skoczne melodyjki... 

Sprawdź, do czego może służyć zwykły odkurzacz.


Łóżeczko z symulatorem jazdy samochodem

Jak wiadomo na kolkę jest tylko jeden stuprocentowo skuteczny sposób: jazda samochodem, najlepiej po wertepach. Szanowni producenci! Dajcie spokój z szufladami i baldachimami! Zatrudnijcie wynalazców i sprawcie, by leżenie w łóżeczku do złudzenia przypominało przejażdżkę terenówką.


Dziecięce ciuszki z rzepami na pupie

Gdyby takie ubrania istniały,  każda mama miałaby pewność, że jej dziecko nie spadnie np. z sofy i zostanie tam, gdzie akurat je posadziła.


Podręczny tłumacz mowy dziecięco-polskiej

Dziecko: Mamo, bapu!
Mama: Chcesz misia? Traktor? Lalkę?
Dziecko:  Nieee, bapu! Baapuu!! BAAAPUUU!!!

Elektroniczny tłumacz wyjaśniłby sprawę błyskawicznie. Wklepujemy wypowiedziane przez pociechę słowo, po ułamku sekundy na ekranie pojawia się napis „Piłka”, a w razie potrzeby  dodatkowe wskazówki: „Nie czerwona w rybki, tylko ta żółta, od babci Jadzi”. I problem z głowy. 

Zrób quiz: Czy rozumiesz język dzieci?


Guma do żucia sklejająca buzię, która nigdy się nie zamyka

Nie wiem, co na to obrońcy praw człowieka, ale... Bądźmy szczerzy,  od czasu do czasu każda mama marzy o czymś takim. 


Kalafior z niespodzianką

Nie chodzi o robaka, który siedzi w środku, lecz o kapsułkę z mini-zabawką, która zachęciłaby dziecko do jedzenia warzyw.


Kasowniki dla dzieci

Naprawdę nie rozumiem, dlaczego ich jeszcze nie zainstalowano. Być może żadna z osób, które miały w tej sprawie coś do powiedzenia,  nie musiała nigdy podsadzać dorodnego czterolatka w zatłoczonym tramwaju.


Lep na zarazki

Lep na muchy i pułapkę na myszy wymyślono już dawno. A co z wirusami, bakteriami i innymi paskudztwami? Ktoś wreszcie powinien się nimi zająć. Takie lepy można by było zawieszać w supermarketach, zatłoczonych autobusach,  przedszkolach - wszędzie tam, gdzie ludzie kaszlą i kichają, zarażając nasze dzieci.  Istnieją oczywiście maseczki chirurgiczne,  ale są niepraktyczne – nie można w nich pokazywać języka.


Elektryczna szczoteczka do paznokci

Nie mam pojęcia dlaczego nikt (a może jednak???) nie wypuścił jeszcze na rynek szczotek na baterie - mniej więcej takich, jak elektryczne szczoteczki do zębów. Matki kilkulatków, które codziennie w pocie czoła szorują pociechom paznokcie, ozłociłyby  producenta. 


Detektor zagubionych skarpetek

Pozwoliłby nie tylko odnaleźć zgubę ale także wyjaśnić, co się z nią działo w czasie, gdy zniknęła nam z oczu. Jak wiadomo, sprawa jest bardzo tajemnicza: skarpetki przepadają bez wieści, tak jakby wpadły w czarną dziurę. A jeśli już się odnajdują, to wyłącznie pojedynczo.


Generator pomysłów 

Przydałby się gdy dziecko szarpie mamę za rękaw jęcząc „Nudzi mi się!”. Są książki co prawda czasopisma, można też szukać pomysłów w internecie. Jednak życie byłoby prostsze, gdyby istniało odpowiednie urządzenie.  

Wyobrażasz to sobie? Wybierasz odpowiednią opcję, np.
  • liczba dzieci: jedno
  • czas: pół godziny
  • uwagi:  bez bałaganu i hałasu, bo tata pracował na nockę
a potem wciskasz guzik i po chwili z niewielkiej szczelinki wysuwa się karteczka z co najmniej 3 fantastycznymi propozycjami. 


Hełm do mycia i suszenia dziecku głowy

Mógłby wyglądać mniej więcej tak, jak olbrzymie suszarki w dawnych zakładach fryzjerskich albo hełm Lorda Vadera z „Gwiezdnych wojen”. Jak namówić dziecko, by założyło coś takiego na głowę? Kombinujcie. W ostateczności możecie umieścić wewnątrz ekran, który wyświetla kreskówki.


Buty z alarmem

Każda mama wie, że dzieci informują o przemoczonych butach tylko wówczas, gdy idą do dentysty albo do cioci na imieniny.  Nigdy, przenigdy nie robią tego wtedy, gdy  dobrze się bawią.  Drodzy producenci butów! Montujecie w butach mrugające światełka i liczniki kroków, dlaczego więc nie umieścicie w nich wyposażonego w „pipkator” czujnika wilgoci? A może jednak już to zrobiliście? Jeśli tak, dajcie mi znać i  pomyślcie nad samoczyszczącymi się podeszwami, bo w mojej okolicy mieszka sporo psów.


Odmrażacz do nosa

Od dawna istnieją odmrażacze do szyb i zamków samochodowych. A co z nosami? Gdy na dworze jest mróz, zamarza także katar, ale jak na razie nikt się tym specjalnie nie przejął. To straszne niedopatrzenie. 


A poza tym…

Przydałby się także podręczny odwracacz uwagi (nieodzowny gdy późnym popołudniem telewizja emituje zajawkę wieczornego thrillera), syrop na marudzenie (do stosowania zawsze i wszędzie),  sejsmograf ostrzegający przed zbliżającą się awanturą (przydatny zwłaszcza podczas zakupów), wygaszasz złości dla rodziców (pomocny, gdy zawodzi sejsmograf). 
Poproszę też o pudełko niebieskich kredek dla mojego synka (jak większość mężczyzn uważa, że to jedyny sensowny kolor) oraz różowego, latającego kucyka (żywego oczywiście) dla jego koleżanki. 

Przeczytaj także: Fajnie mieć syna

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?