Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Co to jest zabieg Credego i czy jest potrzebny?

| aktualizacja: 06.10.2017 | 14
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
zabieg Credego u noworodków
fot. Fotolia
Po porodzie rutynową czynnością w polskich szpitalach jest zakraplanie oczu noworodka 1 proc. roztworem azotanu srebra, czyli tzw. zabieg Credego. Po co się to robi i czy nie szkodzi to dziecku?
Zabieg Credego to standardowy zabieg zakraplania oczu noworodka 1 proc. roztworem azotanu srebra. Wykonuje się go po porodzie, by zapobiec rzeżączkowemu zapaleniu spojówek. W Polsce zabieg Credego jest standardową procedurą, w niektórych krajach (np. USA) stosuje się antybiotyk, chroniący także przed chlamydią.

Po co noworodkowi zabieg Credego?

Przechodząc podczas porodu przez kanał rodny, noworodek może zarazić się dwoinką rzeżączki, co grozi ropną infekcją oczu, prowadzącą do trwałych uszkodzeń rogówki, a nawet do utraty wzroku. Zabieg Credego zawdzięcza swoją nazwę jego pomysłodawcy, prof. Carla Credégo, który wprowadził zakraplanie oczu 2 proc. azotanem srebra w 1880 roku, kiedy to wiele nowo narodzonych dzieci cierpiało na ten typ zapalenia spojówek, co prowadziło do ślepoty u 8 proc. z nich (w Kopenhadze), a nawet 30 proc. (w Wiedniu) czy 45 proc. (w Paryżu).

W Polsce zabieg Credego wprowadzono do standardów opieki okołoporodowej w 1933 roku. Do worka spojówkowego nowo narodzonego dziecka wkrapla się 1-2 krople 1 proc. roztworu azotanu srebra. Odsetek dzieci, które zarażają się rzeżączkowym zapaleniem spojówek w wyniku zakażenia dwoinką rzeżączki podczas porodu, znacząco zmalał – obecnie szacuje się, że w krajach rozwiniętych problem ten dotyczy znikomego procenta noworodków, w krajach rozwijających się jest to jednak nadal częste zjawisko.

Zabieg Credego: kontrowersje

Wokół zabiegu Credego narosło kilka kontrowersji:
  • azotan srebra może wywołać chemiczne zapalenie spojówek. To podrażnienie, powodujące zaczerwienie oczu, ustępujące samoistnie po ok. 1 dobie, wystarczy normalna pielęgnacja oczu noworodka.
  • azotan srebra nie chroni przed chlamydią – obecnie najczęstszą przyczyną zapaleń oczu noworodków.

Czy zabieg Credego ma przyszłość?

W niektórych krajach zamiast zabiegu Credego stosuje się maści lub krople z antybiotykiem (erytromycyna), które chronią również przed chlamydią. Także w Polsce, w niektórych szpitalach, lekarze wybierają tę opcję. Tu jednak kontrowersje może wzbudzać zasadność podawania noworodkowi antybiotyku "na wyrost", bez sprawdzenia, czy doszło do zarażenia. Poza tym obserwuje się nabieranie odporności dwoinki rzeżączki na erytromycynę, co nie ma miejsca w przypadku zastosowania azotanu srebra.

W krajach, w których wycofano się z zabiegu Credego jako obowiązkowej procedury po narodzinach (m.in. Dania, Szwecja, Belgia, Wielka Brytania), notuje się jednak wzrost liczby zarażeń rzeżączkowym zapaleniem spojówek u noworodków. Współczesne badania nad użyciem jodopowidonu, zamiast azotanu srebra lub antybiotyków, dają obiecujące wyniki, ponieważ roztwór działa zarówno na rzeżączkę, jak i chlamydię, nie powodując nabierania odporności przez te bakterie. Obecnie jednak w ramach profilaktyki rzeżączkowego zapalenia spojówek zabieg Credego, zdaniem specjalistów, jest nadal najlepszym wyborem dla oczu noworodka.

Zobacz także:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (14)
avatar

huanka
huanka | 2017-10-21 17:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To jest krótkowzroczność matek nie zgadzanie się na taki zabieg! Każda z nas chyba chce, aby maluszek był zdrowy i dobrze zaczął życie, po co więc ten start tak komplikować odmawiając zgody na zabieg credego?!

Odpowiedz

aNKA
aNKA | 2017-10-21 17:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rozumiem sprzeciw, w momencie, gdy zabieg jest super ryzykowny. Ale tutaj nic nie grozi maleństwu, to po co się sprzeciwiać zabiegowi credego? albo podaniu witaminy K?

Odpowiedz

Gaga
Gaga | 2017-10-21 17:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zabieg Credego to normalna rzecz po porodzie. Nie rozumiem, po co się temu sprzeciwiać, to tak jakby odmówić mierzenia i zważenia malucha O.o

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

gość
gość | Gaga | 2017-11-12 17:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak można porównywać mierzenie i ważenie do dodawania czegoś w delikatnie strategicznie delikatne miejsca maluszka?

Odpowiedz

Unka
Unka | 2017-10-21 17:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój synek miał zabieg Credego zaraz po urodzeniu i jakoś nic mu się nie stało złego. Nie mogę pojąć tych rodziców, którzy się sprzeciwiają takim zabiegom

Odpowiedz

mama
mama | 2017-09-21 14:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak jak rodzice z dzieckiem leczonym przez znachora, które zagłodzili. To jakiś szał z tymi znachorami i innymi pseudonaukowcami. Moje też wyszczepione jak należy. A mama i tata tej małej to co nie byli szczepieni? Chyba jednak im szczepienia zaszkodziły bo coś kiepsko z myśleniem.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Tata
Tata | mama | 2017-09-22 13:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wystarczy sprawdzić skład szczepionek. Skoro co niektórzy państwo podali swoim dzieciom truciznę w postaci rtęci to państwa wybór. Ja swojemu dziecku tego nie zrobię! Zapraszam do zapoznania się z materiałami profesor Doroty Majewskiej, jak również dr Huberta Czerniaka.

Odpowiedz

Lolo
Lolo | mama | 2017-10-24 21:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po samych komentarzach czuć w powietrzu szwindel

Odpowiedz

91
91 | 2017-09-19 20:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Teraz to juz masakra z tymi rodzicami,oni walcza o zdrowie dziecka? smieszne. Buntuja sie przeciwko szczepieniom,ale w razie gruzlicy,czy koklusza bedzie placz,lament.Ja mam 3 dzieci wszystkie szczepione i jakos nic im nie jest.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mama
Mama | 91 | 2017-09-20 02:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja dwojka dziewczyn tez szczepione i ciesza sie zdrowiem sadze ze glupota jest i celowym narazeniem zdrowia nieszczepienie dzieci.

Odpowiedz

Ja
Ja | 91 | 2017-11-12 17:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To na razie dziękuj Bogu...na razie,bo problemy mogą się pojawić nawet kilka lat później.

Odpowiedz

jkh
jkh | 91 | 2017-10-30 13:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

masz wielkie szczescie

Odpowiedz

Irena
Irena | 91 | 2017-10-11 13:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jakoś. Nie wszyscy mają takie szczęście.

Odpowiedz

Ewa
Ewa | Irena | 2017-10-18 12:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie każdy ma takie szczęście. I niech dziękują Bogu ze nic im nie jest.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?