Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"Zarabiam o 17 groszy za dużo. Nie dostanę 500+..." To prawo musi się zmienić! 

| 25.01.2017, aktualizacja: 25.01.2017 | 17

2 lata temu samotna matka dostała ok. 350 zł nagrody rocznej. Dzisiaj, z tego powodu nie dostaje 500+ na dziecko – nawet sąd ma wątpliwości, czy to prawo jest sprawiedliwe!.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
500 plus na dziecko
fot. Fotolia
Anna (imię zmienione), samotna matka z Gdańska, ubiegała się o 500+ na swoje dziecko, ale okazało się, że zarabiając ok. 1,5 tys. złotych... ma za wysokie dochody. Jej wniosek o 500+ został odrzucony, dlatego, że do swoich dochodów musiała wliczyć do nich 348,62 zł nagrody rocznej, przez co jej dochód w przeliczeniu na osobę wyniósł 807,82 zł – czyli o całe 7 złotych i 82 groszy za dużo! 

Na szczęście Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, do którego odwołała się kobieta, także ma wątpliwości, czy wniosek samotnej matki został sprawiedliwie rozpatrzony. Skierował więc o to zapytanie do Trybunału Konstytucyjnego: odpowiedź Trybunału będzie kluczowa dla wszystkich rodziców, którzy nie dostają 500+ z powodu kilkuzłotowych nadwyżek! Bo wbrew pozorom przekroczenie kryterium dochodowego o kilka złotych zdarza się częściej, niż myślicie:
– W jednej ze spraw, którą rozpatrywaliśmy, przekroczenie wynosiło zaledwie 17 gr – mówił w "Gazecie Prawnej" Damian Napierała, zastępca dyrektora Poznańskiego Centrum Świadczeń.

Kiedy wysokość dochodów ma wpływ na 500+? 

  • Jeżeli dostajesz świadczenie 500+ na drugie i kolejne dziecko, to, póki co, pieniądze przysługują ci bez względu na to, czy zarabiasz 1 tys. czy 100 tys. złotych.
     
  • Wysokość dochodów ma znaczenie wtedy, kiedy ubiegasz się o przyznanie 500 zł na pierwsze (lub jedyne) dziecko – do takiego świadczenia mają prawo m.in. rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 800 zł albo gdy w rodzinie, w której jest dziecko niepełnosprawne, nie przekracza 1,2 tys zł. 
Taka jest ogólna zasada i niestety nie ma od niej na razie żadnych odstępstw. A szkoda, bo przecież zawsze może dojść do wyjątkowych okoliczności, tak jak było w przypadku tamtej nagrody rocznej z 2014 r., która dzisiaj wychodzi bokiem samotnej matce z Gdańska. 

Rozwiązanie: złotówka za złotówkę

Według tych, którzy opowiadają się za luźniejszymi kryteriami przyznawania 500+, można byłoby w takich granicznych przypadkach, kiedy sprawa się rozbija o kilka złotych, skorzystać z zasady "złotówka za złotówkę", która obowiązuje w przypadku zasiłków rodzinnych. Polega ona na tym, że wysokość świadczenia jest obniżana o tyle złotych, o ile zostało przekroczone kryterium. 

Czytaj także: 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (17)
avatar

Boni
Boni | 2017-04-18 10:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po to jest ustalona granica 800zl ze by nie przekraczac I nie wazne Ile chyba dobrze ze wogle dali a nie jeszcze nazekac czlowiekom to nie dogodzisz zenada.... Pffffff

Odpowiedz

Jagoda
Jagoda | 2017-02-19 11:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie dochód przekroczył o 23 grosze. I weź się człowieku nie zdenetwuj...

Odpowiedz

S
S | 2017-02-15 13:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A samotna matka nie ma alimentow?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

marticzka
marticzka | S | 2017-02-22 19:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moze i ma alimenty zasadzone ale wystarczy ze tatuś nie pracuje badz nie wykazuje dochodu a matka pracuje za 1500zl i ma jedno dziecko to się jej pieniążki nie należą nawet z funduszu alimentacyjnego i takiej tatusiowi jedynie dlug rosnie u komornika a matce pracującej na najniższej krajowej z jednym dzieckiem juz się nic nie należy

Odpowiedz

Mazurciaa
Mazurciaa | 2017-02-14 18:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale nagroda była jednorazowa, jest coś takiego jak oświadczenie o utracie dochodu, nie można tej nagrody pod to podciągnąć?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

aga
aga | Mazurciaa | 2017-02-16 05:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam wczasy pod gruszą i premie a teraz nic i też wkiczyli do dochodu przekroczylam 33 zl

Odpowiedz

aga
aga | aga | 2017-02-16 05:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To nie traktują tego jak utratę dochodu

Odpowiedz

Rozsądna
Rozsądna | 2017-02-10 14:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A dlaczego biedny jest w takiej a nie innej sytuacji. Może dlatego że bogaty z niego biedaka zrobił??? Każdy jest kowalem swojego losu i może wpływać sam na swoje życie, nikt nie każe mu być biednym. W życiu różnie bywa i mozna być w dołku przez jakiś czas ale nie całe życie, bez przesady :-[ a inni którzy sa zaradni mają za to płacić? Ci ktorzy pracują to oni płacą podatki i z ich pieniędzy opłacane są te zasiłki i różnego rodzaju dodatki. Nagradzanie świadczeniami osób którym pracowac sie nie chce to jest chore a nie to ze bogaty dostanie 500 na dziecko

Odpowiedz

Nic dziwnego
Nic dziwnego | 2017-02-10 14:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zawsze bedzie ktoś komu bedzie przekraczać parę groszy. Tak to juz jest i nie ma co się dziwić.

Odpowiedz

Ala
Ala | 2017-01-26 20:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gdyby placili osoba pracujacym (bo w koncu z ich podatkow jest to finansowane), nie byloby takiej patologii i rezygnacji z pracy na rzecz zasilku.

Odpowiedz

ola
ola | 2017-01-26 13:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to jest chore zeby samotna matka ktora ma jedno dziecko nie dostawala dodatku a osoby ktore zarabiaja krocie moga z tego skorzystac przy dwojce dzieci to powinno sie zmienic dla biednych ludzi ktorzy maja jedno dziecko ustala sie progi nawet jak dziecko jest niepelnosprawne dla bogatszych progow nie ma nierozumiem tego

Odpowiedz

Mama
Mama | 2017-01-26 11:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moim zdaniem 500+ na kolejne dziecko nie powinno być dawane od tak. Dostają wtedy osoby, którym kompletnie jest to niepotrzebne i mogą dać kasę dziecku, żeby uczyło się dysponować pieniędzmi. A nie dostaną osoby potrzebujące . Gdyby pieniądze nie były rozdawane na lewo i prawo można by zwiększyć elastyczność i nie zabierać ludziom w podobnej sytuacji.

Odpowiedz

ONA
ONA | 2017-01-26 11:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dlaczego licza zarobki brutto?! jak ja tyle na reke nie biore do cholery!!!! NIech licza faktyczna kwote jaka zarabiam czyli netto!!! Ja tez nie dostaje 500+ ani rodzinnego bo jestem za bogata, ale z pracy nie mam zamiaru sie zwalniac dla tych pieniedzy!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ala
Ala | ONA | 2017-01-26 20:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oczywiscie, ze licza sie dochodu netto

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?