Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy warto stosować żel na ząbkowanie? Nie każdy żel jest bezpieczny!

| aktualizacja: 10.08.2017 | 4

Ból podczas ząbkowania to nic przyjemnego, nic dziwnego, że szukasz sposobu, by pomóc dziecku. Czy powinnaś stosować żel na ząbkowanie i dlaczego trzeba zachować ostrożność w przypadku produktów zawierających lidokainę i benzokainę?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
żel na ząbkowanie
fot. Fotolia
Żel na ząbkowanie to produkt, który ma przynosić ulgę dziecku podczas bolesnego wyrzynania się zębów mlecznych. Wybór żeli na ząbkowanie w aptekach jest spory: część produktów ma działanie znieczulające miejscowo (żele na ząbkowanie z lidokainą w składzie), część działa chłodząco lub łagodząco (żele bez lidokainy). Jaki lek lub środek wybrać dla dziecka i czy żele na ząbkowanie są skuteczne i bezpieczne? Spójrzmy na ich skład.

Żel na ząbkowanie z lidokainą

Inna nazwa lidokainy to lidokainy chlorowodorek lub lidocaini hydrochloridum. Ten składnik ma działanie znieczulające, które ma przynosić ulgę dziecku podczas wyrzynania się zębów mlecznych. Dostępne w polskich aptekach żele z lidokainą w składzie to:
  • Bobodent
  • Dentinox N
  • Calgel
Nic dziwnego, że dla wielu rodziców pierwsze objawy ząbkowania wiążą się z wyprawą do apteki po żel, który ma ukoić obolałe dziąsła niemowlęcia. Żel na ząbkowanie o działaniu znieczulającym wydaje się więc najlepszym wyborem. Czy tak jest rzeczywiście? Niestety nie. FDA, czyli Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (od: (Food and Drug Administration) przestrzega przez stosowaniem żeli na ząbkowanie z lidokainą w składzie, ze względu na zaobserwowane reakcje niepożądane u dzieci. W USA odnotowano 22 przypadki silnych reakcji po zastosowaniu u dzieci żelu na ząbkowanie z 2 proc. roztworem lidokainy. Nieprawidłowe reakcje to:
  • problemy z oddychaniem;
  • problemy z przełykaniem;
  • uszkodzenie układu nerwowego;
  • problemy z sercem.
Pamiętaj! Żel na ząbkowanie to lek. By nie dopuścić do przedawkowania, zawsze czytaj ulotkę dołączoną do opakowania i nie stosuj dawek większych niż zalecane przez producenta.

Lidokaina w żelu na ząbkowanie – bezpieczna czy nie?

Teoretycznie zawartość lidokainy w żelu na ząbkowanie powinna być bezpieczna dla niemowląt, bo dostępne w Polsce preparaty zawierają jej mniej niż 2 proc. (najsilniejszy żel - Bobodent – ma 0,5 proc.), jednak w przypadku malutkich dzieci, nawet niewielka jej ilość może mieć negatywne skutki dla zdrowia. W przypadku żeli na ząbkowanie ryzyko jest o tyle większe, że ich działanie jest krótkotrwałe, dlatego rodzice, wbrew zaleceniom z ulotki, często powtarzają aplikację lekarstwa. W ten sposób łatwo o przedawkowanie lidokainy! Inne objawy niepożądane po zastosowaniu lidokainy to m.in.: miejscowy obrzęk i wysypka skórna.

Najgroźniejszym powikłaniem po lidokainie jest methemoglobinemia - choroba, która powoduje znaczny spadek ilości tlenu we krwi (zamiast hemoglobiny, we krwi jest dużo methemoglobiny MetHb). Wskazujące na nią niepokojące objawy to:
  • bladość lub siny odcień skóry, paznokci i ust;
  • duszności;
  • ból i zawroty głowy;
  • dezorientacja;
  • przyśpieszona akcja serca;
  • zmęczenie.
Jeśli dziecko jest uczulone na ten składnik, niepożądane objawy mogą wystąpić od razu po posmarowaniu żelem dziąsła. Istnieje również ryzyko, że lidokaina zostanie przeniesiona ze śliną do gardła, znieczulając przełyk, co grozi zadławieniem i osłabić odruch odkrztuszania.

Żel na ząbkowanie z benzokainą

Benzokaina (benzocainum) to środek znieczulający o działaniu miejscowym. W Polsce od pewnego czasu nie można kupić żelu na ząbkowanie z tym składnikiem, ponieważ podobnie jak lidokaina - benzokaina nie jest zalecana dla dzieci poniżej 2 roku życia, ze względu na silne działania niepożądane, w tym wspomnianą wcześniej methemoglobinemię. FDA przestrzega, że skutki uboczne benzokainy mogą pojawić się od razu po pierwszym zastosowaniu zawierającego ją żelu na ząbkowanie, jak i dopiero po kilku aplikacjach.
Niestety na forach oraz aukcjach internetowych zdesperowani rodzice ząbkujących niemowląt wciąż poszukują i kupują dostępny w Stanach Zjednoczonych żel na ząbkowanie o nazwie Orajel Baby. Zdecydowanie przestrzegamy przed kupowaniem tego produktu, jak i jakichkolwiek leków niedopuszczonych do obrotu w Polsce lub sprzedawanych poza aptekami!

Żele na ząbkowanie bez środka znieczulającego

W aptece dostaniesz również żele na ząbkowanie bez kontrowersyjnych składników znieczulających, oparte głównie na ziołach:
  • Dentibaby – zawiera wyciągi z kwiatów rumianku, korzenia kozłka lekarskiego i propolisu;
  • Dologel – skład jak w Dentibaby;
  • Kin-Baby– zawiera rumianek, szałwię i prowitaminę B5;
  • Pansoral – na bazie prawoślazu lekarskiego i rumianku.
Te ziołowe żele na ząbkowanie mogą przynosić ulgę podczas masowania dziąseł ząbkującego dziecka. Pamiętaj jednak, że uczulenie na rumianek, nie należą do rzadkości!

Co zamiast żelu na ząbkowanie?

Prawda jest taka, że żel na ząbkowanie przynosi krótkotrwałą ulgę, więc zasadność jego stosowania jest dyskusyjna. Zamiast żelu możesz spróbować przynieść ulgę dziecku w jeden z tych dwóch, rekomendowanych przez specjalistów, sposobów:
  • masaż dziąseł – specjalną silikonową nakładką lub po prostu palcem;
  • gryzaki dla dzieci – najlepiej wodne, schłodzone w lodówce (nie wolno ich zamrażać!);
  • mokra i zima szmatka (np. pielucha tetrowa lub bawełniana), którą dziecko może gryźć dziąsłami.
Uważaj na środki homeopatyczne zawierające ekstrakt z pokrzyku wilczej jagody (belladonna) – rośliny, która przy przedawkowaniu jest silnie trująca. Zachowaj też ostrożność, jeśli chcesz używać korali z bursztynu na ząbkowanie – stanowią ryzyko uduszenia lub zadławienia, a ich skuteczność nie jest udowodniona!
Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Tymcia
Tymcia | 2017-08-23 14:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Według mnie, jeśli taki żel na ząbkowanie stosuje się z głową (czyli nie pakuje całej tubki do małej dziecięcej buźki) to nic złego się nie stanie :)

Odpowiedz

Gutkowa
Gutkowa | 2017-08-23 14:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My, tak samo jak Mumin, stosujemy żel na ząbkowanie. Próbowaliśmy masażu i tych innych cudownych metod - NIC NIE POMAGAŁO. Igorek płakał i płakał, my też chodziliśmy jak niewyspane zombie :/

Odpowiedz

Mumin
Mumin | 2017-08-23 14:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W przypadku Uli niestety nie obyło się bez żelu na ząbkowanie i to z lidokainą. Zanim poleci hejt, uwierzcie, nie było innego sposobu, by przejść to spokojnie

Odpowiedz

Piotrek
Piotrek | 2017-08-23 14:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas na ząbkowanie pomógł właśnie masaż dziąsełek. Żeli na ząbkowanie nie stosowaliśmy, bo nie było takiej potrzeby :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?