Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Żłobków przybywa, ale i tak wciąż brakuje miejsc dla dzieci

| 03.08.2016, aktualizacja: 05.08.2016 | 3

Choć liczba żłobków wzrasta, listy oczekujących na miejsce wciąż są długie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Roczna dziewczynka bawi się w żłobku
fot. Fotolia
Z danych GUS wynika, że w zeszłym roku, w Polsce było ok. 1,1 mln dzieci w wieku żłobkowym. Choć z roku na rok liczba żłobków wzrasta,  liczba dzieci objętych opieką nie przekracza 7 procent. Dla porównania, we Francji i Belgii z opieki żłobkowej korzysta aż 40 procent maluchów.

Mimo 75 tys. przygotowanych miejsc i otwieraniu kolejnych placówek, na listach oczekujących wciąż jest ponad 25 tys. dzieci. Być może oczekujących byłoby jeszcze więcej, gdyby było więcej żłobków. Na 2478 gmin, tylko w 593 istnieje jakakolwiek forma opieki nad najmłodszymi maluchami (także w formie klubów). Gdyby placówek było więcej, rodzice mieliby więcej możliwości i większe szanse na skorzystanie z opieki żłobkowej.

Dzięki dotacjom, m.in. Programowi MALUCH, liczba żłobków będzie wzrastać. Brakuje jednak danych, ile osób skorzystałoby z oferty, gdyby w ich okolicy znajdowały się żłobki.

Poza rodzicami, którzy z konieczności posyłają maluszka do żłobka, są też tacy, którzy świadomie rezygnują z opieki żłobkowej. Do której z tych grup należycie?

Czytaj także: Co zrobić, żeby dziecko polubiło żłobek?

źródło: gazetaprawna.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Zlobkowicza
Zlobkowicza | 2016-08-14 17:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj maluch chodzi do zlobka od roku I rzadko choruje. Zlobek ten to raj.panie kochane mile troskliwe.dbaja o dzieci o to aby chorych dzieci tam nie bylo.maluch moj bardzo sie rozwinal przez ten rok I nie zgodze sie z komentarzem ze to wylegarnia chorob ze panie zalezy jak sie trafi.wspolczuje p.nauczycielce ponizej ze taka traume przezyla I ma tak beznadziejne zdanie.poki co zawsze bede chwalic nasz zlobek super ekstra jest a ciocie najlepsze na swiecie.

Odpowiedz

Nauczycielka
Nauczycielka | 2016-08-05 02:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem nauczycielką, jako studentka dorabialam w klubach malucha i z doswiadczenia wiem, że zlobek to nie jesf dobre miejsce dla bobasa, czy maluszka. Mojej corki nigdy bym nie oddala do żłobka. Wolałabym zyc skromnie z pensji męża i siedzieć z mala w domu. Mam to szczęście, ze babcia opiekuje się małą. Zlobki, kluby malucha to wylegarnia chorób. Panie tez sa różne, ja gdy bylam po prostu mila i troskliwa dla dzieci, przez kolezanki bylam traktowana jako ta co sie zbyt przywiazuje. Najlepiej, zeby dzieci sie sluchaly ich jak w wojsku. Dzieci sa tez różne, te grzeczne, ładne sa 100 razy lepiej traktowane. A te niegrzeczne, gryzace, wyrywajace zabawki maja przyklejona łatkę lobuzow. :-(

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Zlobkowiczka
Zlobkowiczka | Nauczycielka | 2016-08-14 17:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zal mi pani ze takie zle doswiadczenia ma pani.....ja mam inne zdanie a praktyki tez robilam w naszym zlobku czyli mam obraz z obu stron.wspolczuje.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?