Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zakochany maluch

| aktualizacja: 13.02.2015 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dzieci, chłopiec, dziewczynka, lato, wakacje, całować, miłość
Rodzice patrzą na te pierwsze miłości z przymrużeniem oka. Dla dziecka to sprawa śmiertelnie poważna.
Każdemu wolno kochać... – mówią słowa starej piosenki. Nawet przedszkolakom. I choć rodzice patrzą na te pierwsze miłości z przymrużeniem oka, dla dziecka to sprawa śmiertelnie poważna. Warto o tym pamiętać, by nie ranić dziecięcych uczuć.

Kuba od tygodnia mówi tylko o Renacie. Że ma takie piękne włosy, że podoba mu się jej spódnica, że nikt tak jak ona nie potrafi grać w piłkę... „Ja się w niej zakochałem – stwierdza wreszcie. – Zadzwonię i powiem, że się z nią ożenię. Wykręć mi do niej numer” – prosi mamę. „Ale kochanie, Renata ma piętnaście lat, a ty tylko pięć” – próbują tłumaczyć rodzice. „No to co?” – dziwi się niewinnie chłopiec.

Rodzice uczą dziecka miłości dając dobry przykład

Każde dziecko uczy się, czym jest miłość, obserwując związek mamy i taty. To oni są dla dziecka pierwszymi i najważniejszymi modelami. Psychologowie już dawno dostrzegli, że w dorosłym życiu mamy skłonność wchodzić w podobne związki, jakie tworzyli nasi rodzice. I traktujemy naszych partnerów tak, jak traktowali matka i ojciec. Dziecko, które przez wiele lat widzi, jak tata przytula mamę, przynosi jej kwiaty, trzyma za rękę, pomaga w obowiązkach – słowem odnosi się do niej z szacunkiem i czułością, nabiera przekonania, że tak właśnie wygląda miłość, że tak trzeba traktować ukochaną osobę. Silny związek między rodzicami daje też dziecku poczucie bezpieczeństwa i zapewnia czytelny podział ról w rodzinie. Gorzej jest, gdy konflikty między rodzicami powodują tworzenie koalicji dziecka z jednym z rodziców przeciwko drugiemu. Nie wolno tego robić. By prawidłowo się rozwijać, dziecko powinno mieć możliwość utożsamienia się z rodzicem tej samej płci i zachowania pozytywnego wyobrażenia o rodzicu płci przeciwnej. Gdy mama żali się przed córką, że „wszyscy mężczyźni są tacy sami – egoistyczni i kłamliwi”, zaszczepia w dziecku swoje negatywne przekonania i ukazuje męski świat jakby w krzywym zwierciadle. To zawsze jest dla dziecka niekorzystne i może mu utrudnić w przyszłości budowanie udanych związków.

„Ożenię się” z tatą

Między trzecim a szóstym rokiem życia wiele dzieci „zakochuje się” w rodzicu płci przeciwnej, dlatego pierwszą dziecięcą miłością jest zazwyczaj mama lub tata. „Jak będę duży (duża) to się z tobą ożenię” – oświadczają często dzieci a drugi rodzic może wtedy stać się rywalem. Dziecko bywa zazdrosne, gdy rodzice przytulają się lub całują, może stać się agresywne w stosunku do „konkurenta”, a nawet snuć wyobrażenia o tym, jak usunąć go z drogi. Nie ma w tym nic niepokojącego. Już Freud, twórca psychoanalizy, zauważył, że to naturalny etap w rozwoju dziecka, który jest pierwszym krokiem do identyfikacji z własną płcią. Nie bądź więc zażenowana, gdy pewnego dnia twoja pociecha „oświadczy ci się”, ale też nie wyśmiewaj się z tych miłosnych deklaracji, bo możesz głęboko zranić poczucie własnej wartości twojego dziecka. Pamiętaj jednak również, by nie podtrzymywać iluzji dziecka, że może zająć miejsce twojego partnera, bo wyrządzisz mu tym wiele szkody. Nie raniąc dziecięcych uczuć wytłumacz, że nie może się z tobą ożenić, bo ty już masz męża – tatę. Po pewnym czasie dziecko pogodzi się z tym i znajdzie sobie inny obiekt westchnień.

Zobacz też: Jak rozmawiać z dzieckiem o miłości?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?