Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

3 głupie mity o rotawirusach – sprawdź, w co NIE wierzyć!

| 14.06.2013, aktualizacja: 27.09.2016 | 4

Każdego roku w Polce ok. 200 tys. najmłodszych dzieci choruje na infekcje rotawirusowe. Co dziesiąte wymaga leczenia w szpitalu i nawadniania poprzez sondę czy kroplówkę.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
dziecko z rotawirusem
fot. Fotolia/oprac. SN

Liczba dzieci hospitalizowanych z powodu rotawirusów dowodzi, że wbrew obiegowej opinii wywołana przez te zarazki biegunka jest bardzo poważną chorobą! Szkodliwych mitów jest więcej.

MIT 1: Chorują tylko „żłobkowe” dzieci

Nieprawda. Dziecko może złapać rotawirusy wszędzie, nie tylko w żłobku czy przedszkolu. Lekarze alarmują, że wiele dzieci zakaża się w szpitalach. Zapobieganie rozpowszechnianiu się wirusów jest w praktyce niemożliwe. Nie pomoże nawet ścisłe przestrzeganie higieny i częste mycie rąk (według specjalistów konieczne są tu specjalne procedury dezynfekcyjne i izolacja chorego, a o nią przecież trudno).

Kiedy już dojdzie do zakażenia rotawirusami, choroba postępuje błyskawicznie. Chore dziecko gorączkuje (nawet powyżej 39 st. C), ma ostrą biegunkę, wymiotuje. W przypadku dzieci, które nie skończyły 2 lat, już w 2. dobie infekcji może dojść do poważnego odwodnienia.

MIT 2: Biegunkę można leczyć samemu

Tylko lekarz może podjąć decyzję o tym, czy dziecko może walczyć z chorobą w domu, czy lepiej będzie dla niego, jeśli zostanie w szpitalu. Domowe leczenie polega na podawaniu probiotyków (sprawdź, co trzeba o nich wiedzieć: Probiotyki – pomocna ściągawka) oraz nawadnianiu dziecka preparatami z elektrolitami. Te drugie trzeba podawać dziecku nawet co kilkanaście minut i koniecznie po każdym biegunkowym stolcu.

MIT 3: Szczepienia dodatkowe są niepotrzebne

To mit, z którym lekarze borykają się od lat! Przekonują, że jest przeciwnie: szczepienia zalecane, w tym właśnie szczepienie przeciw rotawirusom, są tak samo korzystne dla zdrowia dziecka, jak szczepienia obowiązkowe. Szczepionka przeciw rotawirusom chroni przed poważnymi komplikacjami zdrowotnymi, a jej dodatkową zaletą jest to, że ma formę doustną. 

Dzięki temu nie wiąże się z kłuciem i dodatkowym bólem dziecka. Uodpornia na najczęstsze typy wirusa, ale zdaniem pediatrów, nawet jeśli szczepione dziecko zetknie się z innym typem rotawirusa, będzie przechodziło infekcję łagodniej, niż gdyby nie dostało szczepionki.

Objawy odwodnienia

Kiedy wymiotujące lub chore na biegunkę dziecko ma suche usta, wklęsłe ciemiączko i siusia rzadziej niż zwykle, jedź z nim do szpitala. Lekarz sprawdzi, czy nie jest odwodnione, uciskając lekko jego skórę i obserwując, jak długo będzie wracała do zwykłego zabarwienia.

Jeżeli skóra będzie odzyskiwała normalny wygląd dłużej niż 2 sekundy, konieczne może być nawadnianie dziecka za pomocą kroplówki.

Co wiemy o infekcjach rotawirusowych?

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej na portalu Babyonline.pl – wciąż mało wiemy na ten temat. Ankietowanym najwięcej kłopotu sprawiło pytanie o termin szczepień przeciw rotawirusom.

Wśród prawie 1000 osób, biorących udział w ankiecie, tylko co druga wiedziała, że pierwszą dawkę szczepionki można podać dziecku od ukończenia przez nie 6. tygodnia życia. Wyniki ankiety pokazują także, że wielu rodziców nie wie, jakie objawy mogą wskazywać na odwodnienie dziecka, ani co robić, gdy pojawi się u niego biegunka.

Konsultacja: dr n. med. Lilianna Baran, pediatra neonatolog, pracuje w I Klinice Ginekologii i Położnictwa we Wrocławiu
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Bb
Bb | 2016-09-28 21:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czy czasem pierwszej dawki nie trzeba podać do ukończenia 6 tygodnia a nie od jak to jest napisane w artykule??

Odpowiedz

iwonazdzd
iwonazdzd | 2016-09-11 16:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kolejny sponsorowany artykul. Na rota najlepsza profilaktyka jest higiena i karmienie piersia.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Nmvbk
Nmvbk | iwonazdzd | 2016-09-18 13:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Cvlhv

Odpowiedz

wtf.
wtf. | iwonazdzd | 2016-09-30 21:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

co za bzdura, karmienie piersią nie ochroni malucha przed rotawirusami, jeśli samemu np. zachoruje się po raz pierwszy. Przyjaciółka karmiła piersią a tatuś" przyniósł" rota z pracy i dziecko wylądowało w szpitalu. Rozplenianie takich bzdur prowadzi do niedoinformowania rodziców - zupełnie jak krążący wśród młodzieży mit, że "za pierwszym razem się nie zajdzie"... radzę najpierw się douczyć. Wbrew terrorowi laktacyjnemu narzucanemu przez wiele osób - karmienie piersią nie zapobiega całemu złu świata....

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?