Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Gdy dziecku idą ząbki

| 05.11.2010 | 3

Już się boisz, że niedługo skończą się spokojne noce i apetyt maluszka? Sprawdź, jak ulżyć ząbkującemu dziecku.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
niemowlę, uśmiech, ząbki
fot. Panthermedia
Są tacy szczęściarze, których dzieci ząbkują niepostrzeżenie. Zwykle jednak łatwo daje się zauważyć, że zbliża się ta „wielka chwila”.

Według statystyk dzieci zaczynają ząbkować w 6.–7. miesiącu życia, ale od tej reguły są wyjątki. U niektórych maluchów pierwszy ząbek pojawia się już w 3. miesiącu, a u jeszcze innych – dopiero kilka tygodni po pierwszych urodzinach. Tempo wyrzynania się ząbków jest indywidualne, jednak dość często dzieci ząbkują w podobnym okresie życia, co kiedyś ich rodzice.

Objawy ząbkowania są różne

Po czym poznać, że to już? Dziecko może np. bardziej niż zwykle się ślinić albo wkładać piąstki do buzi. Opuchnięte dziąsła swędzą, więc dziecko, aby poczuć ulgę, instynktownie będzie je zaciskać na wszystkim, co znajdzie się w jego w ustach. Od pierwszych objawów ząbkowania do ukazania się białego ząbka mija kilka tygodni (a nawet miesięcy).

UWAGA! Jeśli karmisz naturalnie, to gdy poczujesz moc zaciśniętych dziąsełek na swoich piersiach, pamiętaj, że malec nie robi tego na złość!

Ząbkowanie może boleć

I to jeszcze jak! Ból pojawia się dlatego, że rosnący ząbek przeciska się przez bardzo ciasny otwór kostny. Nawet jeśli wyrzynanie się pierwszych ząbków przeszło bezboleśnie, problem może pojawić się dopiero przy czwórkach i piątkach. Bolesny nacisk naj­bardziej doskwiera podczas ssania i w nocy (ząbkujący maluch może budzić się nawet co godzinę). Aby pomóc dziecku, smaruj dziąsła żelem chłodzącym albo podawaj kojącą herbatkę ziołową, np. z melisy albo rumianku – wybieraj tylko te bez cukru. Napór wyrzynającego się ząbka na tkankę łączną i kostną często oprócz bólu wywołuje także lekki stan zapalny, którego objawem może być niewysoka gorączka – do 38˚C. W takim wypadku stosuj żele o działaniu przeciwzapalnym (zwykle zawierają rumianek lub szałwię). Aplikuj je również pół godziny przed karmieniem.

UWAGA! Nie podawaj ząbkującemu dziecku żadnych środków uspokajających ani nasennych. Nie stosuj też środków przeciwbólowych bez konsultacji z lekarzem.

Pomaga masaż dziąseł...

Delikatne masowanie dziąseł i policzków rozluźnia mięśnie twarzy i odwraca uwagę dziecka od promieniującego bólu. Rób małe kółeczka na policzkach malca albo głaszcz go po buzi. Jeśli maluszek na to pozwoli, włóż palec do jego buzi i delikatnie masuj dziąsła. Możesz robić to także nałożoną na palec silikonową nakładką z wypustkami. Taki masaż złagodzi ból opuchniętych dziąseł i swędzenie. Jednak niektóre dzieci bronią się przed wkładaniem im do buzi palca – kiedy maluch zaciska wargi, nie rób nic na siłę.

UWAGA! Nigdy nie masuj dziąseł malca gazikiem nasączonym alkoholem – dla dziec­ka to trucizna.

... albo gryzaczek z lodówki

Kiedy ząbki są już blisko mety, dziąsła mogą stać się wyjątkowo wrażliwe na dotyk. Malcowi pomoże gumowy gryzaczek wypełniony wodą. Zanim podasz gryzak dziecku, schłódź go w lodówce (zimno znieczula). Pamiętaj: w lodówce, a nie w zamrażarce – lodowaty okład mógłby poranić dziąsła.

UWAGA! Zrezygnuj z babcinego sposobu podawania ząbkującemu dziecku zimnej marchewki czy skórki chleba. Choć malec nie ma jeszcze zębów, to może przypadkowo odgryźć kawałek i się zakrztusić.

Dziąsła trzeba myć!

Nie czekaj z myciem zębów dziecka, aż pojawi się cały biały komplet. Już od pierwszych dni życia maluszka przecieraj jego dziąsła sterylnym gazikiem nasączonym wodą albo naparem z rumianku. Nie zapominaj o tym zwłaszcza wieczorem. Kilkumiesięcznemu dziecku myj ząbki pastą bez fluoru przeznaczoną dla niemowląt (do kupienia w aptekach). Rocznemu zuchowi możesz już oczyszczać ząbki dziecięcą pastą z fluorem (zanim ją wybierzesz, skonsultuj się najpierw ze stomatologiem dziecięcym).

UWAGA! Zaniedbana próchnica może doprowadzić do poważnego stanu zapalnego albo nawet zbyt wczesnego wypadania mleczaków. To spory problem, bo brak zębów prowadzi np. do krzywego zgryzu i w konsekwencji do kłopotów z mówieniem.

Kiedy do lekarza?
Poproś pediatrę o pomoc, kiedy ząbkujący maluch:
  • ma wysoką gorączkę
  • dostał biegunki
Uwaga! Koniecznie skonsultuj się z dentystą, jeśli ząbek pojawi się w pierwszych tygodniach po narodzinach malca, jeżeli mleczne zęby zachodzą na siebie oraz jeśli półtoraroczny maluch nadal nie ma ani jednego ząbka.

Na bolesne ząbkowanie - nasza rada:
Spróbuj posmarować dziąsła dziecka żelem chłodzącym, przeciwzapalnym i przeciwbólowym, np. Dentinox® N Gel – z przeciwzapalnym wyciągiem z rumianku wspomagającym gojenie się ran, z miejscowo działającymi składnikami przeciwbólowymi w stężeniu odpowiednim dla dzieci oraz ksylitolem hamującym powstawanie próchnicy. Dentinox® N Gel to jedyny produkt na rynku, który zawiera dwie substancje znieczulające (większość preparatów ma jedną).
Dentinox®N (Chamomillae tinctura + Lidocaini hydrochloridum + Macrogoli aether laurilicum) (15% + 0,34% + 0,32%) żel do stosowania na dziąsła. Wskazania: Tradycyjnie stosowany środek łagodzący dolegliwości związane z bolesnym wyrzynaniem się zębów mlecznych (podrażnienia dziąseł i dolegliwości bólowe). Przeciwwskazania: Nietolerancja rumianku lub innych roślin z rodziny Asteraceae, lidokainy lub podobnych środków miejscowo znieczulających, nadwrażliwość na pozostałe składniki preparatu. Podmiot odpowiedzialny: Dentinox Gesellschaft für pharmazeutische Präparate Lenk & Schuppan, 12277 Berlin. Dystrybutor: Miralex Sp. z o.o., ul. Św. Szczepana 25, 61-465 Poznań, www.miralex.pl
 
Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

carola811
carola811 | 2010-12-22 10:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas pierwszy ząb pojawił się ok 3,5 miesiąca. Fakt mała była marudna, ale nie wiązałam tego z ząbkowaniem, bo wydawało mi się za wcześnie. Żadnej gorączki, opuchniętych dziąseł, a jednak... Ciekawe kiedy następne?

Odpowiedz

werda
werda | 2010-11-18 17:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie zazdroszczę... U mnie w zasadzie na wszystkie problemy z ząbkowaniem pomaga camilia. Może to spróbuj, bo nie trzeba palców wkładać dziecku do buzi - nie powinien mieć tych odruchów wymiotnych. To tylko wkrapla się do buzi dziecka i już. Dacie radę! To tylko ząbki :)

Odpowiedz

assani
assani | 2010-11-17 17:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak zaczęłam czytać ten artykuł, to miałam wrażenie, że to o mnie ;) Mój maluch zdecydowanie dał odczuć, że zbliża się ta wielka chwila :P Ale fakt jest taki, że ząbkowanie, to mało przyjemny czas... A mój synek w ogóle nie daje dotknąć sobei dziąsełek – od razu ma odruch wymiotny i koniec. I jak ja mam mu pomóc? Szczególnie, że koszmarnie marudny się zrobił. Zupełnie inne dziecko!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?