Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tego ci nie wolno, jeśli karmisz piersią

| 01.04.2008, aktualizacja: 10.08.2014 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
mama, niemowlę
Karmienie piersią nie wiąże się z restrykcyjnymi zakazami i nakazami – według doradców laktacyjnych w okresie karmienia piersią dozwolone jest prawie wszystko. Ale – jak w reklamie – słówko „prawie” robi wielką różnicę. Gdzie ją znajdziesz? Sprawdź koniecznie.
Czy karmiąca mama może jeść truskawki? Odpowiedź brzmi: może. A pić mleko? Też nie ma przeciwwskazań (oczywiście, jeśli dziecko nie ma stwierdzonej alergii). Uprawiać sport? Oczywiście. A może  karmienie piersią musi się wiązać z ograniczeniem jajek albo ryb? Też nie! Te zakazy – choć wciąż popularne – to są już przestarzałe. W świetle najnowszej nauki karmiąca mama może robić prawie wszystko. Oprócz kilku rzeczy.


Dieta jest zakazana: podczas karmienia piersią się nie odchudzamy

Wszelkie rygorystyczne i eliminacyjne diety są niewskazane, bo twój organizm musi otrzymywać odpowiednią ilość składników odżywczych. Braki co prawda nie wpłyną na jakość mleka  – ale na jego ilość już tak, a poza tym szybko odbiją się na twoim zdrowiu. Mogą pojawić się  kłopoty z włosami, zębami, anemia…
Co więcej: w okresie karmienia piersią powinnaś dostarczać ciału jeszcze więcej kalorii niż w okresie ciąży. To jednak nie znaczy, że masz się objadać czekoladkami. Przede wszystkim jedz racjonalnie! Nie powinnaś też stosować suplementów odchudzających, nawet ziołowych. Najlepszym sposobem na powrót do dawnej figury jest ruch i… właśnie karmienie piersią – dzięki niemu nie tylko wcześniej czy później schudniesz, ale jeszcze unikniesz efektu jojo.


Antykoncepcja podczas laktacji? Tak, ale nie każda

Karmienie piersią nie chroni przed  ciążą. Dopóki jednak karmisz, nie możesz stosować tabletek antykoncepcyjnych dwuskładnikowych ani plastrów. Pozostają środki plemnikobójcze, prezerwatywy lub wkładki domaciczne. Do dyspozycji masz też tabletki jednoskładnikowe. Wszystkich informacji z pewnością udzieli ci twój ginekolog – pamiętaj, powinnaś go odwiedzić tuż po połogu! Jeśli natomiast chcesz wiedzieć więcej o naturalnych metodach planowania rodziny, znajdź Poradnię Naturalnego Planowania Rodziny (są przy niektórych szpitalach położniczych).

Kawa dla karmiącej mamy – w nadmiarze szkodzi!

Jedna filiżanka kawy dziennie jest OK. Ale więcej niż pięć kaw może sprawić, że maluch będzie niespokojny, marudny, nadpobudliwy, bo do twojego mleka może przenikać odrobina wypitej kofeiny.

Z alkoholem poczekaj do końca laktacji

Nie wierz w to, że piwo wzmaga laktację – zawarty w nim słód jęczmienny rzeczywiście działa laktogennie, ale to korzystne działanie jest zniesione przez obecny w piwie alkohol. Bo ten, choć z jednej strony może podnosić poziom prolaktyny (czyli hormonu odpowiedzialnego za napełnianie się piersi), to z drugiej mocno hamuje wypływ mleka – nawet jeśli piersi sprawiają wrażenie pełnych. Wiadomo też, że procenty przenikają do pokarmu, a nawet minimalna dawka może być niebezpieczna dla układu nerwowego dziecka! (Czytaj także: Piwo dla karmiącej mamy).

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Żaba
Żaba | 2008-05-08 12:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po porodzie nie musiałam się odchudzać,miałam dość ścisła dietę bo mój maluszek jest alergikiem.Gdy nie można wielu rzeczy zjeść spada się z wagi w mgnieniu oka!Do porodu ważyłam 75kg,a miesiąc po porodzie spadła moja waga do 58kg i to bez żadnej diety.Teraz mój synek ma juz 3 miesiące,a ja ważę 53kg tyle samo jak wtedy gdy dowiedział się że jestem w ciąży.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?