Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zabawa w matematykę - 7 zabaw matematycznych dla dziecka

| 31.01.2007, aktualizacja: 26.07.2013 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Zabawy matematyczne
Oto 7 prostych zabaw, które wprowadzą dziecko w fascynujący świat matematyki.

Zabawy matematyczne dla dzieci nie są trudne. Nie tylko uczą, ale i bawią. Niektóre są nawet ...smaczne.  Przekonaj się sama!

1. Liczenie schodków

Zacznij już z kilkumiesięcznym dzieckiem. Gdy wchodzisz po schodach, powtarzaj: raz, dwa, raz, dwa... Dzięki temu dziecko uczy się co to jest rytm. Gdy dziecko jest starsze, licz schodki i zachęcaj je, by robiło to razem z Tobą.

Co daje taka zabawa?
To świetna wprawka! Pokazuje dziecku, że matematyka jest wszędzie i można się nią dobrze bawić.

2. Smaczna matematyka

Ukryj w pokoju pięć winogron i poproś maluszka, aby je odnalazł. Po zjedzeniu każdego gronka, pytaj ile jeszcze zostało. Gdy maluch odnajdzie wszystkie, zacznijcie od nowa!

Co daje taka zabawa?
Dziecko poznaje zasady odejmowania i dodawania, a także uczy się zastosowania matematyki w praktyce.

Sprawdź także: 5 pomysłów na naukowe zabawy z dzieckiem

3. Ważymy!

Pokaż dziecku, jak działa waga. Sprawdźcie, co jest cięższe: ziemniak, czy pomarańcza; masło, czy płatki kukurydziane? Najprostszą wagę możecie skonstruować sami z ułożonej na stabilnym pudełku cienkiej deseczki.

Co daje taka zabawa?
Zabawa uczy maluszka podstawowych pojęć:  wagi i wielkości. Dzięki niej dziecko poznaje nowe metody obserwacji świata.

4. Mały kucharz

Przygotuj dwa dzbanki lub filiżanki. Wsyp do jednego z naczyń surowy ryż albo kaszkę mannę i pokaż brzdącowi, w jaki sposób może przesypywać zawartość do drugiego naczynia. Zabawa w kucharza nigdy się nie nudzi.

Co daje taka zabawa?
Uczy pojęcia objętości, rozumienia relacji: mniej, więcej, tyle samo. Przesypywanie ćwiczy sprawność dziecięcych paluszków, czyli znakomicie przygotowuje do nauki pisania.

Sprawdź także dlaczego warto gotować z dzieckiem

5. Woda i naczynia

Przygotuj przezroczyste naczynia różnego kształtu i objętości. Wodę, którą napełnisz naczynia można zabarwić farbką plakatową. Dobrym pomysłem jest też napełnienie naczyń różnymi napojami – sokami i herbatkami o różnych kolorach i smakach oraz np. cukrem, kaszą, makaronem.
Im więcej naczyń, tym lepiej. Dziecko może przelewać wodę godzinami. Jeśli bawi się „jadalnymi” cieczami, może smakować, zmieniać kolory cieczy. Daj dziecku strzykawkę, kubeczki, do których mogłoby przelewać ciecze i robić „eksperymenty” – raz wody jest pełno, raz malutko.

Co daje taka zabawa?
Podobnie jak poprzednia zabawa, i ta uczy podstawowych pojęć (objętość). Uczy także rozumienia relacji: mniej, więcej, tyle samo. Poza tym dziecko poznaje konsystencję, kolory, zapachy i smaki cieczy. Eksperymentuje, rozwija wyobraźnię.

6. Zabieram!

Podziel talię kart na dwie części i zachęć malca do wspólnego wykładania kart na stolik. Gdy zdarzy się, że na stole pojawią się w tym samym czasie dwie takie same figury, Ty lub dziecko zawołajcie: "Zabieram!" – kto pierwszy zawoła, ten zabiera wszystkie wyłożone karty. Wygrywa ten, kto zgromadzi całą talię.

Co daje taka zabawa?
Gra w karty uczy dziecko rozróżniać cyfry, znajdujące się na kartach. Maluch uczy się także świadomej zabawy i refleksu.

7. Gra w kości

Czterolatek może już zacząć grać w gry planszowe. Świetne będą chińczyk, grzybobranie i wszystkie inne gry, w których pionek przesuwa się o tyle pól, ile pokazują oczka na kostkach.

Co daje taka zabawa?
Maluch poprzez zabawę uczy się dodawania. Współzawodnictwo w grach dodaje mu pewności siebie i rozwija umiejętność zabawy.


Przeczytaj także: Zabawy matematyczne dla dwulatka i przedszkolaka
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

jolanta
jolanta | 2010-08-11 10:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bardzo ciekawe propozycje
ja mogę dorzucić jeszcze jedną, a właściwie grę edukacyjną, która bardzo nam pomogła w opanowywaniu zasad matematycznych i sprawiła dużo frajdy dzieciom
jest taka gra Matematyka na Wesoło, składa się z planszy i kart z dużą iloscią zadań a celem dla dziecka jest ułożenie słonecznika
łatwiej przychodzi dzieciom nauka przez zabawę, a ta gra jest naprawdę atrakcyjna

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ubu
ubu | jolanta | 2010-08-30 09:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A graliście może w Super Asa? Mój syn w ekspresowym tempie opanował dzięki niej tabliczkę mnożenia. Nie ma nic jepszego jak połączyć naukę z zabawą, rozrywką. Wtedy dzieciom jest o wiele łatwiej przyswoić wiedzę.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?