Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ząbki białe jak perełki, czyli jak dbać o mleczaki

| 18.04.2007, aktualizacja: 24.03.2016 | 1

Czy warto dbać o mleczaki, skoro i tak wypadną? Dlaczego trzeba chodzić do dentysty z dzieckiem nawet wtedy, gdy wszystkie ząbki ma zdrowe? Przeczytaj, jak dbać o mleczne zęby dziecka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dziecko, ząbki, szczoteczka do zębów
fot. Panthermedia
Próchnicę ma prawie 70 proc. 3-latków i ponad 90 proc. 6-latków! Jeśli chcesz, by twoje dziecko miało zdrowe zęby, musisz o nie dbać od samego początku.

Ząbkowanie

Pierwszy mleczak – dolna „jedynka” – pojawia się zwykle w 5–12. miesiącu życia. Szybko dołącza do niej druga dolna „jedynka”. Później wyrastają „jedynki” górne, cztery „dwójki”, „czwórki”, „trójki”, a na końcu „piątki”.

Zanim mleczny ząbek zacznie być widoczny, wędruje do buzi z miejsca, w którym się „narodził”, tzn. z kości szczęki, przebijając się po drodze przez dziąsło. Dziecko może być z tego powodu marudne, nie mieć apetytu, gorzej spać. Trzeba jednak pamiętać, że takie objawy mogą się też wiązać z chorobą, a nie ząbkowaniem. Wątpliwości lepiej rozstrzygać u pediatrymówi lek. stom. Marcin Zakrzewski, asystent Katedry Stomatologii Zachowawczej i Dziecięcej AM we Wrocławiu.

Stan podgorączkowy nie jest powodem do niepokoju, jednak ząbkowaniu nie powinna towarzyszyć gorączka ani intensywna biegunka.

Zęby mleczne - grunt to higiena

O mleczaki trzeba dbać wyjątkowo troskliwie. Powodów jest mnóstwo. Zepsute zęby wyglądają fatalnie, a co gorsza, bolą, i to naprawdę mocno. Zaniedbana próchnica może doprowadzić do poważnego stanu zapalnego albo nawet przedwczesnej utraty mlecznych zębów. To spory problem, bo – pomijając sprawy estetyki – bez górnych siekaczy nie da się prawidłowo wymawiać wielu głosek.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: jeśli dziecko za szybko utraci mleczną „piątkę”, jej miejsce zajmie wyrzynająca się jako pierwsza stała „szóstka”, zabierając przestrzeń innym zębom i prowadząc do stłoczenia – tłumaczy dr Zakrzewski.

Na szczęście takim problemom można łatwo zapobiec. Wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad:
  • Nie oblizuj smoczka, łyżeczki i nie całuj dziecka w usta. W buzi noworodka nie ma bakterii powodujących próchnicę – zasiedlają ją one stopniowo, m.in. właśnie poprzez kontakt ze śliną dorosłych.
  • Nie pozwalaj dziecku zasypiać przy butelce. W nocy zmniejsza się wydzielanie śliny, a więc zęby nie opłukują się w sposób naturalny. A stąd już tylko krok do próchnicy butelkowej, która trapi nawet niemowlęta.
  • Dbaj o dietę dziecka – powinna być różnorodna i racjonalna.
  • Myj dziecku ząbki. Żeby szczotkowanie było skuteczne, powinno trwać co najmniej 2 minuty.

Zęby mleczne u dentysty

Każde dziecko, także to, które ma zęby w idealnym stanie, powinno być pod stałą opieką dentysty. Czy to nie przesada? – Nie! Próchnica u dzieci rozwija się bardzo szybko, a zmiany błyskawicznie docierają do miazgi. By do tego nie dopuścić, trzeba regularnie (co 2–4 miesiące) chodzić na przeglądy. Im szybciej zacznie się leczenie, tym jest ono łatwiejsze. Gdy na ząbkach pojawiają się białe porowate plamki, można zatrzymać chorobę przy pomocy fluorkowania, a więc bez użycia wiertła – mówi dr Marcin Zakrzewski.

Kiedy powinnaś się umówić na pierwszą wizytę z dzieckiem? Najpóźniej w 18. miesiącu życia, bo im młodsze dziecko, tym łatwiej przyzwyczaić je do nowości. Oswojony już z gabinetem malec w razie potrzeby łatwiej podda się leczeniu niż ten, który trafia do dentysty pierwszy raz w życiu.

Dobry dentysta dla małego dziecka

Zanim oświadczysz swojemu dziecka: „Dziś idziemy do dentysty”, poszukaj stomatologa, który jest cierpliwy i potrafi pracować z dziećmi. Dobry pedodonta (czyli dentysta leczący malców) potrafi zdziałać cuda! Ty także bądź cierpliwa i nie licz na to, że dziecko otworzy buzię podczas pierwszej wizyty. Najpierw musi oswoić się z gabinetem. Służą temu np. zabawy w ryczącego tygrysa, łapanie świetlnego „zajączka”, przejażdżki w górę i w dół na fotelu dentystycznym itd.

Staraj się nie zarażać dziecka swoimi lękami. Nie opowiadaj przy nim o przeżyciach związanych z borowaniem, a w poczekalni nie mów dramatycznie: „Bądź dzielny”. To dziecku na pewno nie pomoże!

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

nina
nina | 2015-06-29 17:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój maluszek bardzo marudził kiedy wychodziły mu ząbki, najczęściej po kilka na raz więc nie ma co się dziwić. Podawałam mu leki przeciwbólowe np. milifen - ibuprofen w syropku aby mu jakoś pomóc. Czasami smarowałam dziąsła żelem ale nie widziałam po nim większej poprawy, czasami schłodzone gryzaki pomagały ale też nie zawsze. Od początku myjemy ząbki więc mam nadzieję że próchnica nas szybko nie dopadnie.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?